mysza 1 Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='ronja']Siseto nie lubi upałów. W ogóle nie chce wychodzić. "Wypchnięta" na dwór, sika pod domem i obstawia drzwi.[/QUOTE] A kto lubi ;) ostatnio jest taka parówka, że psy z grubym futrem ledwo oddychają. A staruszki to mają cięzko :( Quote
ronja Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Ewa Marta jest teraz z Siseto. Mam skręcone żaluzje i nie widzę Ewy, ale co jakiś czas widzę Sisetę latającą. Czyli Ewa chyba żyje:) Quote
Lemoniada Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Zazdroszczę Ewie :) Niech zrobi zdjęcia pięknej królewnie:loveu: Quote
ronja Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Ewa przezyła, choć Siseto gorzej się zachowywała niż Piasek. Z dobrych wieści, pan adoptujący OpajOpaj dał 100zł, które Ewa Marta przekazała na dług Sisety. Quote
Ewa Marta Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 No niestety zdjęć nie zrobiłam żadnych, bo mi aparat padł:-( Robil coś Bartek, ale skupialiśy sie na treningu z psami, a nie na zdjęciach. Siseto nie szczekala na mnie, podeszla kilka razy na ciacho, część musiałam jej podrzucić, a część zjadła z ręki. Przeszkadzał jej troszkę szalejący i usiłujący zjeść wszystkie ciasteczka Kacperek:-) Siseto pięknie wygląda, ale dzisiaj odważyla się na dużo mniej niż jakiś czas temu w stosunku do mnie. Zaryzykowaliśmy z Bartkiem i wstałam z ławki, kiedy stala niedaleko bez smyczy. Nie było żadnej reakcji, żadnej złości... Myślę, że upal nie służył treningowi, muszę przyjechać, jak będzie chłodniej, bo nawet Morek na mnie za bardzo i za długo nie szczekał:-) Tak, jak napisała Marta OpajOpaj dostała od Pana Jacka, który ją adoptował 100 zł i przeznaczyłyśmy ją na dług Sisi:-) :-) Quote
mysza 1 Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 Dzięki za relację, cieszę się, że Sisi robi postępy chociaż idzie jej to trudniej niż Piaskowi. I ja muszę wpaść jak będzie chłodniejszy dzień i poćwiczyć z psami. Wielkie dzięki za 100 na Sisi :) Quote
Ewa Marta Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Widziałam też Twoją nową podopieczną Mysza.... Przemiła, sympatyczna sunieczka! Chuda przeraźliwie, skóra fatalna, ale jak dojdzie do siebie, będzie super psinką! Dałam jej troszkę smaczków, jadła bardzo chętnie i koniecznie chciala dostać się do pudełka z kolejnymi:-) Quote
mysza 1 Posted July 4, 2012 Author Posted July 4, 2012 [quote name='Ewa Marta']Widziałam też Twoją nową podopieczną Mysza.... Przemiła, sympatyczna sunieczka! Chuda przeraźliwie, skóra fatalna, ale jak dojdzie do siebie, będzie super psinką! Dałam jej troszkę smaczków, jadła bardzo chętnie i koniecznie chciala dostać się do pudełka z kolejnymi:-)[/QUOTE] Nie chwalę się tym na razie, bo nie mam zupełnie kasy, jeszcze nie zapłaciłam wszystkiego za czerwiec... ale musiałam chociaż jednemu biedakowi z tej Ruskiej wsi pomóc. ;) Mam nadzieję, ze na FB na nią coś uzbieram za jakiś czas. Quote
Lemoniada Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='Ewa Marta']Widziałam też Twoją nową podopieczną Mysza.... Przemiła, sympatyczna sunieczka! Chuda przeraźliwie, skóra fatalna, ale jak dojdzie do siebie, będzie super psinką! Dałam jej troszkę smaczków, jadła bardzo chętnie i koniecznie chciala dostać się do pudełka z kolejnymi:-)[/QUOTE] O? A gdzie link do wątku? :) Quote
gusia0106 Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='mysza 1']Nie chwalę się tym na razie, bo nie mam zupełnie kasy, jeszcze nie zapłaciłam wszystkiego za czerwiec... ale musiałam chociaż jednemu biedakowi z tej Ruskiej wsi pomóc. ;) Mam nadzieję, ze na FB na nią coś uzbieram za jakiś czas.[/QUOTE] Co się nie chwalę! Dawaj! ;) Quote
Ewa Marta Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='Lemoniada']O? A gdzie link do wątku? :)[/QUOTE] Widziałam u Marty, wątku jeszcze nie ma:-) [quote name='gusia0106']Co się nie chwalę! Dawaj! ;)[/QUOTE] No właśnie:-) Poza tym kasę trzeba zbierać już. Sunieczka ma poharataną pupinę, wygryzienia przy ogonku:-( Koszmar, co te łajzy zrobiły tym wszystkim psom:-( Jak będzie wątek, to i bazarki można porobić... Zakładaj Mysza!!! Quote
mysza 1 Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 Z dużą niechęcią, bo mam przesyt wątków ;) ale może ktoś się ulituje... http://www.dogomania.pl/forum/threads/229100-Wyciągnięta-z-umieralni-zabiedzona-malutka-sunia-z-ranami-chorą-skórą-Pomożesz?p=19334053#post19334053 Quote
mysza 1 Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 Zapraszam na bazarek na nasze psiaki http://www.dogomania.pl/forum/threads/229104-Pyszno%C5%9Bci-Lindt-zabawki-Hello-kitty-LPS-Cars-ksi%C4%85zki-na-kilka-ps%C3%B3w-do-15-07-do-21?p=19334292#post19334292 Quote
Lemoniada Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 Drugie zdjęcie jest po prostu genialne:lol: Quote
mysza 1 Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 Siseto grzeczne :) Wrzucę na fejsa parkę :) Quote
mysza 1 Posted July 24, 2012 Author Posted July 24, 2012 ronja napisał(a):Siseto szczeka. Nienawidzi mojego taty...;) No tak, jeszcze trochę i będzie z niej Imciuła 2 :) ;) Quote
Cantadorra Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Kurcze, czemu Siseto takie zawzięte i nie robi postępów? A może robi jakieś malutkie tiptopki? Jak urocza, tak uparta. Quote
ronja Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Ona zrobiła postepy, ale na tym etapie powinna mieć jak największą możliwość pracy z obcymi. My sami niczego więcej jej nie nauczymy. I oby nie była jak Pan Imciuła, bo Pan Imciuła rzucił się dziś na Bartka aż mu rozdarł spodnie. Zawinił mój tata, który go drażnił głosem z przedpokoju. Tata wszedł na schody poza zasięgiem Imciuły, a jak Bartek otworzył drzwi do pokoju, Morek rzucił się na pierwsze nogi, które stały za drzwiami. Był jak w amoku!!! Czasami wydaje mi się, że takie psy nigdy się nie zmienią, że lata przyzwyczajeń robią swoje i cięzko to zmienic:( Nie wiem co zrobię, jak to się będzie powtarzało mając na uwadze swoje dziecko w pierwszej kolejności. Quote
Cantadorra Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Ronja, też tak myślę, że niektóre psy mają utrwalone zachowania. Mój poprzedni onek był mocno agresywny do innych samców i gdy został po kilku latach wykastrowany, to zachowanie mu zostało. Poziom agresji nie zszedł ani o milimetr. A troskę o dziecko rozumiem, bo to jest priorytet. Trzymam kciuki za zmiany w zachowaniach ww. psiaków. Cieszę się, że Siseto zrobiła postępy. Może ludziska będą małą odwiedzać i się psina w końcu przyzwyczai. Quote
ronja Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Siseto nie chce pozować, ale żyje i ma się dobrze. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/k97u.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5576/k97u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/12/k100g.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9088/k100g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/s189.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/2944/s189.jpg[/IMG][/URL] Quote
Lemoniada Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Szkoda, że nie chce pozować, bo modelka z niej pierwsza klasa :) Te uszka, ten ogon... Boska! :) Quote
mysza 1 Posted August 20, 2012 Author Posted August 20, 2012 A jak szczeka pięknie jak chce się do niej zbliżyć ;) Podła ;) Za to Kacperek pięknie pozuje :) i śliczny jest :) Quote
mysza 1 Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 Przypomniał mi się sen sprzed kilku dni- śniło mi się, że jakiś facet oglądał moje psy u Ronji i zdecydował się adoptować Sisi :) Nie byłam pewna czy wie na co się zdecydował ale miałam sprawdzic dom. Ciekawostka taka ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.