Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bjedrona napisał(a):
Wrr... coś mi się dogo buntowało...
Jak się dziś czuje maluszek? :)


Maluszek z każdym dniem ma się lepiej, już praktycznie nie kaszle, własnie obgryza mi bluzę ;)
Wizyta w Płocku wyszła bardzo dobrze, szukamy transportu do stałego domu ;)

Posted

LadySwallow, wiesz coś o domku dla Mamby? :) :) To świetna wiadomość, wiedziałam, że szybko znajdzie się ktoś chętny na małą.

Nie jest Ci przykro, że nie zostanie z Tobą? :)

Posted

Jest mi przykro, ale taka kolej rzeczy ;) Domek rodzinka 2+1, z 7 letnim synem. Mieli suczkę, wysterylizowaną, ale musieli w końcu ulżyć jej cierpieniom, bo bardzo chorowała na starość. Ludzie bardzo sympatyczni i wrażliwi na dobro zwierząt. Mieszkanie w bloku.

Isadora7, mogę Cię prosić o zdjęcie suni z jamników?

Posted

Argat napisał(a):
Cudowna ta Twoja tymczasowiczka. Moja mama twierdzi, że właśnie takiej wielkości powinien być pies Ech...


O ile jest szczeniakiem, to tak - ale ona pewnie do ok. 10 kg dorośnie ;)

Posted

ladySwallow napisał(a):
O ile jest szczeniakiem, to tak - ale ona pewnie do ok. 10 kg dorośnie ;)

Ale to właśnie o to chodzi, żeby już nie rósł. Pies maksymalnie do 2-3 kg :eviltong:
Naprawdę rozbrajają mnie ciągłe pretensje że nasz jamnik jest taki wielki :lol:

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
Argat to wez jej w prezencie yoreczka:-) one jako dorosłe tak mają, ale...jak sie patrze na swojego to sie czesto zastanawiam czy to napewno pies?
to nawet od kota mniejsze....od kota ladySwallow to nawet dużo mniejsze hihihi


Nie ma mowy, wtedy mogę zapomnieć o ściąganiu czegoś do domu. Na piątego zwierza, nawet tymczasowo to się w życiu nie zgodzi.
Poszukam czegoś dla niej jak się wyprowadzę :eviltong:

Posted

Byłyśmy na ostatniej wizycie u weta. Mała dostała antybiotyk o przedłużonym działaniu, bo dalej ma katar. Prócz tego, do DS jechać może pod koniec tygodnia dopiero, a do kwaratanny poszczepiennej nie ma mieć kontaktu z żadnymi psami, nawet szczepionymi - więc odpada transport z innymi psami. Trasa Lublin - Płock wyceniana jest na 350 zł, a obawiam się, że to o wiele za dużo, niż jesteśmy w stanie zebrać. Myślałam, żeby jechać pociągiem, ale niestety - są tylko z przesiadkami, a młoda nie może długo przebywać na zimnie. Poza tym - nie mam gdzie przenocować w Płocku...

Posted

Mała pojedzie do domu najprawdopodobniej w sobotę najbliższą. Transport łączony i płatny, ale dzięki temu, że jedzie kilka psów, za trasę Lublin-Płock wyjdzie 150, a nie 350 zł. Zbieramy na leczenie.

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
dokładnie cala trasa opisana w moim podpisie, jakby sie ktos chciał podpiąć to prosze o PW bo nie na wszystkich etapach mamy miejsce w aucie hihi

Ale transport wyszedł.

Posted

MaDi napisał(a):
Ale transport wyszedł.

ja myslalam ze zwariuje jak to wczoraj ustalałam, na telefonie, na gg i na forum wisiałam ciagle i momentami juz nie wiedziałam co i jak hihi
ale rozpisałam sobie wszystko i jest jak na razie ogarnięte:-)

Posted

Nikt nie pyta, co słychać, więc napiszę sama z siebie ;)
Mała ma nadal katar, ale o wiele mniejszy i tylko w nocy - wg weta moze utrzymać się nawet 2 tygodnie. Poza tym przestawiliśmy ją na Brita Care Puppy i taką karmę będzie jadła też w DS. Dostaje też cały czas leki na podniesienie odporności. Biega, poszczekuje, przesypia całe noce, o ile jest odpowiednio wymęczona wieczorem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...