Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 579
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jednak sie udalo!!!!!Tak bardzo sie ciesze!!!!!!!!!!!Nie bylo mnie pare dni na dogo , a dzisiaj weszlam na watek z biciem serca , czy wszystko sie udalo...

TAK BARDZO SIE CIESZE !!!!:multi::multi::multi:


Czarusiu, duzo szczescia i zdrowia w nowym domku!!!A Pani Czarusia dziekuje za szanse , ktora mu dala.

:cunao::chlup::laola:

Posted

mamy kontakt, mamy... :lol:
Pani obiecała pisac. Czarus był w poniedziałek u weta, miał zrobione badania , ale wet podejrzewa grzybice :-( Wyniki w poniedziałek, mam nadzieje ze to nie gryzbica :placz:

A poza tym Pani ma kontakt z dziewczynami z Bielska tez - Hund i Bubu. Takze Gigi44 jst z Bielska. Mysle ze jakby kogos z nihc poprosic o odwiedziny czasem Czarusia to sie zgodzą... :oops:


Gosia - cieszyc sie trzeba, pomyśł jaką perspetywę on by miał w schronie. Wyciągnęliśmy go w oststaniej chwili, jeśli naprawdę ma tę grzybicę. W schronie skutecznosc leczenia takich chorób..jest..zerowa.

Posted

modliszka84 napisał(a):
mamy kontakt, mamy... :lol:
Pani obiecała pisac. Czarus był w poniedziałek u weta, miał zrobione badania , ale wet podejrzewa grzybice :-( Wyniki w poniedziałek, mam nadzieje ze to nie gryzbica :placz:

A poza tym Pani ma kontakt z dziewczynami z Bielska tez - Hund i Bubu. Takze Gigi44 jst z Bielska. Mysle ze jakby kogos z nihc poprosic o odwiedziny czasem Czarusia to sie zgodzą... :oops:


Gosia - cieszyc sie trzeba, pomyśł jaką perspetywę on by miał w schronie. Wyciągnęliśmy go w oststaniej chwili, jeśli naprawdę ma tę grzybicę. W schronie skutecznosc leczenia takich chorób..jest..zerowa.

Masz rację! Ja tylko chciałabym aby był szczęśliwy, a nie wiemy czy jest, bo nie ma wieści. :shake:

Posted

u CZarusia wszystko ok.

Ale potrzebujemy znaleźc dobre rozwiązanie:
Pani od dawna miała zaplanowany wyjazd pod koniec czerwca na 10 dni. Nie chciała aby CZarek dłuzej był w schronie, więc adopcja miała miejsce teraz. Natomiast szukamy teraz albo sprawdzonego domowego hoteliku albo kogoś kto zaopiekuje sie CZarusiem na czas wyjazdu. Od weta pani dowiedziała sie że oba hoteliki które są pod Bielskiej nie mają rewelacyjnych warunków. Mozliwe tez CZarek bedzie musiała otrzymywac jeszcze leki, więc trzeba mu zapewnic najlepsze warunki żeby nie tęsknił. Pani sie bardzo tym przejmuje i juz teraz chce znaleźc kogoś.

Także, czy ktoś z okolic zna lub może sam dać tymczasową opiekę dla CZarusia w czerwcu na okres 10 dni ?

Posted

na pewno to bedzie stres, dlatego ta pani nie chce go zostawic w zwyklym hoteliku. A wyjazd niestety miala ustalony juz duzo wczesniej. Mysle ze lepsze to niz kolejny miesiac czy dwa dla niego w schronie, zwłaszcza z ta choroba skóry...

Posted

poszukam na stronie petsitter, jest sporo ofert z Bielska, przesłałam juz pani.

Mam tu fotki Czarusia. Czarus boi sie w domu aparatu. Niebawem dostane filmik nakręcony gdy CZarus szaleje i biega w parku ;)



spójrzcie jaka sierść lśniąca... No i czy ja dobrze widze? czy Czarus zaanektował sobie fotel...? ;)


Posted

na ostatnim zdjęciu chyba sie szykował do wstawania albo dopiero co sie kładł ;) i pewnie chciał zwiewać przed aparatem...

Juz sie nie moge doczekac na ten filmik z parku :multi:

Posted

Rozmawiałam z panią fryzjerką u której był Czaruś :) nowym państwu dałam wizytówkę na wizycie przedadopcyjnej.
Podobno jest w Skoczowie domowy Hotelik , sprawdzony i dobry.

Posted

Hund napisał(a):
Rozmawiałam z panią fryzjerką u której był Czaruś :) nowym państwu dałam wizytówkę na wizycie przedadopcyjnej.
Podobno jest w Skoczowie domowy Hotelik , sprawdzony i dobry.



Dzięki! Nie wiesz czy panbi juz tam dzwoniła i dowiadywała się... Wysłałam jej tez namiary z www.petsitter.pl.


*Zaba* - to uwierz :loveu: Cuda sie jednak zdarzają :lol:

Posted

*zaba* napisał(a):
Ogladam te zdjecia a dalej jakos nie dociera do mnie,ze Czaruchna ma SWOJ domek.



Dokladnie.Ale tak cudownie jest widziec Czarusia jako "dywanowca".:loveu:

Posted

wróciłam z urlopu i pędem lece zobaczyc co z Czarkiem..
-uffffffff:lol::lol:
widziałam jego panią przez 3 minuty, ale pomyslałam sobie, że ta kobitka nie zleknie sie byle grzybicy-bardzo miła i konkretna, a psiaczek jest przesympatyczny!
na postoju w Częstochowie najadł sie trawy-nie mogłam go odciągnąć- potem tarzał sie po trawie , podczas jazdy był cichutki i spokojny,-musiałam go tylko cały czas głaskać:evil_lol:
wpakował się na moje kolana i rozsiewał zapachy schroniskowe[nie był to Dior ani inny Kenzo]- ale juz sie wywietrzyło!
trzymam kciuki -teraz musi być dobrze.

Posted

Wspaniałe wieści, ze Czaruś ma domek :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: . A ta fotka "dywanowa" to miód na serce :loveu: :loveu: :loveu:
Czarusiu niech Ci się wiedzie- dużo zdrowia i szcześcia na "nowej drodze życia" i niech już nigdy nie zabraknie Ci głasków, które tak uwielbiasz :iloveyou:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...