Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magdabroy napisał(a):
I uwaga! uwaga! uwaga!
Zdradzam tajemnicę :eviltong:
Theoś dostanie body z wizerunkiem owczarka niemieckiego :loveu:
Miała być na body nasza Tora. Niestety grafikowi nie udało się zrobić niczego, co ładnie by wyglądało :shake: Więc na body będzie owczarek "no name" :evil_lol: Ale i tak się cieszę :multi:
A body będą wyglądać tak:



O Boże, Boże, Bożenko.... cuuuuudowne :loveu: :loveu: :loveu:

u kogo zamawiałaś?

Posted

a odnośnie dziecięcych imion, to nigdy w życiu bym nie nazwała swojego dziecka z hamerykańska :cool3: na dodatek w spolszczeniu, tj. BRAJAN, KEWIN, DENIS... okropieństwo :D jeśli ktoś ma taką dzidzię to przepraszam :razz:, no ale mnie po prostu nosi - tak samo DŻESIKA, brrr, toć to na piśmie wygląda przeokropnie...

Posted

Pani Profesor napisał(a):
łeee, to ja tyle zgadywałam na nic :roll: za cholerę bym się nie domyśliła, że to o to chodzi :D ale projekt super :cool3:

i jak w tym niby zrobić siku :grin:


Mówiłam, że dotyczy Theosia i tylko w 1% Tory :eviltong:
I dzięki :)

Jak to jak, dajesz na bok i lejesz :evil_lol:

Yuki_ napisał(a):
Ja jutro idę z Figa do weta, na szczepienie, o którym kompletnie zapomniałam. Termin miała na początku lutego. :oops:
Dobranoc ;)


To nie tak źle ;) Je też w zeszłym roku szczepiłam Torę prawie miesiąc po terminie ;)

kalyna napisał(a):
O Boże, Boże, Bożenko.... cuuuuudowne :loveu: :loveu: :loveu:

u kogo zamawiałaś?


Tutaj:
http://allegro.pl/body-z-dlugim-rekawem-smieszne-nadruki-wzory-104-i3989882235.html

A dziś dostałam jeszcze od Pani email, że grafik nadal próbuje "zrobić coś" z naszą Torą :p Więc może jednak będziemy mieć na bodziakach Torę, a nie jakiegoś "no name" owczara :cool3:

Posted

Ja zaraz jadę na rowerze na miasto i biorę Figę.
W sobotę mierzyłam Kenie fajny kaganiec. Troszkę za duży, więc czekam na rozmiar mniejszy. Dziś przymierze Fidze i zobaczę jaki dla niej miałby być. Kena ma 10 rozmiar, Juna pewnie 9 a Figa może 5-6 ? ;)

Posted

Pani Profesor napisał(a):
też uwielbiam, rozumiem go całkowicie :eviltong:

mój Patryś szczególnie po jedzeniu rozdaje takie suuuper :loveu: (jest na BARFie :cool3::roll:)


:evil_lol:

Wiem. Pamiętam, że barf'ujecie ;)
Torka też na barf'ie :diabloti:

Posted

Hejka:) Theoś z Torą jak zwykle ślicznie. I te uszy Tory:loveu: Ja byłam wczoraj na rowerku, więc pieski wybiegane były jak nigdy:) i dobrze że wczoraj, bo dzisiaj się u nas chmurzy jakby padać miało.

Yuki jak mogę doradzić: nie wiem na jakie okazje potrzebujesz kaganiec, ale ja dla Kai mam chopo fizjologiczny i z czystym sumieniem mogę polecić (o ile nie potrzebujesz do weterynarza).

Posted

Pani Profesor napisał(a):
ja też się wreszcie wybiorę po fizjologa, pies będzie miał 10x tyle wolności, co normalnie, tylko jeszcze nie opracowałam co może aportować w takim kagańcu :D :D bo piłka się raczej nie zmieści


No piłkę może być ciężko. Moja łapie patyk, ale jak ona to wymyśliła to nie wiem:)

Posted

Yuki_ napisał(a):
Nie wiem czy gdzieś pisałam, ale Greyka poszła do adopcji. Grzanka również, dzisiaj. :roll:
A Trijka ma rujke.


To powinnaś się cieszyć, że mają domki ;)

understandme napisał(a):
Hej hej :hand:

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_5637_zpsf8319138.jpg Jaka mina Tory haha :D

A body przecudne! :loveu:


Hej :)

Kogo moje oczy widzą :crazyeye:

Dzięki :)

marta1624 napisał(a):
Hejka:) Theoś z Torą jak zwykle ślicznie. I te uszy Tory:loveu: Ja byłam wczoraj na rowerku, więc pieski wybiegane były jak nigdy:) i dobrze że wczoraj, bo dzisiaj się u nas chmurzy jakby padać miało.


A u mnie dziś pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęknie :)
A tyłek mnie boli od wczorajszego i dzisiejszego jeżdżenia na rowerze, bo 2 lata na nim nie siedziałam :roll:

Posted

magdabroy napisał(a):

A u mnie dziś pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęknie :)
A tyłek mnie boli od wczorajszego i dzisiejszego jeżdżenia na rowerze, bo 2 lata na nim nie siedziałam :roll:


Hehe ja jeżdże co roku na rowerze, ale i tak mnie boli:) To przez to że pierwszy raz w tym roku:)

Posted

marta1624 napisał(a):
Hehe ja jeżdże co roku na rowerze, ale i tak mnie boli:) To przez to że pierwszy raz w tym roku:)


Ja ostatnie 2 lata nie bardzo miałam jak :roll: Najpierw ciąża, potem mały nie bardzo dawał czas na takie rzeczy :shake:
Ale teraz młody siada w przyczepce, ja na rower, a Tora obok i robimy wycieczki (od wczoraj :evil_lol:) ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja ostatnie 2 lata nie bardzo miałam jak :roll: Najpierw ciąża, potem mały nie bardzo dawał czas na takie rzeczy :shake:
Ale teraz młody siada w przyczepce, ja na rower, a Tora obok i robimy wycieczki (od wczoraj :evil_lol:) ;)


Hehe i to wszystko trzeba jakoś ogarnąć, żeby się nie zabić:) ja jeżdże z Kają na wysięgniku, przyczepionym do roweru (ale to przez to, że ona nie należy do najspokojniejszych jeśli chodzi o kontakt z psami. Do psów ciągnie żeby się bawić, a do suk niestety w innym celu:roll:....)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...