Jump to content
Dogomania

ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS


soniamalutka

Recommended Posts

Jadę dziś samochodem a tu z lasu nieopodal wsi w której mieszkam wyskoczył na drogę mały piesek .Zatrzymałam się chcąc go obejrzeć a on czmych z powrotem do lasku,zostawiłam mu kawałek chleba i pojechałam do domu po dzieci wierząc że razem uda nam się go złapać.No i udało się .Piesek jest bardzo chudy ma zapadnięte boki ,pewnie bardzo długo nie jadł ale bardziej zaniepokoiło mnie jego oko a właściwie jego brak .Zabrałam pieska do domu - po wnikliwym przeglądzie i przemyciu rumiankiem okazało się że oko jest ale cały czas przymknięte ( na pewno po jakimś urazie mechanicznym) Być może będzie konieczna wizyta u weta.Nie wiem co się z nim stanie bo jedno jest pewne że u mnie zostać nie może .Mam sporo swoich zwierzaków i mieszkam z despotyczną teściową a właściwie u niej więc o nowym psie nie ma mowy.Liczę ,że znajdzie się ktoś kto go przygarnie .Jak nie to zupełnie nie wiem co z nim zrobię.Teraz siedzi zamknięty w moim samochodzie żeby teściowa go nie zobaczyła ale prędzej czy póżniej sprawa się rypnie i będą kłopoty bo pies to nie igła i długo się go ukrywać nie da.Nie wiem jak wstawić jego zdjęcia pokazałabym wam Znajdka (tak go nazwałam)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 306
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='zachary']Wiesz joanna83, on pewnie już niejedną mroźną noc spędził w lesie, ale fakt, w takim stanie lepiej , aby miał trochę cieplej.....[/QUOTE]

Domyślam się, ale pewnie miał szansę znaleźć jakieś schronienie. Nikt więcej nie zagląda. Trzeba porozsyłać wątek.

Link to comment
Share on other sites

Psiaka ulokowałam na noc w tz składówce ,teściowa już śpi więc miałam okazję .Będzie miał tam ciepło.Byłam u niego przed chwilą -śpi sobie smacznie tylko pewnie smutno mu samemu. Jutro do pracy zabiorę go ze sobą innego wyjścia nie ma bo jak teściowa go zobaczy to będzie niewesoło.Po drodze wstąpię do wójta może on coś poradzi ale wątpię jak to on znów rozłoży ręce.Pipi obiecała że jutro pomyślimy o wizycie u weta.Kochana jest czasem nie wiem co bym bez niej zrobiła .

Link to comment
Share on other sites

Jestem, przepraszam, że nie wcześniej. Od 15:00 byłam w Białymstoku, dopiero wróciłam.
Sonia dzwoniła do mnie jak tylko go znalazła, ale nie był jeszcze schwytany, a ja nie mogłam czekac, musiałam jechać.
Z zawiezieniem go jutro nie ma problemu, bo jade z dwoma szczeniakami wywalonymi u mnie we wsi do weta, to po drodze zajade po Znajdka.
Proszę, pomóżcie znaleźć mu dt. bo u mnie zatrzęsienie i w niedziele przyjedzie jeszcze jeden od człowieka sparaliżowanego, którego rodzina nie może się zaopiekować pieskiem i czeka go w najlepszym wypadku schron. Proszę o dt, chociaż na jakis czas, zanim u mnie troszke sie przerzedzi. Znam sytuację sonimalutkiej i wiem, że jesli teściowa wyczai tego pieseczka, to nie skonczy sie tylko zwykłą awanturą, ale może nawet zatłuc małego. Trochę nawet rozumiem te kobietę. Jest juz wiekowa, a w domu czwórka wnuków, syn, synowa, zwierzaki i ciągły ruch, a tu spokoju by się chciało.
Jutro napisze co wet powiedział na oczki. Trzymaj sie maluszku, jeszcze kilka godzin i zaopiekujemy ci oczki.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kaszanka']No oko faktycznie nie wygląda najlepiej :( - dziewczyny musicie mu pomóc. A odnośnie teściowej i zatłuczenia - to zdaje się na myśl [B]przychodzić rozwiązanie z odesłaniem teściowej do ds[/B] (domu starców)[/QUOTE]

bardzo dobra myśl.....

Link to comment
Share on other sites

Nic z tego, bo babcia u siebie......
Do weta pojedziemy dopiero po 16:00, bo wcześniej jest w terenie i nie może byc w Lecznicy.
Wiem od soni, że Znajdek jest z nią w pracy, oczki na razie przemywane na własną reke rumiankiem. Musi jeszcze wytrzymać prawie do wieczora. Zrobię mu zdjęcia, to wstawię.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kaszanka']Toz to normalnie fox jest :) - Pipi jak dzisiaj nie dacie rady do weta z nim to sygnalizować mnie i ja sie tym zajmę 508-77-02-77

W jakiej to wsi jest daleko od Białego?[/QUOTE]
Sporo, ok 35km, wieś Mulawicze.
Kaszanka, a nie dałabyś rady i na dt? przepraszam, że pytam i może sie narzucam, ale on zagrożony jest u sonimalutkiej.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kaszanka']Toz to normalnie fox jest :) - Pipi jak dzisiaj nie dacie rady do weta z nim to sygnalizować mnie i ja sie tym zajmę 508-77-02-77

W jakiej to wsi jest daleko od Białego?[/QUOTE]
Sporo, ok 35km, wieś Mulawicze.
Kaszanka, a nie dałabyś rady i na dt? przepraszam, że pytam i może sie narzucam, ale on zagrożony jest u sonimalutkiej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...