Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piesek uroczy, ale faktycznie jak jest to mieszaniec to lepszym wyjściem byłoby wzięcie ze schronu. U nas są chyba 4-5 szczeniaków :loveu: ale mama kategorycznie mówi, że mam wybić to sobie z głowy :(
a Tora jest na BARFie? czy to tylko przekąska?

Posted

dOgLoV napisał(a):
W bardzo malowniczej okolicy :loveu: zawsze zazdrościłam Hubertowi widoków :evil_lol:


przeszlus napisał(a):
OK. ale idz nogami to zdążę przeczytać i nauczyć sie przepisu nawet na kakao i kanapkę z dżemem :p
( może byś wpadła we Wrześniu do przemyśla na wystawę ??, to tylko krajówka ale co tam :p )


No to domyślam się, że "wariatkowo" to Przemyśl lub jego okolice ;)

przeszlus napisał(a):
tak samo jak trudno zgadnąć gdzue jest to 981 km od krapkowic, i jeszcze w którym kierunku ;)
Lubię tę tajemniczość :p


To jest na zachód od Krapkowic (moje rodzinne miasto;)) za Niemiecką granicą i bardzo blisko Holenderskiej ;)

kalyna napisał(a):
Piesek uroczy, ale faktycznie jak jest to mieszaniec to lepszym wyjściem byłoby wzięcie ze schronu. U nas są chyba 4-5 szczeniaków :loveu: ale mama kategorycznie mówi, że mam wybić to sobie z głowy :(
a Tora jest na BARFie? czy to tylko przekąska?


No ja bym za mieszańca nie zapłaciła takiej kasy. Jakiś wolny datek czy coś to tak, ale nic więcej.
Chciałabym przerzucić Torę na BARF ale kiepsko tu z dostępnością niektórych rzeczy. Musiałabym się ograniczyć w dużej mierze do drobiu i wieprzowiny :( A to nie tak ma BARF wyglądać. Także Tora chyba nadal będzie jeść tak jak teraz i 2-3 razy w tygodniu surowe kości ;)

przeszlus napisał(a):
U nas też w schronie troszkę szczeniąt jest.
I onek też, on już był raz( albo i więcej) adoptowany....


Biedny Onek :( Szkoda, że nie może znaleźć domu na stałe.

Posted

ja wyczytałam na wątku BARFowym, że jeżeli daje się suchą karmę to powinno dać się psu ok 24h zanim poda sie surowe :) ja kiedyś nie zdawałam sobie z tego sprawę, ale teraz staram się tego pilnować
no i u nas psiaki przeważnie dostają wieprzowe i drobiowe... ale wołowe też się zdarzy....
***
widzę, że miałyście wypad do lasu.... i oczywiście nie mogłyście zapomnieć o piłeczce :D
i Tora ma fajne szelki :) podobają mi się :)

Posted

[quote name='dOgLoV']Świetne fotki !!!! :lol:

Dziękuję :p

[quote name='kalyna']ja wyczytałam na wątku BARFowym, że jeżeli daje się suchą karmę to powinno dać się psu ok 24h zanim poda sie surowe :) ja kiedyś nie zdawałam sobie z tego sprawę, ale teraz staram się tego pilnować
no i u nas psiaki przeważnie dostają wieprzowe i drobiowe... ale wołowe też się zdarzy....
***
widzę, że miałyście wypad do lasu.... i oczywiście nie mogłyście zapomnieć o piłeczce :D
i Tora ma fajne szelki :) podobają mi się :)

Gdybym miała pilnować tych 24h, to Tora nie miałaby kiedy dostać czegokolwiek surowego. Pracuję 5-6 dni w tygodniu, więc rano dla ułatwienia sobie życia dostaje suchą karmę z dosmaczaczem i witaminami. Tak więc miałaby jeden dzień (niedziela) jak mogłabym podać jej surowe. Wydaje mi się, że to troszkę mało.
Pileczka zawsze z nami :evil_lol: Ale na kilku zdjęciach nie ma piłeczki :eviltong:

[quote name='przeszlus']http://img9.imageshack.us/img9/8734/dsc2084l.jpg
fajny klimacik

Wcześniej tego nie zauwazyłem, ale faktycznie Tora jest bardzo podobna do Nerona, aczkolwiek nie jest trudno ( jakoś strasznie) ich od siebie odróżnić.

Mi też się ten mech bardzo podoba :p
Ale niektórzy mają z tym problem :evil_lol:

[quote name='ania90']fajne fotki:)

Dziękuję :p

Posted

bo chodziło o to, że surowe a sucha karma mają całkiem iny proces trawienia, i przy takim sposobie żywienia psu może wysiąść wątroba itp. też w życiu nie pomyślałabym, że można takich problemów narobić tak na przemian karmieniem.
u nas z tym nie ma problemu, bo surowe kupujemy od baaardzo dawna. Co najmniej 20 lat, więc u nas to weszło już normalnie w życie. Jedziemy 1-2 razy w tygodniu do rzeźnika i kupujemy kilka kg i do zamrażarki. No i nasze psy nie umieją nie dostać kości. Ciap jak dwa dni nie dostanie to płacze pod lodówką. Sonii tez sama sucha karma nie wystarcza, nawet jak dostaje książkowo... Ale jak pisałam od zawsze tak dostają.

Posted

Dlatego ja nie mam zamiaru ograniczać się do tych 24h czekania między suchym a surowym. Mniej więcej co 2 dni dostaje coś surowego jako deser. Ona jest szczęśliwa, a ja nie muszę czyścić jej zębów ;)

Posted

kalyna napisał(a):
i Tora ma fajne szelki :) podobają mi się :)


Zapomnaiłam całkiem Ci na to odpisać. Ale jestem zakręcona :D
To są szelki do samochodu. Do lasu mamy jakieś 5-6km więc trzeba tam dojechać autem. A Tora musi być bezpieczna w aucie, więc zapinam ją w szelki ;)

Posted

przeszlus napisał(a):
Heeej w weekend ;)
Jakieś plany na sobotę , co będziecie robiły??


Siema ;)
Dziś przyjeżdża do Tory kolega (ten szczeniak z pseudo o którym pisałam). Tak więc jutro powinny być wspólne foty :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...