Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lusia niestety bez domku, wraca po zdjęciu szwów do przytuliska :shake:.
Zadzwonił do mnie przed chwilą ,,jej przyszły Pan'' i powiedział, że bardzo jest zniesmaczony naszą wczorajszą rozmową, naszą podejrzliwością i jest zszokowany że chcemy sprawdzać jego posesję i robić te wszystkie ceregiele. że czuje się bardzo dotknięty i brak nam elementarnego zaufania, a on nie życzy sobie takiej inwiligacji i rezygnuje z psa. Że pierwszy raz z tym się spotyka, że kiedyś interesował się adopcją dziecka i nikt takich cyrków nie robił jak my robimy o psa.
Że po ulicy biega dużo kundli i mógłby sobie wziąc każdego i nikogo by to nie interesowało z kim i w jakich warunkach mieszka.
Był przy tym bardzo wzburzony, obcesowy i nieprzyjemny że śmiałyśmy go tak potraktować.

  • Replies 228
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No nieeee, co za oszołom, ludzie jakby temu facetowi wpier......, ale dobrze że tak się stało, bo to jakiś paranoidalny debil. Tylko osoba która jest niepewna, ma coś na sumieniu i boi się własnego cienia tak reaguje, nigdy nie wiadomo co to za typ. Nie takie osoby były u nas w przytulisku i bez problemu można było sprawdzić dom. Nie podoba mi się ten facet, a że "ma gadane i jest intelektualistą" to wątpię!!! Burak, prościuch i Lusia do takiego hamulca by miała iść??? Włos się jeży na głowie!!! Ludzie - potwory!!!!

Posted

Ps. Jaki z tego wniosek???? :angryy: NIGDY, PRZENIGDY, NIE ODDAWAĆ NASZYCH PSIĄTEK NIESPRAWDZONYM DOMOM!!! OD DZIŚ TO NASZA ŻELAZNA ZASADA, BO JAK NIE TO KOMUŚ NAKOPIE!!! NIIIIGDYYYY!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

ja nie twierdzę że to zły dom, być może wszystko byłoby dobrze, a Lusia szczęsliwa. Tylko się o tym nie dowiemy bo to był dom który nie dał się sprawdzić, a wręcz uznał to za coś uwłaczającego.

Posted

I przez to Beciu taki dom jest dla mnie niedopuszczalny!!!!
My staramy się tylko o jak najlepsze warunki, a ktoś to uważa za uwłaczające??? Bez przesady!!!! Chory dom a nie dobry!!!

Posted

A ja jednak myślę, że Agatka ma rację.
Jak ktoś ma zupełnie czyste sumienie to nie robi histerii o wizytę przedadopcyjną.
Takie nerwowe reagowanie jest bardzo niepokojące.
Normalny człowiek rozumie, że choć on wie, że jest super domem dla psa, to opiekunowie psa nie mają się tego skąd dowiedzieć, dopóki sami nie sprawdzą. I że trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania, WOBEC WSZYSTKICH, nawet wobec niebywale symatycznych i elokwentnych osób. Proste jak budowa cepa.

Zależy mi na psie, chcę jego dobra, wiem, że ludziom, od których biorę psa też zależy na psie, więc robię wszystko, żeby ich uspokoić i pokazać im, że u mnie pies będzie bezpieczny.

Posted

Co więcej uważam, że nie powinnyśmy wierzyć ludziom ot tak na słowo, lub ciepło brzmiący głos, trzeba mieć swoje zasady i już, a ludzie są różni. Jak im nie pasują nasze zasady, trudno!! Na całym świecie panują jakieś zasady, więc my się też ich trzymajmy:mad:

Posted

[quote name='Agula99']Co więcej uważam, że nie powinnyśmy wierzyć ludziom ot tak na słowo, lub ciepło brzmiący głos, trzeba mieć swoje zasady i już, a ludzie są różni. Jak im nie pasują nasze zasady, trudno!! Na całym świecie panują jakieś zasady, więc my się też ich trzymajmy:mad:

Agatko, uważam, że czasem można zrobić wyjątek i oddać psa bez wizyty przedadopcyjnej... Jeśli wykażą się dużym zaangażowaniem, gotowością czekania na psa, nie zrażą się żadnymi drobnymi problemami, sami po psa przyjadą lub pokryją koszty transportu itd... Czasem można zrobić taki wyjątek.
Ale z pewnością nie w przypadku tego pana.

Posted

Agula99 napisał(a):
Zgadzam się Dzika_Figo, ale lepiej być ostrożnym i przezornym, nikomu to nie zaszkodzi.


To prawda. I jeśli coś jest "dziwnie i nie tak" to lepiej niech pies zostanie w przytulisku. Bo tam jest bezpieczny, ma pełną miskę i ciepłą budę.

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
To prawda. I jeśli coś jest "dziwnie i nie tak" to lepiej niech pies zostanie w przytulisku. Bo tam jest bezpieczny, ma pełną miskę i ciepłą budę.

Taaak, święte słowa! Ale tak mi teraz żal biednej Lusienki :( tyle stresu, tu i tam, tu i tam. Ale lepiej że tak się stało. Ona musi mieć super domek, nasza kochana żabka zasługuje!!!

Posted

Powiem tyle:
po pierwsze primo: ludziom to się w doopach od tego dobrobytu przewracało...jakim prawem chcemy sprawdzać, dowieźć pod nos i broń boże nie zawracać potem głowy i nie pytac o psa:shake::shake::shake:...może jeszcze ze 2 kilo Royala podrzucić w promocji:cool3:
po drugie primo: kto powiedział, że Luśka wróci do przytuliska:cool3:...póki co jest tak idealna, że właściwie to jej nie ma u mnie :) więc niech sobie siedzi :evil_lol:, weźmiemy się za nią i w try-miga dom znajdzie, jakoś tak do tej pory te moje tymczasy szybko schodziły:evil_lol:, i tego sie trzymajmy
po trzecie primo: Maldinko , wiemy, że chciałaś dobrze i polecałaś Luśkę temu panu, a nam ten domek w dobrej wierze, niestety tak czasem bywa, że nie wszystko wychodzi tak jak to sobie wyobrazimy i każda z nas ma na koncie takie akcje ;)

Posted

[quote name='Becia66']Rozmawiałam z Maldinką zaraz po jego telefonie, była wściekła jak wsza, mówiła że mama miodu więcej od niego nie kupi...:evil_lol:

co za porównanie.... nie znałam tego...

MAJUSKA - Pomnik Ci się należy. Z czekolady.

Zrobię niuni allegro nocą. Fullwypasione.

Posted

No to trochę fotek ( i przy okazji informacji do ogłoszeń )

Z kotkami sie dogaduję bez problemu, rozdajemy se buziaki i takie tam.... :)



Pyszczek mam bardzo słodki :



To idiotyczne ubranko nie jest dopasowane i mi tył spada:shake:



Troszke jestem nieśmiała, ale do zdjęć mogę od biedy popozować:

Posted

majuska napisał(a):
kto powiedział, że Luśka wróci do przytuliska:cool3:...póki co jest tak idealna, że właściwie to jej nie ma u mnie :) więc niech sobie siedzi :evil_lol:, weźmiemy się za nią i w try-miga dom znajdzie, jakoś tak do tej pory te moje tymczasy szybko schodziły:evil_lol:, i tego sie trzymajmy;)


kocham cię za to majuska :buzi:

Posted

Moja instruktorka barłożenia robi co może , ale ja jestem dobrze wychowana suczka i na razie tylko nieśmiało to wszystko obserwuję....może kiedyś się odważę:razz:



Na rączki chętnie pójdę:





Na razie tak na samym brzeżku popróbuję:




Ponadto ślicznie zachowuję w domku czystość, bardzo ładnie spaceruję na smyczy, nie grymaszę tylko wsuwam suchą karmę, lubię facetów, dzieci i inne zwierzęta, psy , koty i króliki :)

Posted

majuska napisał(a):

Ponadto ślicznie zachowuję w domku czystość, bardzo ładnie spaceruję na smyczy, nie grymaszę tylko wsuwam suchą karmę, lubię facetów, dzieci i inne zwierzęta, psy , koty i króliki :)


No i bardzo dobrze! Jak pies ma w tytule aukcji "lubi dzieci i koty" to od razu ma więcej wejść.

Posted

A po za tym wszystkim co już wymieniłam bardzo ważne jest to, że Śruba ją lubi...bo ze Śrubą to nie jest tak hop-siup:evil_lol:, ona lubi tych, którzy są naprawdę cool:lol:

Posted

[quote name='Becia66']i króliki na dodatek

[quote name='majuska']A po za tym wszystkim co już wymieniłam bardzo ważne jest to, że Śruba ją lubi...bo ze Śrubą to nie jest tak hop-siup:evil_lol:, ona lubi tych, którzy są naprawdę cool:lol:

I wszystkie te infpormacje mam zawrzeć w tytule aukcji ;-)

[quote name='majuska']Dzika Figo dorobiłam Lusi takich domowych zdjęć, bez kubraka, może powybierasz któreś na allegro:

https://picasaweb.google.com/112816677289324950388/Lusia?authkey=Gv1sRgCN-S3ZuJ4ND3fA#

Super! Skorzystam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...