Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, nawet nie ma co gadać, jego pan to nawet głosu nie będzie miał. Hoshi wlezie i koniec kropka, a jak sprzeciwy będą to wystarczy tylko warknięcie, już Hoshi sobie z nim poradzi xD:D

  • 1 year later...
Posted

Hoshi, a obecnie Bazyl... został oddany do schroniska z powodu wyjazdu właściciela za granicę...
hmmm... wczoraj pralinka zauważyła go na stronie schroniska... i było zgadywanie, czy to on czy może jednak nie on... jednak jak dziś Ojcik zobaczyła go w boksie i usłyszała te jego słynne śpiewy to już było pewne, że to on... Pani Ania na początku mówiła, że to nie jest Bazyl, jednak kiedy Ojcik z nim wyszła... wszystko było jasne.

A na spacerze były śpiewy, podgryzanie.... i nawet pamięta komendy :razz:
więcej może napiszę później ;)

Posted

wiecie co...
Ojcik na pewno będzie zadowolona z faktu, że musi opis zrobić :evil_lol:
ale na pewno go czym prędzej zrobi.. już ja się o to postaram :eviltong:

Posted

po Hoshim widać, że wizyt przed adopcją, po adopcji nie mają większego sensu, bo i tak los się tak plecie, że pies trafia znowu do schroniska...

Zresztą z Hektorkiem było tak samo!

Posted

nie przesadzajmy....z tymi wizytami ;) bo wiadomo mógł np. trafić na łańcuch, a trzeba powiedzieć, że miał dobry dom. Nie znam sytuacji, ale skoro, życie się tak potoczyło... jedyne czego szkoda i ludzie tutaj chyba nie myślą... bo chyba wyjazdu nie planuje się tak z dnia na dzień, wie się o tym wcześniej... więc można szukać domu dla psa już wcześniej. A Pan miał też nr telefonu do Ojcik i maila więc mógł napisać, jaka jest sytuacja, na pewno pomoglibyśmy w szukaniu domu, no może niekoniecznie byśmy go znaleźli, ale przynajmniej byśmy się starali...

Posted

soboz4 napisał(a):
po Hoshim widać, że wizyt przed adopcją, po adopcji nie mają większego sensu, bo i tak los się tak plecie, że pies trafia znowu do schroniska...

Zresztą z Hektorkiem było tak samo!


no co do Hoshiego to wizyty ani przed ani po adopcyjnej z tego co mi wiadomo nie było... więc ciężko powiedzieć, a wizyty się przydają bo czasem psy mają trafić do takich warunków, że od razu to widać w czasie wizyty, a bez tego nie szłoby sprawdzi.

Posted

na pewno nie można uogólniać, ale w trakcie wizyty widać tylko drastyczne przypadki.

Nie da się stwierdzić ewentualnego braku rozsądku, egoizmu czy wygodnictwa. Bo jeżeli ktoś na wizycie stwierdza, że kocha psa nad życie i że jest cudowny a po pół roku, roku oddaje go do schroniska, to takie zachowanie było trudne do przewidzenia, nawet gdyby się rozmawiało parę godzin.

Bo w danym momencie opiekun jest przekonany, że kocha psa, że oddał mu serce a za pół roku usprawiedliwia fakt oddania trudnymi warunkami życiowymi.

Ale oczywiście bardzo lubię wizyty poadopcyjne, szczególnie w dobrych domach, bo uwielbiam fotorelacje szczęśliwych psiaków i odsuwam od siebie ta myśl, czy za rok nadal będzie taki szczęśliwy...

Posted

witajcie:)

Zajmuję się Bazylem od czwartku;) jutro postaram się o jakieś nowe zdjęcia (chociaż pogoda nie pomaga) i opis
po czwartku stwierdzam, że Bazyl jest super psem! czasami lubi sobie pogadać - jak mu się coś nie podoba, albo chce zwrócić uwagę.
ładnie chodzi na smyczy, na wybiegu podąża za opiekunem, aportuje:D lubi się przeciągać z zabawką
do psów raczej przyjazny, Bazyl jest wielkoludem - ale jeśli zaczepi go inny pies, mam wrażenie, że się boi?:roll: zobaczymy jeszcze;)

wracanie do bosku - nie takie łatwe.... biedak się zapiera - w końcu po roku w domu znalazł się znowu w klatce:angryy:

Posted

nowy opis:

Sympatyczny, ok. 4 letni wielkopies (70 cm w kłębie). Wzięty ze schroniska półtora roku temu, teraz znowu szuka domu, ponieważ pan wyjechał za granicę. Bazyl jest aktywnym psem, lubi się bawić, biegać, spacerować. Znajdzie też czas na głaskanie, przytulanie. Do psów nastawiony pozytywnie. Na wybiegu pilnuje się opiekuna, wraca na zawołanie. Lubi aportować i przeciągać się z zabawką. Potrafi wykonywać siad, waruj, daj łapkę, daj głos.
Czasami ma chęć pogadania, nie szczeka ale wydaję z siebie różne dźwięki. Może zamieszkać w domu z dziećmi.
Jest zaszczepiony, odrobaczony, wysterylizowany.

link do galerii:
https://plus.google.com/u/0/photos/118380588009733343934/albums/5814773672655802417

Posted

Ojcik wkleisz nowy opis w pierwszy post? trzeba by też przenieść Bazyla do zakładki szuka domu ....
a teraz parę zdjęć z wczoraj;)



ja bym się potknęła o te długie nogi;)






wszystko zdewastuje;)

Posted

świetne zdjęcia :D w ogóle Bazyl to świetny pies, należy mu się wspaniały domek, byle nie trafi gdzieś do pilnowania... :-o ale Ania na pewno postara się o najlepszy domek dla Bazylka :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...