:: FiGa :: Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Czesc :loveu: Mam chwilke, nudzi mi sie wiec postanowilam zajrzec :cool3: Gratki z bycia ciocia :cool3: Michalinka jest cudowna:loveu: Tez chce :diabloti: :razz: http://img841.imageshack.us/img841/6528/dsc2238n.jpg Cudowne malenstwo :loveu: Toreczki i Lumpka nie bede cytowac bo za duzo tego ;) http://img691.imageshack.us/img691/4360/dsc2410l.jpg Uooo... biedny... to wyglada jak polowanie :diabloti: http://img269.imageshack.us/img269/7417/ffbb5d1dd2.jpg Kizimizi aaaaa :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
motyleqq Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 zapraszam na bazarek z psimi sztuczkami :cool3: http://www.dogomania.pl/threads/212556-NAUCZ-PSA-SZTUCZEK-na-bezimienn%C4%85-suni%C4%99-do-5.09-zapraszam!?p=17404272#post17404272 Quote
kalyna Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 jakby ją kości zapchały to kupka byłaby twarda, ewentualnie miałaby problemy z jej robieniem... może coś było za tłuste? albo wychodzi zmiana jedzenia. Jak zbyt gwałtowne... ** uszole kolegi Tory są niesamowite :) no i ONki w galopie :loveu: Quote
*Magda* Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name=':: FiGa ::']Czesc :loveu: Mam chwilke, nudzi mi sie wiec postanowilam zajrzec :cool3: Gratki z bycia ciocia :cool3: Michalinka jest cudowna:loveu: Tez chce :diabloti: :razz: [/QUOTE] Tylko nie zapomnij znowu o nas i reszcie dogomaniaków ;) [quote name='kalyna']jakby ją kości zapchały to kupka byłaby twarda, ewentualnie miałaby problemy z jej robieniem... może coś było za tłuste? albo wychodzi zmiana jedzenia. Jak zbyt gwałtowne... [/QUOTE] Nie dostała nic tłustego ani nowego. Nie zmieniam jej jedzenia, bo barf'ować nie będziemy :/ Rano dostała suchą karmę, a po południu te żeberka. Wieczorem już nie tknęła ryżu z mięsem i warzywami, co normalnie uwielbia. Więc nie wiem czemu ją tak "pogoniło". Dziś jeszcze nic nie robiła. Więc mam nadzieję, że to był tylko taki incydent. Quote
*Magda* Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Robiłam dziś zupę ogórkową. Tora jak zwykle siedziała obok i sępiła :evil_lol: Z głupoty dałam jej kawałek ogórka kiszonego. Myślałam, że powącha i odejdzie. A tu niespodzianka: zjadła i czeka na jeszcze. No to kolejny kawałek i ta sama sytuacja. I tak kilka razy. W efekcie Tora zjadła całego dużego kiszonego ogórka :D Quote
Culineo Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 mój też je kiszone, zwykłe, pomidory ubóstwia, mandarynki, nektarynki, poomarańcze, jabłka, arbuzy ! :loveu: on kocha wszystkie warzywa i owoce :) Quote
mychaaaaa Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='magdabroy']Robiłam dziś zupę ogórkową. Tora jak zwykle siedziała obok i sępiła :evil_lol: Z głupoty dałam jej kawałek ogórka kiszonego. Myślałam, że powącha i odejdzie. A tu niespodzianka: zjadła i czeka na jeszcze. No to kolejny kawałek i ta sama sytuacja. I tak kilka razy. W efekcie Tora zjadła całego dużego kiszonego ogórka :D[/QUOTE] Laila też lubi ogórki! I te zwykłe i kiszone 8) a ostatnio fasolkę szparagową wcinała ;) pewnie nieraz jeszcze nas zaskoczą :eviltong: Hanuś tylko nie warzywny ;) Quote
kalyna Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 u mnie Ciap jak był mały to jadł wszystko co Pani, więc najczęściej to były ogórki kiszone, albo kapusta kiszona :) i tak na zmianę :) a teraz patrzy na to jakbym chciała go otruć :lol: coś mu się pozmieniało.... o jak tam z Torą? lepiej? czy to był faktycznie tylko taki incydent, czy skończyło się u weta? Quote
Culineo Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 psom podobno nie wolno warzyw strączkowych mychaaaaa ;) typu fasola, groch itp podobno nie można też kapusty, cebuli, czosnku, czekolady, rodzynków i winogron :) dziwne to troche, ale ja wszelki wypadek przestrzegam :D:D Quote
*Magda* Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 [quote name='klaudusia0219']psom podobno nie wolno warzyw strączkowych mychaaaaa ;) typu fasola, groch itp Tora lubi fasolkę szparagową ;) Rozmawiałam o tym z wetem i pani doktor pozwoliła podawać. Nie duża ilość, ale nie ma przeciwwskazań :) [quote name='kalyna'] o jak tam z Torą? lepiej? czy to był faktycznie tylko taki incydent, czy skończyło się u weta? To był tylko incydent :) Następnego dnia wrócił apetyt i normalna kupka ;) Quote
kalyna Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='magdabroy'] To był tylko incydent :) Następnego dnia wrócił apetyt i normalna kupka ;)[/QUOTE] to super :multi: twarda kobieta z niej jest :) Quote
Culineo Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='magdabroy']Tora lubi fasolkę szparagową ;) Rozmawiałam o tym z wetem i pani doktor pozwoliła podawać. Nie duża ilość, ale nie ma przeciwwskazań :)[/QUOTE] ooo to fajnie :) myślałam, że jest całkowicie zakazana :) Quote
monika15 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='magdabroy']Robiłam dziś zupę ogórkową. Tora jak zwykle siedziała obok i sępiła :evil_lol: Z głupoty dałam jej kawałek ogórka kiszonego. Myślałam, że powącha i odejdzie. A tu niespodzianka: zjadła i czeka na jeszcze. No to kolejny kawałek i ta sama sytuacja. I tak kilka razy. W efekcie Tora zjadła całego dużego kiszonego ogórka :D Ja tez nieźle się zdziwiałam jak Paco zjadł kiszonego ogóra, a potem jeszcze prosił o więcej :) Dobrze, że psiak lubi owoce i warzywa, bo to w końcu witaminki ;) [quote name='klaudusia0219']psom podobno nie wolno warzyw strączkowych mychaaaaa ;) typu fasola, groch itp podobno nie można też kapusty, cebuli, czosnku, czekolady, rodzynków i winogron :) dziwne to troche, ale ja wszelki wypadek przestrzegam :D:D O kurczę... A mój przedwczoraj dorwał się do kapusty (takiej ugotowanej)i sporo się tego najadł (garnek stał na ławce na dworze i nie był przykryty pokrywką) :/ Ale chyba problemu z jego zoładkiem nie było, bo rano zjadł całą porcję swojego śniadanka ;) Jednak następnym razem będę go pilnowała :) Quote
*Magda* Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 [quote name='monika15']O kurczę... A mój przedwczoraj dorwał się do kapusty (takiej ugotowanej)i sporo się tego najadł (garnek stał na ławce na dworze i nie był przykryty pokrywką) :/ Ale chyba problemu z jego zoładkiem nie było, bo rano zjadł całą porcję swojego śniadanka ;) Jednak następnym razem będę go pilnowała :)[/QUOTE] Wydaje mi się, że to głównym problemem dla psiego żołądka może być ilość niż to co zjadł pies. Jak gotuję rosół, to dodaję 1-2 liście kapusty białej. A potem takie ugotowane liście rozgniatam widelcem i Tora jej zjada z apetytem ;) Quote
Jaga. Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 moja lalunia jak zje za dużo to od razu dostaje sr....ki. trzeba jej wydzielać, brzunio delikatny ;) ;):diabloti::diabloti::diabloti: Quote
*Magda* Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Dzięki Jaga :loveu::calus: Mam śliczny banerek :multi: Quote
*Magda* Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Mój Tygrysek ;) I moja zazdrośnica :) Quote
*Magda* Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Coraz lepiej wychodzi nam komenda "siad" na odległość :) Quote
*Magda* Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 A na koniec spacerku spotkaliśmy... I żuczek ;) Quote
wiki4 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Uwielbiam Twoje zdjęcia :loveu::loveu: Ładny banerek :D Quote
*Magda* Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 [quote name='wiki4']Uwielbiam Twoje zdjęcia :loveu::loveu:[/QUOTE] Dzięki ;) Następne będą z nad morza (jeśli pogoda dopisze) [quote name='wiki4']Ładny banerek :D[/QUOTE] Wiem :p Quote
Jaga. Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Tora :loveu::loveu::loveu: a kot to ma minę jak zawodowy morderca :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.