Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie :multi:
I tutaj tez nadrabiania mialam sporo, na szczescie fotek bylo w podobnej ilosci :loveu:
Dalej mi smaka robisz z ta plywajaca poczwarka Twoja i jeszcze dzieci... :loveu:
I doczytalam ze Teos sie nie obrocil.... ale kiepscy trzymacze kciukow z nas :( Nie poddajemy sie :kciuki:

Posted

unikatowydiament napisał(a):
dzieńdoberek popołudniowy:)

ale narobiłyście mi smaka na pączka,chyba wyślę Domcie aby Nam kupiła:lol:


No to smacznego pączusia :)

:: FiGa :: napisał(a):
Witajcie :multi:
I tutaj tez nadrabiania mialam sporo, na szczescie fotek bylo w podobnej ilosci :loveu:
Dalej mi smaka robisz z ta plywajaca poczwarka Twoja i jeszcze dzieci... :loveu:
I doczytalam ze Teos sie nie obrocil.... ale kiepscy trzymacze kciukow z nas :( Nie poddajemy sie :kciuki:


Nie było tak źle, bo nie mam fot do wrzucania ;)
No kiepsko trzymacie kciuki, kiepsko :evil_lol: Właśnie wychodzę na spotkanie z położną, to zobaczymy co powie?! Może się go da obrócić jakimiś domowymi sposobami ;)

Posted

Po spotkaniu z położną jestem troszkę spokojniejsza ;) Co prawda dziecka mi nie obróci, bo nie ma takich uprawnień, ale... doradziła co mogę robić, żeby Teosia "zmusić" do fikołka ;) Oczywiście pewności nigdy nie ma, ale jest szansa ;) Otóż, jak tylko poczuję twardy brzuch, mam klęczeć na czworaka i kręcić bioderkami :D Wiem, że śmiesznie to brzmi, ale może pomóc ;)
Gdybym mały się nie obrócił, a chciałabym uniknąć cesarki, to jest klinika 100km od nas (nie pamiętam nazwy miasta), gdzie lekarze specjalizują się w porodach pośladkowych i tam mogłabym rodzić naturalnie ;) Ale podziękowałam. Wolę już być pocięta, ale blisko domu ;)
No i jeśli będę miała cesarkę, to pierwszy termin jaki mogliby mnie ciachnąć, to 5 lipca. Wcześniej mnie nie potną choćbym nie wiem jak prosiła :evil_lol: Jedynie jeśli wcześniej odejdą mi wody, to wtedy oczywiście będą ciąć ;)

Posted

Vilena napisał(a):
To już tak blisko rozwiązania? Będzie się działo! Ciocia Vilena będzie trzymała kciuki z całym zwierzyńcem :)


Oficjalnie 5-6 tyg. ale może bedzie szybciej ;)

Aleksandra95 napisał(a):
Bedzie dobrze ! :)


Musi być ;)

Posted

Ale macie dzieciarni :-) Teoś będzie miał towarzystwo :-)
Narobiłyście mi smaka na pączka :-) Jutro sobie kupię :-) Otworzyli koło mnie nowy polski market i mają świerze pieczywo, pączki i bułki słodkie :-) Bosko :-)
Magda, jeszcze kupa czasu przed Tobą :-) MMoże młody fiknie :-)

Posted

a za mną chodzi cały dzień kawa, taka ledwo co zmielona :loveu:
i chyba jutro sobie ją zrobię ;)
bo ja normalnie to kawy nie piję, ale w niedziele taaaaaak mi zasmakowała....

A my musimy wziąć się w garść z tym trzymaniem kciuków, bo jak narazie to możemy więcej szkoda zrobić niż pożytku :D

:kciuki:

Posted

No racja, trzeba mocniej trzymać te kciuki ;):kciuki:

A ja bardzo lubię kawę, ale wolę rozpuszczalną. Tyle, że ja piję kawę z 3-4 łyżeczki i mleko, bez cukru :D

Posted

magdabroy napisał(a):
:D Wiem, że śmiesznie to brzmi, ale może pomóc ;)


Smiesznie nie śmiesznie ale jak ma pomóc to trza robić , a jak Bogdan będzie sie śmiał to mu każ robić to samo :eviltong: kobicie w ciąży sie nie odmawia :eviltong:

Ptysiak napisał(a):
No racja, trzeba mocniej trzymać te kciuki ;):kciuki:

A ja bardzo lubię kawę, ale wolę rozpuszczalną. Tyle, że ja piję kawę z 3-4 łyżeczki i mleko, bez cukru :D


Ja tak mocno trzymamm te kciuki ze aż mnie coś prawa łopatka boli :evil_lol:

a ja kocham kawe sypaną najbardziej ostrowską / familijną jak kto woli :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ale z 2 łyżeczek bo jak bym wypila z 3-4 to by mi chyba pikawa wyskoczyła :evil_lol:

Posted

Ptysiak napisał(a):
Ciocia Iza też kciuki ciągle trzyma


Trzymaj, trzymaj ;)

bira napisał(a):
Ale macie dzieciarni :-) Teoś będzie miał towarzystwo :-)
Narobiłyście mi smaka na pączka :-) Jutro sobie kupię :-) Otworzyli koło mnie nowy polski market i mają świerze pieczywo, pączki i bułki słodkie :-) Bosko :-)
Magda, jeszcze kupa czasu przed Tobą :-) MMoże młody fiknie :-)


A to nie wszystkie dzieci. Jakby tak pozbierać wszystkich znajomych z dziećmi, to mielibyśmy przedszkole :D

Ja bym musiała jechać do Venlo do polskiego sklepu, a że jestem leniwa, to kupuję niemieckie pączki. Ale mam jedne sprawdzone i niczym się nie różnią od polskich pączków. Nawet mam jeden chleb sprawdzony, który smakuje jak polski :loveu:

Położna też powiedziała, że może fiknąć koziołka przez noc, także wszystko przede mną ;)
Wczoraj babka w szpitalu urodziła w ciągu niespełna godziny :crazyeye: Jak przyjechaliśmy z Bogdanem, to miała 3-4cm, a pół godziny później już darła mordę, bo już parła. Zanim wyszliśmy ze szpitala, już było "po"

Ptysiak napisał(a):
Haha pączki są zaraźliwe :D


O tak, ale dziś nie jem pączka. Może jutro :evil_lol:

kalyna napisał(a):
a za mną chodzi cały dzień kawa, taka ledwo co zmielona :loveu:
i chyba jutro sobie ją zrobię ;)
bo ja normalnie to kawy nie piję, ale w niedziele taaaaaak mi zasmakowała....

A my musimy wziąć się w garść z tym trzymaniem kciuków, bo jak narazie to możemy więcej szkoda zrobić niż pożytku :D


Kawa świeżo mielona zawsze jest dobra :) Ja już od dawna nie pijam kawe takiej normalnej, tylko rozpuszczalną. Ale jakby ktoś mi zaproponował rozpuszczalną lub świeżo mieloną, to wybieram tę drugą :loveu: Nie ma porównania, kawa świeżo mielona jest the best :loveu:

No to trzymaj mocno kciuki

Ptysiak napisał(a):
A ja bardzo lubię kawę, ale wolę rozpuszczalną. Tyle, że ja piję kawę z 3-4 łyżeczki i mleko, bez cukru :D


Ja obecnie tylko zbożową, ale jak Teoś się urodzi to wracam do rozpuszczalnej z mlekiem :)

dOgLoV napisał(a):
Smiesznie nie śmiesznie ale jak ma pomóc to trza robić , a jak Bogdan będzie sie śmiał to mu każ robić to samo :eviltong: kobicie w ciąży sie nie odmawia :eviltong:

Ja tak mocno trzymamm te kciuki ze aż mnie coś prawa łopatka boli :evil_lol:

jak bym wypila z 3-4 to by mi chyba pikawa wyskoczyła :evil_lol:


Będę to robić jak Bogdan nie będzie widział. Nie będzie miał się kto ze mnie śmiać :D

Zmień rękę jak Cię boli ;)

Szwagier swego czasu pił 5-6 kaw dziennie, gdzie sypał kawy 1/3 kubka :crazyeye: Teraz trochę przystopował

Posted

magdabroy napisał(a):
Po spotkaniu z położną jestem troszkę spokojniejsza ;) Co prawda dziecka mi nie obróci, bo nie ma takich uprawnień, ale... doradziła co mogę robić, żeby Teosia "zmusić" do fikołka ;) Oczywiście pewności nigdy nie ma, ale jest szansa ;) Otóż, jak tylko poczuję twardy brzuch, mam klęczeć na czworaka i kręcić bioderkami :D Wiem, że śmiesznie to brzmi, ale może pomóc ;)
Gdybym mały się nie obrócił, a chciałabym uniknąć cesarki, to jest klinika 100km od nas (nie pamiętam nazwy miasta), gdzie lekarze specjalizują się w porodach pośladkowych i tam mogłabym rodzić naturalnie ;) Ale podziękowałam. Wolę już być pocięta, ale blisko domu ;)
No i jeśli będę miała cesarkę, to pierwszy termin jaki mogliby mnie ciachnąć, to 5 lipca. Wcześniej mnie nie potną choćbym nie wiem jak prosiła :evil_lol: Jedynie jeśli wcześniej odejdą mi wody, to wtedy oczywiście będą ciąć ;)

hehe, ten sposób przypomina mieszanie herbaty w szklance bez użycia łyżeczki ;)

Posted

A co mi tam, ja dziś znowu zjadłam pączka w pracy do kawy :evil_lol:
A żeby było ciekawiej to jak leciałam po pączki to wywinęłam niezłego orła na kafelkach w sklepie :oops: :evil_lol:

Ja tez kiedyś piłam tak dużo kawy jak Twój Szwagier, jak się czymś stresuję to wtedy nic nie jem i tylko kawa i papierosy na okrągło. Teraz przystopowałam do góra 3 dziennie (dwie rano i czasami jedna popołudniu). No i już się staram niczym aż tak nie stresować :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Nic sobie nie potłukłaś na tych kefelkach?

Kawa i papieros, menu chyba każdego nałogowego palacza :evil_lol:

Tyłek mnie trochę boli i łokieć :D ale bez obaw, ja tyle razy zleciałam już w domu ze schodów (a mam bardzo strome) :diabloti: i tyle razy wpadłam w poślizg na mokrych kafelkach przed domem i nieraz nie dałam rady utrzymać równowagi...,:D że taki łagodny upadek w sklepie to dla mnie pikuś :evil_lol:

Przyznam bez bicia, że niestety jestem nałogowcem ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...