winter7 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 [quote name='Ania102']Reszta ze szczeniaków została przekazana na owczarki zgodnie z zyczeniem winter7. Winter one mają wątek? Z tego co wiem, to zajęła się nimi Fundacja Przyjaciół Braci Mniejszych i nie kojarzę aby mieli wątek na dogomanii. Wczoraj próbowałam sobie wyobrazić co ten piesio musiał przeżywać przez ostatnie MIESIĄCE swojego życia. I powiem jedno - tego nie da się wyobrazić. Wejdę jeszcze na stronę tej Fundacji. Może tam jest coś więcej. Kliknijcie też w wolnej chwili.Dziękuję http://www.pustamiska.pl/index-2.php Quote
Ania102 Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Wczoraj dostałam smsa o treści: Musimy oddać Roksi. Zadzwoniłam dziś, dowiedziałam się, że 4-letni synek "nie zgadza się z psem", o byle co kopie Roksi albo bije. Nie wiem dlaczewgo rodzice dostrzegli problem po prawie 4 miesiącach... Roksi wraca do Jaagi. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu. Quote
andzia69 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Ania102 napisał(a):Wczoraj dostałam smsa o treści: Musimy oddać Roksi. Zadzwoniłam dziś, dowiedziałam się, że 4-letni synek "nie zgadza się z psem", o byle co kopie Roksi albo bije. Nie wiem dlaczewgo rodzice dostrzegli problem po prawie 4 miesiącach... Roksi wraca do Jaagi. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu. zajebiści rodzice:angryy::angryy::angryy: Quote
Zuzka2 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Rany!Szok!:angryy: Ja to na żywo widuję codziennie na placach zabaw jak mamy mądrych rodziców.Niestety-trzeba to powiedzieć,że ludzie się rozmnażają,a nie powinni mieć nawet psa,bo możliwości umysłowe i moralne ich wykluczają z pełnienia jakiejkolwiek roli opiekuńczej. Żal zwierzaków,które trafiają do domu z małymi dziećmi,bo w 90% przypadków pełnią rolę maskotki dla dziecka.I tak jak maskotka-mają prawo bytu w domu dopóki dziecko ma taką wolę.:shake: Nie wiem też co to za dziecko musi być,bo mam w rodzinie chłopca 3letniego,bardzo niegrzecznego,który jak został ugryziony przez psa bez powodu,za co babcia psa wygoniła z domu,to ją zbeształ:"Za to,ze się znęcas nad zwierzętami,będzies spała z pająkami!":diabloti:(bo on bardzo boi się pająków;-))To dziecko nie ma w domu zwierząt,ale matka mu dużo tłumaczy i pomimo że jest strasznym urwisem,to dla zwierząt ma szacunek. Ania,wklej fotki i tekst do ogłoszeń. Quote
Jaaga Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Roksi wraca już za godzinę. Ekspresowo się jej pozbywają. Tyle czasu czekali i nie zadzwonili nawet. Nie wiem, czy do końca powodem jest dziecko, czy zbliżający się urlop. Skoro dziecko tak ją traktowało, to dlaczego tyle miesięcy czekali bezczynni i teraz nagle w ciągu doby działają? To 4 letnie dziecko, nad którym powinni umieć zapanować. Skoro teraz są bezradni, ze bije i kopie psa, to co bedzie za kilka lat? Zabije kolegę? Quote
Zuzka2 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Dokładnie tak.Niektóre dzieci mają gorszy do kształtowania charakter (temperament),ale rodzic nie może być bezradny,bo kto wyleci z domu jak będzie tłukł matkę (o ile już tego nie robi).To jest chyba to bezstresowe wychowanie.Ja uważam,że dziecku można tłumaczyć,ale do czasu.Jak nie rozumie i robi swoje,zwłaszcza znęca się nad kimkolwiek,to niestety-musi być terapia wstrząsowa.Musi zobaczyć na własnej skórze jak coś boli,skoro jeszcze jest za małe,żeby współodczuwać. Quote
Jaaga Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Roksi już jest u nas. Sprawia wrażenie normalnego psa, jest kontaktowa i pogodna. Ma gigantycznie długie pazurki, jakby nigdzie nie wychodziła i nie została na nic zaszczepiona. Wydaje mi się, że powodem jednak były wakacje i fakt, ze wyrosła. Najpierw trzeba ją odrobaczyć i zaszczepić, bo ze szczepieniem puppy strach ją wypuszczać, żeby czegos nie podłapała. Wyładniała, dalej wyglada jak skrzyzowanie sznaucerka z terierkiem. Aniu, zgłosisz ja na sterylkę i bedziesz miała zdjęcia? Quote
Ania102 Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Jaaga poprosiłam tą babę, żeby jej zrobiła- żeby chociaż tyle dla niej zrobiła, zobaczymy czy się wywiązała. Na sterylkę zaraz piszę. Tak jak Ci mówiłam też temu nie dowierzam, ze to dziecko tylko jest powodem... Quote
aga38 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Mam nadzieję że za jakieś 10 lat w ryj od dziecka dostana rodzice,skoro gnojka opanować nie potrafią:angryy: Quote
erka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Jaaga, a powiedziałaś tym ludziom chociaz parę słów do słuchu? Jak Cię znam , to chyba nie :razz:. Quote
Zuzka2 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 W sumie to chyba dobrze się stało,że tacy ludzie oddali w końcu Roksi,bo jestem w stanie uwierzyć,że pies był od początku bity i kopany,ale pewnie znosił by to do końca życia,gdyby nie wakacje...Zwierzaki często pełnią rolę maskotki i worka treningowego za razem dla małych dzieci,bo one szybciutko łapią kto jest bezpiecznym obiektem do wyładowania się,a że jest bunt roczniaka,dwulatka,trzylatka itd.to nie raz już widziałam co taki dzieciak potrafi...Albo obrywa pies/kot albo jakieś młodsze dziecko.Małe dzieci nie radzą sobie ze złością,frustracją. Quote
Ania102 Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Sprawdziłam maila, nie przysłali zdjęć. A babsko tak się upierało, ze chce dla psa jak najlepiej. Rece mi opadaja- ludzie są nieprzewidywalni choćby nie wiem jak dobre wrażenie sprawiali. Quote
Jaaga Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Erko, mama odbierała psa, więc nie martw się, facet usłyszał. Kobieta nie miała odwagi przyjechać. Nie tragizowałabym, że pies był cały czas bity i kopany. Mysle, że wiedzieli po prostu, że jak powiedzą coś takiego, to weźmiemy Roksi. Jak mama zarzuciła temu facetowi, że pewnie wyjeżdżają na wakacje i się jej dlatego pozbywaja, to nie zaprzeczył. Nawet była wczoraj świeżo wykąpana. Jest zadbana, czyściutka, nie ma pasozytów. Bardzo kontaktowa, zrównowazona, uwielbia dzieci. Jedyne, czego się boi to wychodzenie z mieszkania i wchodzenie. Bardzo polubiły się z Sonią. Quote
monika083 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 kurcze...no nigdy nie zrozumiem takich ludzi.. bo na wakacje wyjezdzaja..jakby wielkim problemem bylo zabrac psa ze soba, tymbardziej to maly pies... Quote
Jaaga Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Nie taki mały, raczej średni. Nie wszędzie mozna jechac z psem. W ośrodkach się dopłaca, a rodzina pewnie nie zgodziłaby się i tym sposobem zawężają się mozliwości. Quote
monika083 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Jaaga napisał(a):Nie taki mały, raczej średni. Nie wszędzie mozna jechac z psem. W ośrodkach się dopłaca, a rodzina pewnie nie zgodziłaby się i tym sposobem zawężają się mozliwości. no tak, ale decydujac sie na psa powinni zdawac sobie z tego sprawe... ach i dobrze , znajda sie lepsi ludzie, Quote
Ania102 Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Roksi może być ciachnięta w ramach akcji sterylizacja. Jaaga zapisz ją w takim razie na zabieg. Ja w poniedziałek wyslę Ci mój aparat, nie jest dobry więc koty jak zepsują to wielkiej straty nie będzie. Zal mi tej Roksi i taki ogromny zawód czuje. Quote
Jaaga Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Roksi nawet nie bardzo tęskni. Czasem pozawodziła pod drzwiami, ale mysle, że po prostu bardziej jej spokoju brakuje, bo nie jest przyzwyczajona do tak licznego towarzystwa. Dzis juz chyba zapomniała o domu. Quote
Ania102 Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Podrzucam Roksi i proszę o wsparcie dla niej. Jesli zakotwiczy dłużej u Jaagi potrzebne bedą deklaracje... Quote
Jaaga Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Nie mam na razie lepszych zdjęć, bo Roksi trzeba trzymać, żeby choc na chwile usiedziała w miejscu. W ogłoszeniach trzeba zaznaczyc, że to bardzo aktywny pies i nie nadaje się do małych dzieci (bo obskakuje i obłapia pazurami ręce i nogi). Nie niszczy, nie jest hałasliwa. Mozna w tytule napisac terieriek/sznaucerk mix. jest zgłoszona do sterylki, wiec nikt jej nie wexmie do rozmnazania, a wejść bedzie dzięki temu znacznie wiecej. Quote
erka Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Troszkę podoba do Teri, której nikt nie chce juz ponad rok. Oby z nią było inaczej. Ona ma taką rzadką sierść, czy tylko tak wyszło na zdjęciach? Przydałyby sie rzeczywiście lepsze fotki, bo na tych nie wyszła rewelacyjnie Quote
Jaaga Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Erko, nie dam rady zrobić lepszych zdjęć moim aparatem, bo ona jest bez przerwy w ruchu. Sierść jest niezbyt gesta, ale to, co widać na zdjęciach, to nie prześwity, tylko taki kolor podszerstka. Podpalanie nie jest rude, tylko pregowane. Nie strasz mnie, że mogłaby nie znaleźć domu tyle, co Teri. jeśli dłużej bedzie, to trzeba będzie jej szukac hoteliku, bo ja od września nie bede tymczasować psów. Jest troche klopotliwa ze swoją aktywnością i obskakiwaniem. Za to bardzo towarzyska w przeciwieństwie do Teri. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.