Jump to content
Dogomania

ZNAJDEK - śliczny ,młody piesek pilnie potrzebuje DT lub DS


soniamalutka

Recommended Posts

  • Replies 306
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Znalazłam jeszcze coś takiego : [URL="http://dziennik.lowiecki.pl/forum.php?f=13&t=40420&numer=891"]http://dziennik.lowiecki.pl/forum.ph...0420&numer=891[/URL] . Kaszanka, jak już zabierzesz psa to może podrzucić go po drodze do hodowcy (któregokolwiek). Oni bardzo dobrze odczytują tatuaże. Najważniejsza jest LITERA, wtedy będzie wiadomo z którego województwa a stamtąd prosta droga do hodowcy. Ależ ta teściowa....

Link to comment
Share on other sites

[quote name='gawronka']Skoro został znaleziony koło Wyszkowa to równie dobrze, może być z woj. mazowieckiego (chyba ,że to inny Wyszków :/ )[/QUOTE]
Wyszki, nie Wyszków. Te Wyszki to kierunek Doktorce, Strabla. . ., a on był dokładnie w lesie przy wsi Łapcie i Mulawicze, tak bliżej Bielska Podlaskiego, coś ok 12 km od Biela.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy reaguje na imię Rex bo tylko jak zajdę do garażu to tak skacze i się cieszy że reaguje na wszystko co tylko powiem.Wcale się mu nie dziwię ,siedzi tam zamknięty ,sam jak palec pewnie mu smutno.Kaszanko prosiłaś o namiary do mnie ,wysłałam na pw mam nadzieję że doszły.Pipi była z nim wczoraj u weta w Bielsku i chyba nikt go nie szuka bo wet nic nie wspominał .U nas w sklepie też ogłosiłam wczoraj że mam takiego psa ale na razie cisza.Każdy był zainteresowany do puki nie dowiedzieli się że on nie ma oka .Wszyscy nabrali wody w usta.W końcu gdzieś w tle usłyszałam że po co sobie nim głowę zawracam przecież nikomu nie potrzebny ślepy pies.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='soniamalutka']Nie wiem czy reaguje na imię Rex bo tylko jak zajdę do garażu to tak skacze i się cieszy że reaguje na wszystko co tylko powiem.Wcale się mu nie dziwię ,siedzi tam zamknięty ,sam jak palec pewnie mu smutno.Kaszanko prosiłaś o namiary do mnie ,wysłałam na pw mam nadzieję że doszły.Pipi była z nim wczoraj u weta w Bielsku i chyba nikt go nie szuka bo wet nic nie wspominał .U nas w sklepie też ogłosiłam wczoraj że mam takiego psa ale na razie cisza.Każdy był zainteresowany do puki nie dowiedzieli się że on nie ma oka .Wszyscy nabrali wody w usta.W końcu gdzieś w tle usłyszałam że po co sobie nim głowę zawracam przecież nikomu nie potrzebny ślepy pies.[/QUOTE]
Dziewczyny, z tego co sie prawnie orientuję NIC z psem nie można zrobić dopóki nie odnajdzie się właściciela:shake: Ani kastracja, ani adopcja nic. Bo tylko brakuje nam jeszcze Sądów za dysponowanie cudzym psem i okaleczenie go. trzeba odczytać tatuaż i jeżeli pies dla myśliwego nie jest już , powiedzmy, "użytkowy" , niech podpisze zrzeczenie się i wtedy można podejmować jakieś kroki. kaszanko, jak już przywieziesz psa, to mogę w poniedziałek podjechać z Tobą do hodowcy i niech ten spróbuje odczytać, albo same spróbujemy bo co 2 głowy to nie jedna. :cool3: Można też we wtorek skoczyć do Związku Kynologicznego w końcu to fachowcy, w ostateczności do veta.

Link to comment
Share on other sites

Własnie dlatego wczoraj nie został wykastrowany. W duchu bardzo bym chciała zeby okazało się, że jednak jego własciciel martwi sie, tęskni i kocha go bardzo. Fajnie byłoby cieszyć się nam wspólnie ze szczęśliwego zakończenia. Tak czy inaczej będziemy sie cieszyć, bo jesli dobrze zrozumiałam, to u kaszanki zostanie. Miałaś kaszanka już taką rasę, wiesz jakie to pieski, znasz rasę, więc lepiej trafić nie może. Bardzo bym chciała zebyś sie nie rozmysliła, a wygląda na to że nie, i bardzo fajnie.

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie, ten tatuaż jest jakis przerywany. Jak rozmawiałam z hodowcą, to mi powiedział, że przeważnie zawsze tak jest, bo tatuuje się jak piesek mały, a potem rośnie i skóra sie rozciąga. Dziwne nie? to po co tatuować? Kiedyś robili w uchu i było dobrze.
Ze zdjęciem rzeczywiście dobry pomysł. Ja myślę, że kaszanka poradzi sobie lepiej jak my. Nie mogę sobie darowac, że mi rozum odebrało i nie pomyslałam o tym zeby dobrze sie przyjrzeć jak spał.
Pytałam na gg sonię, czy może juz pojechał, ale niestety nie, cisza. Pan hodowca też nie dzwoni. Czekamy.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Pipi']Słuchajcie, ten tatuaż jest jakis przerywany. Jak rozmawiałam z hodowcą, to mi powiedział, że przeważnie zawsze tak jest, bo tatuuje się jak piesek mały, a potem rośnie i skóra sie rozciąga. Dziwne nie? to po co tatuować? Kiedyś robili w uchu i było dobrze.[/QUOTE]

Czasami pseudhodowcy jak mają psy z tatuażem to specjalnie zacierają tatuaż żeby nie można było znaleźć z jakiej hodowli itp. :/

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Pipi']Słuchajcie, ten tatuaż jest jakis przerywany. Jak rozmawiałam z hodowcą, to mi powiedział, że przeważnie zawsze tak jest, bo tatuuje się jak piesek mały, a potem rośnie i skóra sie rozciąga. Dziwne nie? to po co tatuować? Kiedyś robili w uchu i było dobrze.[/QUOTE]

Czasami pseudhodowcy jak mają psy z tatuażem to specjalnie zacierają tatuaż żeby nie można było znaleźć z jakiej hodowli itp. :/

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ula_cz']Czasami pseudhodowcy jak mają psy z tatuażem to specjalnie zacierają tatuaż żeby nie można było znaleźć z jakiej hodowli itp. :/[/QUOTE]

Mój z normalnej hodowli, z tatuażem, metryką i co tam jeszcze a też żebym nie miała "na piśmie" to też trudno byłoby mi odczytać(pies tatuowany w pachwinie) . Wiem co mam czytać to wiem jakie cyfry i litera. :) Naprawdę czasami ciężko . Według mnie najważniejsza jest litera bo wtedy wiadomo z jakiego woj. jest hodowla a w woj. to na palcach można policzyć zarejestrowane hodowle. W naszym tej rasy chyba są 3 (dane Związku Kynologicznego), o ile dobrze pamietam.

Link to comment
Share on other sites

ufff, to jestem spokojna.
Soniamalutka dziękujemy Ci kochana, że nie zostawiłas go samego w tym lesie. Pomęczyliście się trochę, ale warto było. Połowa sukcesu za Znajdusiem. A Ty, juz pierwszy "własny" wątek masz za sobą. Teraz już wiesz co i jak i oby Ci się nie napatoczył następny. Jednak gdyby, to wiesz. . . .
Kaszanka, czekamy, co nam powiesz o tym tatuażu i jak pieso? co dalej? oj, umieram z ciekawości, jak to dalej sie potoczy.
Jestes kochana, ja od siebie bardzo, bardzo Ci dziekuje. Nie wiem co by z nim dalej było gdyby nie Twoja pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...