Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bira napisał(a):
Kocha, kocha, ale wykorzystywalismy ostatni dzien slonca i nas nie bylo ;-)


To tak jak my ;) Cały dzień wczoraj na grillu :) Jak wyszliśmy z domu wczesnym popołudniem, to wróciliśmy o północy :)
A dziś deszcz :(

Posted

magdabroy napisał(a):
Bo nas nie było w domu :eviltong: Ale nikt nas już nie kocha :placz:


Jak nie Kocha jak Kocha :mad: w tym samym czasie pisałysmy wiadomosc na dogo ja z pytaniem gdzie jestes a Ty ze Cie nie bylo :evil_lol:

jak bys sie do poludnia nie odezwala to bym Cie na komórce ścigala :eviltong:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Jak nie Kocha jak Kocha :mad: w tym samym czasie pisałysmy wiadomosc na dogo ja z pytaniem gdzie jestes a Ty ze Cie nie bylo :evil_lol:

jak bys sie do poludnia nie odezwala to bym Cie na komórce ścigala :eviltong:


No dobra, niech Ci będzie :eviltong:

Muszę kiedyś Cię sprawdzić i poczekać dłużej niż dobę :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
No dobra, niech Ci będzie :eviltong:

Muszę kiedyś Cię sprawdzić i poczekać dłużej niż dobę :evil_lol:


Ależ prosze Cie bardzo :evil_lol: ale nie wytrzymasz doby bez dogo :eviltong: ja zauwazylam ze jestem uzalezniona od dogo az Sebastian mi wypomnial ze dogo jest dla mnie wazniejsze niż on :eviltong:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ależ prosze Cie bardzo :evil_lol: ale nie wytrzymasz doby bez dogo :eviltong: ja zauwazylam ze jestem uzalezniona od dogo az Sebastian mi wypomnial ze dogo jest dla mnie wazniejsze niż on :eviltong:


Ale będę musiała wytrzymać jak wyląduję na porodówce ;)
No i zaczyna się :evil_lol: Czekaj co będzie mówił po ślubie :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Ale będę musiała wytrzymać jak wyląduję na porodówce ;)
No i zaczyna się :evil_lol: Czekaj co będzie mówił po ślubie :D


Ale to wtedy obiecalas dac znac :eviltong:

po slubie bedzie mial przerabane bo bede z aparatem latala za zwierzakami a pozniej pomniejszala zdjecia i wstawiala na dogo do tego praca wiec nie wiem czy mi starczy dla niego czasu :evil_lol::eviltong:

Posted

My dokladnie tak samo. Tylko ja o 10 wyszlam z Inga do kina w ramach wycieczki z polskiej szkoly :-) pozniej jeszcze szkolny piknik, potem poszlysmy z kolezanka, dzieciakami i Birra na plac zabaw a na koncu grill u brata :-) No i wrocilam w nocy :-)

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ale to wtedy obiecalas dac znac :eviltong:

po slubie bedzie mial przerabane bo bede z aparatem latala za zwierzakami a pozniej pomniejszala zdjecia i wstawiala na dogo do tego praca wiec nie wiem czy mi starczy dla niego czasu :evil_lol::eviltong:


Dam znać, dam ;) Chodziło mi tylko o to, że będę musiała wytrzymać bez dogo dłużej niż dobę ;)

Doby Ci zabraknie :D

bira napisał(a):
My dokladnie tak samo. Tylko ja o 10 wyszlam z Inga do kina w ramach wycieczki z polskiej szkoly :-) pozniej jeszcze szkolny piknik, potem poszlysmy z kolezanka, dzieciakami i Birra na plac zabaw a na koncu grill u brata :-) No i wrocilam w nocy :-)


Ja już nie mam siły na takie imprezowanie :roll: Tydzień temu poszłam spać o 1:30, wczoraj o północy... I do tego kierowcą byłam, bo impreza w plenerze ;) A za tydzień chyba też grill jak pogoda dopisze :mdleje:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dam znać, dam ;) Chodziło mi tylko o to, że będę musiała wytrzymać bez dogo dłużej niż dobę ;)

Doby Ci zabraknie :D



Od czego sa laptopy i przenosny internet ??:eviltong:
przeciez musisz nam relacjonowac poród :evil_lol:

to najwyzej spac nie pojde :evil_lol: co dla mnie jest niemozliwoscia bo ja ogromny spioch jestem :evil_lol: dzisiaj Marysia dala mi popalic w nocy do tego budzil mnie bol brzucha i gardła a na domiar tego wszystkiego Neron wywalil mnie na dwór przed 8smą :angryy:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Od czego sa laptopy i przenosny internet ??:eviltong:
przeciez musisz nam relacjonowac poród :evil_lol:

to najwyzej spac nie pojde :evil_lol: co dla mnie jest niemozliwoscia bo ja ogromny spioch jestem :evil_lol: dzisiaj Marysia dala mi popalic w nocy do tego budzil mnie bol brzucha i gardła a na domiar tego wszystkiego Neron wywalil mnie na dwór przed 8smą :angryy:


Jak rzeczywiście będzie cesarka, to nie będzie co relacjonować :mad:

Chora jesteś, że Cie brzuch i gardło bolało?
Mądry Neron, wie o której się na spacery wychodzi :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Jak rzeczywiście będzie cesarka, to nie będzie co relacjonować :mad:

Chora jesteś, że Cie brzuch i gardło bolało?
Mądry Neron, wie o której się na spacery wychodzi :evil_lol:


No fakt :roll: ale Teoś sie na pewno obróci i takiej ewentualnosci nie bierzemy pod uwage :lol:

brzuch bolał mnie na okres :roll: ale chyba rzeczywiscie chora sie robie bo od 3 dni mnie gardło boli , bolało mnie tak delikatnie a dzisiaj juz dosc mocno :roll:

cos go chyba meczylo bo jak o 4tej mi sie pic zachcialo i poszlam po wode tam gdzie lezal Neron to aż mnie odepchnęło , takie musial puszczac bąki ze aż siwo było :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
No fakt :roll: ale Teoś sie na pewno obróci i takiej ewentualnosci nie bierzemy pod uwage :lol:

brzuch bolał mnie na okres :roll: ale chyba rzeczywiscie chora sie robie bo od 3 dni mnie gardło boli , bolało mnie tak delikatnie a dzisiaj juz dosc mocno :roll:

cos go chyba meczylo bo jak o 4tej mi sie pic zachcialo i poszlam po wode tam gdzie lezal Neron to aż mnie odepchnęło , takie musial puszczac bąki ze aż siwo było :evil_lol:


Ja mam ciągle nadzieję, że fiknie koziołka ;)

No to lecz się już teraz, bo do ślubu musisz być zdrowa :)

Czym ty karmisz Nerona, że siwo było? :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja mam ciągle nadzieję, że fiknie koziołka ;)

No to lecz się już teraz, bo do ślubu musisz być zdrowa :)

Czym ty karmisz Nerona, że siwo było? :evil_lol:


fiknie fiknie , zobaczysz ;)

ja mam wlasnie nadzieje ze mnie calkiem nie strzeli na slub :evil_lol:

kurcze jadł to co zawsze czyli ryż z wątróbką , marchewke z jajkiem i suchą karme :roll:

Posted

Może po tej wątróbce ;) Tora jak dostanie wątróbkę (tylko surową) to ma inną kupkę, więc może Neron tak ma po wątóbce ;) Jak człowiek np. po fasolce :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Może po tej wątróbce ;) Tora jak dostanie wątróbkę (tylko surową) to ma inną kupkę, więc może Neron tak ma po wątóbce ;) Jak człowiek np. po fasolce :evil_lol:


Hmmm mozliwe ze tak chociaz ja gotuje ryż i jak sie wszystko ladnie sciagnie to dorzucam watróbke zeby sie sparzyla i dopiero wtedy wylaczam z gazu , dzisiaj zobaczymy , siostra wraca wiec bede spala juz u siebie jak mi Neron zrobi taka czadówe to chyba go na balkon wywale :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...