coronaaj Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 :lol:Dzieki ciotka Arktyka....;);) Czekamy na wyniki ale na beton Tarczyca...to u pudli tych starszych ale nietylko, moj Borrego od ponad 3 lat dostaje lekarstwa..swiadczy ; malo siersci...tak bez badan...moje wszystkie 3 biora w plynie Levothyroxine sod 0.07 mg/ml dwa razy dziennie. W Polsce braly Euthyrox N 25 , potem N 50ug , 25 za malo . Zobaczymy czy jeszcze cos wyjdzie..w tych wynikach.. Co z sercem??? Czy moze miec narkoze , lepiej wziewna??? Chodzi o czyszczenie zebow jak trzeba to wywalic te zepsute.. A zakropila do uszek Justyna te krople w strzykawce zanim wykupisz??? Co przepisala... ? Zadzwon do niej pytaj sie czy jest dobry okulista w Toruniu...Bydgoszczy ...bedziemy robic operacje , to tylko zacma (katarakta) nie jaskra... Ja znam chirurga w Toruniu poleconego przez Justyne bardzo mi sie podobal......bedzie robic Borrego operacje na stawy...ale zatargalam wszystkie 3 kurduple czy sa Ok ze stawami...dwa stare byczki OK Pakus i Bully a ten mlody nie no...8 letni w tej chwili ale wiedzialam o tym od mojej wetki...o cenie nie wspomne za zielone... :evil_lol::evil_lol:Ksiegowa rzuc tam troche groszem Arktyce...ma wydatki...:cool3::cool3: Quote
coronaaj Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Equus napisał(a):Żartujesz sobie?:crazyeye: Gdzie Ty mieszkasz - chcę się przeprowadzić! Torun kochane...wszystko tansze o co najmniej 50% w porownaniu z Warszawa..jezdze robic zeby koronki, do weta latam jak glupia.. knajpy tez dobre ...a jakie ciasta, ciasteczka nie mowiac o masarni pod Toruniem...tanizna...to teraz to wszedzie wszystko podskoczylo ale same widzicie...jeszcze da sie zyc!! Cioteczki pomocy technicznej potrzebuje...Multi-cytat nie chce dzialac...moze jakies instrukcje ??? Cos moze robie zle czy jak... Mam Explorer 64bits... Quote
julkita Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Doszło 200 zł od coronaaj i 230 zł od Ani z Poznania po Maliku Quote
sachma Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Arktyka możesz się dowiedzieć ile będzie kosztowało czyszczenie ząbków i czy tą operację oczu można wykonać jednocześnie z czyszczeniem zębów? bo to zawsze jedna narkoza a nie dwie... ja po wypłacie postaram się jeszcze coś dać.. Quote
Energy Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Obawiam się, że operacja oczu to tylko u dr Garncarza jest możliwa:roll: Sachma widzę, że zawitałaś na dobre na pudliszonach w potrzebie:lol:, cieszę się, bo niestety nieliczni pudlarze są tu obecni:shake: Quote
sachma Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Energy, bo my z TŻ nie możemy mieć żadnych tymczasów! nawet takich na 24h! TŻ codziennie się dopytuje o Dudzie, ja ciągle myślę jak tam u niej.. wpadliśmy jednym słowem mówiąc.. jak domu nie mogę dać to chociaż trochę kaski mogę podrzucić.. tylko tyle mogę dla niej zrobić i ciągle czuje że to o wiele za mało :/ ale więcej nie mogę.. Quote
Arktyka Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='sachma']Arktyka możesz się dowiedzieć ile będzie kosztowało czyszczenie ząbków i czy tą operację oczu można wykonać jednocześnie z czyszczeniem zębów? bo to zawsze jedna narkoza a nie dwie... ja po wypłacie postaram się jeszcze coś dać.. Cioteczko na pewno czyszczenie zebow nie wchodzi w rachube z operacja oczu...do operacji oczu czyli przeszczepu siatkowki potrzebny jest microchirurg...ale mysle ze jesli wyniki beda oki to mozna zrobic czyszczenie zebow ze sterylka...jesli oczywiscie chcecie. Natomiast operacja oczu to juz na pewno do zrobienia u Garncarza... Coronaaj kropelek na uszy tych o ktorych rozmawialismy nie dala ze wzgledu ze musiala zastosowac antybiotyk o szerszym spektrum dzialaniu przez ten paskudny stan zapalny paszczulki malej... Za nim kochane zaczniemy kombinowac co i jak wetka kazala spokojnie poczekac na wyniki...bo nie wiadomo co w nich wyjdzie...wtedy bedzie mozna dostosowac odpowiednia narkoze dla malej....wiec plisssss;) troszke cierpliwosci:) O jesli chodzi o nazwe leku to jade go wlasnie wykupic...z recepty nie moge sie rozczytac.... Na razie do weekendu bedzie go dostawac mala 2x dziennie , potem raz dziennie. Wklejam zdjecie recepty i zwykly rachunek , jesli bedzie potrzebny fakturowski;) za badania to napiszcie na watku-jak bede odbierac wyniki wezne wtedy fakture. recepta: rachunek: Jak bede odbierac wyniki to porozmawiam wtedy do jakiego okulisty mam sie z mala zglosic, no i dowiem sie o koszt czyszczenia zabkow i ewentualnej sterylki... Edit:Juz wiem...same zeby okolo 50-60zl, natomiast jesli chcialy byscie zeby razem ze sterylizacja to koszt okolo 150zl.Czyli zeby by nam wyszly 50zl a sterylka 100zl:) Quote
Energy Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 sachma napisał(a):Energy, bo my z TŻ nie możemy mieć żadnych tymczasów! nawet takich na 24h! TŻ codziennie się dopytuje o Dudzie, ja ciągle myślę jak tam u niej.. wpadliśmy jednym słowem mówiąc.. jak domu nie mogę dać to chociaż trochę kaski mogę podrzucić.. tylko tyle mogę dla niej zrobić i ciągle czuje że to o wiele za mało :/ ale więcej nie mogę.. Zrobiłaś i robisz dla niej bardzo dużo:loveu: Też tak mam dlatego nie mogę mieć tymczasów. Swoje szczyle przecież planowane z myślą o sprzedaży, bo nikt hodowli nie prowadzi dla siebie:cool3: mam 2 z 4 w domu:razz:i mój małż nie wierzy w dt u nas, chyba słusznie:evil_lol: Połamaną Nelkę odbierałam z kliniki i przekazywałam po niespełna godzinie dalej w trasę, bo jechała do Warszawy i to mi też wystarczyło żeby potem się o nią martwić, dowiadywać:p Arktyka napisał(a): Wklejam zdjecie recepty i zwykly rachunek , jesli bedzie potrzebny fakturowski;) za badania to napiszcie na watku-jak bede odbierac wyniki wezne wtedy fakture. recepta: Nie przypuszczam żeby faktura była potrzebna;) To dalacin c chyba, antybiotyk. Do operacji oczu nie może być chyba stanu zapalnego w organiźmie ze względu na możliwość ew. infekcji. Quote
Arktyka Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 sachma napisał(a): Arktyka przejeźdzałam obok was jak jechałam na wystawę, tak strasznie mnie kusiło żeby zadzwonić i wprosić się chociaż na pięć minut zobaczyć jak mała się czuje.. ale miałyśmy już 3h poślizgu :( mam nadzieję że mała czuje się lepiej.. jak uszka? dalej z brzuszkiem kłopoty? A trzeba bylo przyjechac....ominela Cie pyszna kawa i wisienki w czekoladzie:eviltong::lol: Quote
sachma Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 osz.. kolejna wystawa w tamtą stronę dopiero w maju :P o ile do tego czasu nie opytole Leona :D cóż za strata :wallbash: wisienki lubię :wallbash: Quote
filodendron Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 sachma napisał(a): o ile do tego czasu nie opytole Leona Co Ty chcesz mu zrobić? Ogolić?? :crazyeye: :D Quote
sachma Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 muszę mu ostro przyciąć sierść, żeby szybciej odrastała i była lepsza ;) czas na dobry odrost mamy do czerwca bo wtedy pierwsza międzynarodówka :P więc jak zetnę za dużo to nie odrośnie na maj :P jak zetnę za mało to nie będzie efektu :P Quote
coronaaj Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='Arktyka']A trzeba bylo przyjechac....ominela Cie pyszna kawa i wisienki w czekoladzie:eviltong::lol: Oj ja sie zapraszam ale jak sniegi znikna...kawke po turecku lubie ale wisienki w czekoladzie musza byc z alkoholem... Dr Garncarza to znam ale myslalam, ze moze tez jest ktos niezly w Toruniu...czy Bydgoszczy...trzeba wiesc do Warszawy...ida niedlugo do Garncarza Pepe i Joki ale tego to trzeba najpierw "wyczyscic" bo mu sie ciagle chce kopulowac....dziarski dziadek no 8 letni... To watek Jokiego co mu sie na amory zbiera . http://www.dogomania.pl/threads/202059-Joki-starszy-pudelek-z-sercem-młodzieniaszka-)?p=16302763#post16302763 Quote
wtatara Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 pewnie ze czekamy, snegi znikna, kwiatki zakwitna. Bedziemy pomagac psiakom Quote
sachma Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Dudzia jest na FB w kudłaczach do adopcji - jeśli ktoś ich ma w znajomych, to może udostępnić info o Dudzi? może FB zapewni jej domek.. Quote
Rudzia Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 jestem na zaproszenie, przejrzałam wątek o Dzudzi. Przekochana psina. Trzymam kciuki za jej zdrówko i by znalazła swoją pancię, taką na zawsze Quote
Arktyka Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 coronaaj napisał(a):Oj ja sie zapraszam ale jak sniegi znikna...kawke po turecku lubie ale wisienki w czekoladzie musza byc z alkoholem... hmm....mysle ze te wisienki z alkoholem da sie zalatwic;):)tylko daj cynk kiedy bedziesz to przetrzymam dla Ciebie te wisienki w nierozpakowanym opakowaniu...bo moja westka tez jest ich amatorem:evil_lol: i musze przed cholera mala chowac;)bo to zatwardziala recydywistka jesli chodzi o kradziez slodyczy....a jak wszystko pochowane to potrafi i do cukierniczki sie dobrac.... Dzisiaj zzarla mi sliwki w czekoladzie z biurka...podejrzewam ze miala 4 wspolnikow:diabloti: Wszystkie oczywisice nabraly wody w paszcze i zaden nie chce nic sypnac...:mad:;) Po sliwkach zostalo tylko opakowanie..:shake: Quote
Kamila i Fado Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Arktyka napisał(a): Dzisiaj zzarla mi sliwki w czekoladzie z biurka...podejrzewam ze miala 4 wspolnikow:diabloti: Wszystkie oczywisice nabraly wody w paszcze i zaden nie chce nic sypnac...:mad:;) Po sliwkach zostalo tylko opakowanie..:shake: Oby wyszło im to na zdrowie :) Quote
Equus Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Arktyka napisał(a): Za nim kochane zaczniemy kombinowac co i jak wetka kazala spokojnie poczekac na wyniki...bo nie wiadomo co w nich wyjdzie...wtedy bedzie mozna dostosowac odpowiednia narkoze dla malej....wiec plisssss;-) troszke cierpliwosci:smile: Otóż to - nie ma co gdybać, bo jak podejrzenia co do problemów tarczycowych się potwierdzą to sterylka nie będzie wskazana... Quote
sachma Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 z drugiej strony jeśli będzie wszystko ok, to przydało by się to szybko załatwić, bo latka jej lecą.. a na to trzeba będzie pieniążków.. Quote
coronaaj Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Equus napisał(a):Otóż to - nie ma co gdybać, bo jak podejrzenia co do problemów tarczycowych się potwierdzą to sterylka nie będzie wskazana... :cool3::cool3:Moje dwa Meksykany TCup szklankowe Borrego, Bully plus Pakus wszystkie maja problemy z tarczyca ...byly kastrowane...:lol::lol:zanim lekarstwa na tarczyce..no to chlopy,:diabloti::diabloti: Dudzia sunia...wetka Justyna zadecyduje..;);) Bedziemy zbierac...na operacje... Quote
Equus Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 coronaaj napisał(a):Moje dwa Meksykany TCup szklankowe Borrego, Bully plus Pakus wszystkie maja problemy z tarczyca ...byly kastrowane... a najpierw miały problemy z tarczycą czy najpierw były kastrowane? ostatnio sobie poczytałam o sterylizacji i kastracji i ewentualnych problemach tarczycowych z tym związanych, stąd moje wątpliwości co do zasadności takiego zabiegu w sytuacji istniejących już problemów Quote
coronaaj Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Equus napisał(a):a najpierw miały problemy z tarczycą czy najpierw były kastrowane? ostatnio sobie poczytałam o sterylizacji i kastracji i ewentualnych problemach tarczycowych z tym związanych, stąd moje wątpliwości co do zasadności takiego zabiegu w sytuacji istniejących już problemów Diagnoza problem z tarczyca , wyszlo na badaniu krwi przed kastracja..czyli naraz... kastracja (Meksykany)...amerykanska wetka. Pakus lysy (tarczyca) do tego wnetr...kastrowany w Polsce w Krakowie ...wiec tez rownoczesnie...polska wetka kastrowala..w Krakowie...od razu na lekartwach na tarczyce...Pakus byl komletnie lysy ..dermatolog w W-wie jak go przywiozlam po 2-3 m-cach nie mogla sie nadziwic, ze tak zarosl ma sliczny wlos zobacz zdjecia na Pakusiowym watku...lysego i po kuracji... Jedno jest pewne, jak zaczna przyjmowac lekarstwa to do konca zycia , nie mozna przerywac...przyklad Borrego. Dermatolog w W-wie przerwala i Borrego zaczal tracic siersc myslalam , ze mnie stary zabije jak zobaczyl Borrego po przyjezdzie z Polski..lysial od pupy... Teraz od ponad roku regularnie daje 2 X dziennie (cala 3), Borrego ma przepiekny wlos...super...reszta tez... Quote
furciaczek Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 A ja dzisiaj mizialam Dudzie:eviltong: Naprawde przeslodki psiak, taka delikatna...porcelanowa leleczka normalnie:loveu: Klei sie do czlowieka, domaga glaskania ale nie jest przy tym jakos bardzo natarczywa i upierdliwa:loveu: fotasy mam potem wrzuce;) Quote
Arktyka Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Niech cioteczki nie mysla ,ze tylko siedzialysmy przy kawie i nic nie robilysmy;) a oto efekty dzisiejszej kawy:) Za pare dni wybieram sie do Ciebie Furciaczku na rewizyte;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.