Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='understandme']Mój miał przy ostatnim mierzeniu 67 cm i 51 kg, mimo że jest cały czas na diecie, ale podhalany mają trochę inną budowę :D[/QUOTE]

I mają więcej futra :D

[quote name='unikatowydiament']Tora normalnie boooooska :)[/QUOTE]

Dzięki :loveu:

Posted

Ja ostatnio znowu sie zachwycałam niebieskim storczykiem :loveu: moja siostra stwierdziła że wyglada mało naturalnie ale mi sie bardzooo spodobał :lol:
Tora :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='unikatowydiament']storczyk piękny:)

[quote name='understandme']Ale masz ciekawego storczyka :loveu:

Dziękuję ;)

[quote name='kalyna']http://img835.imageshack.us/img835/3002/dsc3623l.jpg Tora buszująca w lesie :lol:

:)

[quote name='dOgLoV']Ja ostatnio znowu sie zachwycałam niebieskim storczykiem :loveu: moja siostra stwierdziła że wyglada mało naturalnie ale mi sie bardzooo spodobał :lol:
Tora :loveu::loveu::loveu::loveu:

Teraz jak byliśmy w PL, wpadłam do OBI bo szukałam ładnego kaktusa dla bratowej na urodziny. Wchodzę, patrzę... i co widzę?! Niebieskie i fioletowe storczyki :crazyeye::loveu: Były 4 różne odmiany storczyków w tych kolorach. Tak bardzo chciałam kupić wszystkie 4 sztuki :loveu::loveu::loveu: Mój mąż się nie zgodził :-(:shake: Powiedział, że mam już ich tyle, że nie ma gdzie już ich stawiać,a on nie będzie wiózł kwiatków 1000km :placz: Nawet na jedną sztukę się nie zgodził :shake: Wyszłam z OBI bez kwiatka, ale zastrzegłam mu, że następnym razem je biorę i już :mad:

Posted

Tora, po raz kolejny pokazała, jak obecność psa potrafi zmienić człowieka :) Wczoraj wieczorem jak wróciłam z pracy, mąż oświadczył mi, że był z Torą na spacerze przez 3 godziny :crazyeye:, bo mu się nudziło samemu w domu. I to ten sam człowiek, który 2 lata temu, wykłucał się ze mną, że żadnego psa nie będzie, bo pies nam nie potrzebny!
To wrzucę jeszcze kilka zdjęć, sprawcy metamorfozy mojego męża :)









Posted

Dostałam dziś wyniki badań i lekarstwo dla Lumpka. Lumpek ma w uchu "paciorkowiec ropny błękitny" :-( Czeka nas kilku tygodniowe leczenie, które może nie przynieść całkowitego wyleczenia :shake:

Posted

[quote name='magdabroy']Dostałam dziś wyniki badań i lekarstwo dla Lumpka. Lumpek ma w uchu "paciorkowiec ropny błękitny" :-( Czeka nas kilku tygodniowe leczenie, które może nie przynieść całkowitego wyleczenia :shake:[/QUOTE]
Przykro mi z powodu Lumpka. U nas też ciągle problem z uszami jak nie u psa to u kota :shake: Na pewno wszystko dobrze się skończy i uszko będzie zdrowe :)

Jak to robisz, że teraz kwitnie Ci storczyk? Mój od zeszłego roku to same liście... całe lato nie zakwitł skubany.

Posted

dOgLoV napisał(a):
Zdjęcia rewelacja :loveu::loveu::loveu::loveu:


Dzięki ;)

dOgLoV napisał(a):
biedny lumpek , mam nadzieje ze go to nie boli :-(


Vilena napisał(a):
Przykro mi z powodu Lumpka. U nas też ciągle problem z uszami jak nie u psa to u kota :shake: Na pewno wszystko dobrze się skończy i uszko będzie zdrowe :)


No właśnie problem w tym, że go to boli :-( Lumpek jest wzięty z prywatnego schroniska. Już przy odbiorze, poinformowali mnie, że ma problemy z uszami. No i choroba powracała średnio raz do roku. Dostawał antybiotyki, koło roku spokoju i znowu zaczynało mu śmierdzieć z uszka, wypływała mu ropna wydzielina, trzepał głową itp. Tym razem przed wyjazdem do PL zauważyłam posklejaną sierść przy uszku, więc wiedziałm już co się święci. No i w PL z porozumieniem pani wet, została pobrana próbka do badań. No i dziś dostałam pocztą lekarstwo i diagnozę. Zadzwoniłam do PL do weta, no i dowiedziałam się, że jest to bakteria trudna do wyleczenia i może to trwać bardzo długo. Zobaczymy co będzie.
Dzięki za kciuki :)

Vilena napisał(a):
Jak to robisz, że teraz kwitnie Ci storczyk? Mój od zeszłego roku to same liście... całe lato nie zakwitł skubany.


No właśnie nic z nimi nie robię. Podlewam raz na 2-3 tygodnie (wodą destylowaną) i to wszystko ;) Rok temu jak jechałam na święta do PL, to wyłączyliśmy ogrzewanie. Po powrocie miałam 6 przemarzniętych storczyków. Nie miały kwiatów, a liście były sine i miękkie. Byłam pewna, że mogę je już wyrzucić. Ale jakoś tak zostały na oknie. A teraz mają piękne liście i więcej kwiatów niż wcześniej. No i mam jeszcze jednego storczyka, którego dostałam od siostry (w te święta będzie już 3 lata) i do dnia dzisiejszego kwitnie, nie było jeszcze tak, żeby nie było na nim kwiatka :loveu:

Posted

Powracając jeszcze do tematu storczyków ;)

Ten też właśnie zaczyna kwitnąć. Widać jeszcze nierozwinięte pączki :)





A ten już kwitnie jakiś czas i już zaczyna przekwitać :-(



Posted

buziaczki zasyłam:)

Ja też mam słabośc do storczyków,tylko że u mnie przez mieszkanie żyła wodna płynie,i one więną:(

a obecność psa zawsze dobrze wpływa,moja mama też nie chciała z Oscarkiem chodzić na spacerki,a teraz to bez problemu,i nawet jest zadowolona

Posted

zdrowia dla Lumpka, za co te nasze zwierzaki muszą cierpiec, przez jakieś choróbska ...

u mnie w domu było podobniej jak u ciebie z Tztem tylko u mnie tata nie chciał małego psa, a teraz Megi go najbardziej lubi a on do niej ciumcia :P

Posted

[quote name='dOgLoV']miziaki dla Lumpka :loveu: dla Tory również :loveu:
Już wymyziane :loveu:

[quote name='unikatowydiament']buziaczki zasyłam:)

a obecność psa zawsze dobrze wpływa,moja mama też nie chciała z Oscarkiem chodzić na spacerki,a teraz to bez problemu,i nawet jest zadowolona

Dzięki za buziaczki :)
Wczoraj też byli na spacerku razem ;)

[quote name='mychaaaaa']http://img441.imageshack.us/img441/599/dsc3660z.jpg aaaaaaaaa :loveu:
robisz prześliczne zdjęcia :) aż nakręcam się na lustrzankę :)

swoją drogą Tora wypuszcza czasem piłkę z pyska?

zdrówka dla Lumpka!

No to Paulina, na co czekasz?! Do sklepu po lustarznkę ;)

Piłkę jak już dostanie, to wypuszcza ją tylko na komendę :p

Dzięki w imieniu Lumpka :)

[quote name='Lucky.']zdrowia dla Lumpka, za co te nasze zwierzaki muszą cierpiec, przez jakieś choróbska ...

u mnie w domu było podobniej jak u ciebie z Tztem tylko u mnie tata nie chciał małego psa, a teraz Megi go najbardziej lubi a on do niej ciumcia :P

Lumpek dziękuje ;)

Gdyby nie to, że staramy się o dziecko, to namówiłabym na drugiego psa ;) I myślę, że nie byłoby już takiego problemu jak zanim kupiłam Torę :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...