Kaaasia Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6268.jpg Uszyska ma jak radary ;) [quote name='kalyna']Inne rasy bardzo mi się podobają, ale to u kogoś.. u mnie takich psów nie widzę :shake: Mam tak samo. Jest kilka ras które bardzo mi się podobają ale jakoś u siebie ich nie widzę ;). Fajnie jest mieć możliwość spotkać daną rasę i poznać jej prawdziwe oblicze np. pewna seterka spowodowała że mój pogląd na rasę zmienił się diametralnie ;) Quote
*Magda* Posted May 30, 2012 Author Posted May 30, 2012 Widzę, że wodna Tora ma sporą widownie ;) Dzięki :) Co do brudnej wody po Torce, to przecież nie będę brudzić wody w domu :evil_lol: https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/564797_446863871991272_145821317_n.jpg https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/425124_384616891549304_183989185_n.jpg Zabić Cię za te zdjęcia? :crazyeye: nie ma mowy :shake: Jakie cudo :loveu: Quote
*Magda* Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Wczoraj na wieczornym spacerku z Torą, tuż przed naszymi nosami wylądowały 2 balony ;) A ja oczywiście byłam bez aparatu :mad: Zawsze jak coś się dzieje, to aparat leży w domu :angryy: A takie piękne foty bym miała :placz: Jak ja kocham mojego (byłego) szefuńcia :D W zeszłym tygodniu w sobotę dostałam list z UWV, ża jakiś im tam papierów nie przysłałam. Termin odesłania owych papierów miałam do wtorku. Poniedziałek był dniem wolnym, więc miałam jeden dzień :mad: Wysłałam wszystko co miałam w domu i napisałam, że innych papierów nie posiadam, jeśli coś im brakuje, to niech się kontaktują z moim byłym pracodawcą ;) No i dziś z rana telefon od szefuńcia, że kontaktowali się z nim z UWV i muszę podpisać jeszcze jakiś papier. Więc zaraz wsiadam w auto i jadę podpisać te cholerne papiery :mad: Quote
Ptysiak Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Biurokracja... lubię to najbardziej... :D:shake: Quote
*Magda* Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Ptysiak napisał(a):Biurokracja... lubię to najbardziej... :D:shake: dOgLoV napisał(a):Zamecza Cie tymi papierami :roll: Już załatwione ;) I nic jż nie będą chcieli ;) Kiepsko trzymacie kciuki :mad: Teoś nadal główką w górze :placz: Zostało mu 2 tyg. czasu :roll: A jutro muszę jechać ponownie, bo ktg wyszło za wysokie :( Quote
agaga21 Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 magdabroy napisał(a): Kiepsko trzymacie kciuki :mad: Teoś nadal główką w górze :placz: Zostało mu 2 tyg. czasu :roll: A jutro muszę jechać ponownie, bo ktg wyszło za wysokie :(trzymam kciuki, ale powiem ci, że ja się tak panicznie bałam porodu, że miałam nadzieję, ze lena będzie główką w górze i zrobią mi cesarkę z tego powodu. oczywiście lena miała inny plan ;) ale wtedy czytałam, że dzieciaczek może się obrócić nawet krótko przed porodem, choć to trudne ale ponoć się zdarza, więc głowa do góry :) Quote
*Magda* Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 agaga21 napisał(a):trzymam kciuki, ale powiem ci, że ja się tak panicznie bałam porodu, że miałam nadzieję, ze lena będzie główką w górze i zrobią mi cesarkę z tego powodu. oczywiście lena miała inny plan ;) ale wtedy czytałam, że dzieciaczek może się obrócić nawet krótko przed porodem, choć to trudne ale ponoć się zdarza, więc głowa do góry :) Ja się wolę pomęczyć i wrócić jak najszybciej do domu ;) A po cesarce będę leżeć minimum 5 dni :placz: Quote
agaga21 Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 magdabroy napisał(a):Ja się wolę pomęczyć i wrócić jak najszybciej do domu ;) A po cesarce będę leżeć minimum 5 dni :placz:to tym bardziej trzymam kciuki. daj znać jutro po tym ktg, mam nadzieję że nic się nie dzieje. Quote
bira Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Magda, a u Was położne nie próbują przekręcać dziecka? W Nl tak robią. Czasami się udaje, chociaż podobno to dość nieprzyjemne zabiegi są... Quote
agaga21 Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 bira napisał(a):Magda, a u Was położne nie próbują przekręcać dziecka? W Nl tak robią. Czasami się udaje, chociaż podobno to dość nieprzyjemne zabiegi są...a nie jest to niebezpieczne??? Quote
*Magda* Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 agaga21 napisał(a):to tym bardziej trzymam kciuki. daj znać jutro po tym ktg, mam nadzieję że nic się nie dzieje. Napewno dam znać ;) bira napisał(a):Magda, a u Was położne nie próbują przekręcać dziecka? W Nl tak robią. Czasami się udaje, chociaż podobno to dość nieprzyjemne zabiegi są... Nie wiem :niewiem: Spotkanie z położną mam w poniedziałek, więc mogę zapytać. Ale wątpię, bo jakby była taka możliwość, to lekarka by mi (chyba) o tym powiedziała. Quote
Ptysiak Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 W pierwszej ciąży pamiętam, że długo Bartek był główką w górę. Obrócił sie chyba na jakieś dwa dni przed terminem a i tak się nie śpieszył bo tydzień po zechciał łaskawie wyjść na świat i się Nam pokazać ;) Trzymam kciuki za Teosia cały czas :) Na pewno będzie wszystko dobrze :) No i będzie masa zdjęć Maluszka :loveu: ... mam taka nadzieje ;) Quote
bira Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 agaga21 napisał(a):a nie jest to niebezpieczne??? Chyba nie, bo to tuja w szpitalu robią z USG itd. Koleżanka miala, ale młodego nie udało się przekręcić. magdabroy napisał(a): Nie wiem :niewiem: Spotkanie z położną mam w poniedziałek, więc mogę zapytać. Ale wątpię, bo jakby była taka możliwość, to lekarka by mi (chyba) o tym powiedziała. Ciekawa jestem jak to jest w niemczech :-) Ale nie stresuj się, bo jeszcze nic nie jest przesądzone. Moja Inga tydzień przed porodem fiknęła i ułożyła się w poprzek. Poszłam do szpitala na pewniaka, że będzie cesarka, bo tak mnie lekarz nastawił, że jest taka ewentualność. A ja cesarki nie chciałam, bo się jej potwirnie bałam... Inga chyba wiedziała, bo w nocy przed pójściem do szpitala tak w nocy szalała, że czuć było jak się przemieszcza i faktycznie się przekręciła do dołu :-) Także wszystko jest możliwe :-) Quote
*Magda* Posted June 1, 2012 Author Posted June 1, 2012 Przez tego wczorajszego stresa, zamiast spokojnie zasnąć, to o północy szłam jeszcze napić się mleka :roll: Miałam nawet taki moment, żeby pójść posiedzieć na dogo :evil_lol: ale po północy raczej nie miałabym z kim popisać :( Pół nocy padał deszcz :multi: Na dworze się ochłodziło o jakieś 10 stopni :) Zabrałam na dzisiejszy spacer piłkę dla Torki, bo przez ostatnie 2 tyg. nie zabierałam jej wogóle :shake: Tora była zmęczona od samej temperatury, więc rzucanie piłki było zbędne ;) Jaka była szczęśliwa jak wyciągnęłam piłkę z kieszeni :D Quote
*Magda* Posted June 1, 2012 Author Posted June 1, 2012 Zapomniałam o czymś :oops: Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Dziecka :buzi: Quote
Aleksa. Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 dziękujemy.:D wzajemnie.:) szkoda że deszcz leje:( Quote
Ptysiak Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 Dzień dobry :) Dziękujemy i na wzajem :D Ja też nie spałam w nocy, nie wiem dlaczego. A Ty się nie stresuj bo wszystko będzie dobrze :) Tu całą noc lało i dalej leje :( Mam farta zawsze jak na szkolenie idę... :evil_lol: Quote
*Magda* Posted June 1, 2012 Author Posted June 1, 2012 Niech teraz pada, a weekend niech będzie ładny :) Już jestem po kolejnym ktg i dziś wzorcowe :multi: Raz wskoczyło na 170, raz spadło na 120, ale reszta pomiaru 140-150 :Cool!: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.