Maciek777 Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Ares też by mógł:) Alfred bawi się z Charlim:) Quote
Maciek777 Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Są te sławne zielone oczy:p I rude oczy;) A na koniec wisienka na torcie:p Quote
terra Posted September 9, 2014 Posted September 9, 2014 Cudne zdjęcia, śliczne zwierzęta i najcudniejsze zielone oczy :) Quote
Tola Posted September 13, 2014 Posted September 13, 2014 Zdjęcia jak zwykle przepiękne, a Baj na tych zdjeciach do totalnego wyściskania ;-) Quote
Maciek777 Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Cudne zdjęcia, śliczne zwierzęta i najcudniejsze zielone oczy :) Zdjęcia jak zwykle przepiękne, a Baj na tych zdjeciach do totalnego wyściskania ;-) Dziękuję Wam:) Jakoś tu wreszcie dotarłem... Nowe dogo jest jakieś takie zimne :nonono2: A u nas dzisiaj bardzo ciepło:) Nic nadzwyczajnego sie nie dzieje za wyjątkiem tego, że Alfred ma problemy z zębami. Na środę jest umówiony do czyszczenia i zapewne wyrwania przednich jedynek i dwójek. Kto wie czego jeszcze :lookarou: On sobie nigdy nie pozwalał zajrzeć, a przedwczoraj zapiszczał w trakcie jedzenia więc musiał pokazać chociaż na zaciśniętej szczęce. Widok nieciekaw. Przód ciemnoszary, a na kłach kamień. Teraz je moczoną karmę. Byle do środy... A Bajutek kwalifikował się do kąpieli bo to brudas jakich mało :evil_lol: Dzisiaj go zaciągnąłem do łazienki, a woda z niego spływająca nie przypominała wody :eviltong: A tu fotka zaraz po uwolnieniu w bezpiecznym miejscu bez piachu, z którego z chęcią by skorzystał by znowu wyglądać po swojemu :mdrmed: Niedźwiedź :evil_lol: Quote
azalia Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 I co tu pisać,piesy jak zawsze piękne,koty śliczne,że o urodzie królika nie wspomnę. Trzymam kciuki za ząbki Alfredzika. A jak się czuje Morganek? Quote
Maciek777 Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 I co tu pisać,piesy jak zawsze piękne,koty śliczne,że o urodzie królika nie wspomnę. Trzymam kciuki za ząbki Alfredzika. A jak się czuje Morganek? Dziękuję:) Morgan czuje się dobrze, na szczęście. Za dobry tydzień pojadę z nim na kontrolne badanie krwi. Trzeba je zrobić po półrocznym podawaniu Ipakitine i wtedy pytanie czy dawać dalej czy nie. On przez tę swoją dietę zrobił się bardzo zachłanny na jedzenie. Oczywiście zwłaszcza na to, którego nie może czyli mięso. Nawet próbuje podkradać co mu się raczej nie zdarzało. Jednak ostatnio przeszedł sam siebie. Zjadł suszące się grzyby. Objętościowo szklankę lub dwie. Bałem się, że coś mu będzie i go obserwowałem, ale jemu na szczęście nic i już minął tydzień od tego zdarzenia to można się tylko z tego śmiać :smile: Quote
terra Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 O rany! Różne rzeczy pieski zjadają, ale o suszonych grzybach czytam pierwszy raz :siara: Bajutek czyściutki i zadowolony :) Quote
Gusiaczek Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Ovo, od kiedy jest na specjalnej karmie też zrobiła się okrutnie zachłanna - dopada michy i wsysa zawartość z prędkością światła ... nie ma mowy o smaczkach poza tymi pieczonymi przez nas (ciasteczka wątróbkowe? nie ma mowy - czynimy z mięsa indyczego+marchewka i płatki owsiane), cokolwiek uda jej się capnąć np. na spacerku = biegunka :lookarou: Morgan, jestem pełna podziwu, Grzybiarzu :megagrin: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Baj czuje się szczęśliwy: http://i60.tinypic.com/sg4l8m.jpg :smile:. Morgan vel entuzjasta grzybów :-D wygląda jak czarny sfinks: http://i60.tinypic.com/1446uyf.jpg :smile:. No i to cudne spojrzenia labradora: http://i58.tinypic.com/2akhcfc.jpg :smile:. Ares smutnawy i zamyślony http://i62.tinypic.com/t5t0yg.jpg, a Alfred sobie nieźle radzi z Charliem: http://i61.tinypic.com/j73yj7.jpg :-D. Koty wymiatają: zielonooka http://i58.tinypic.com/2vw8dwz.jpg i mój rudy ulubieniec: http://i60.tinypic.com/25tkmyf.jpg :smile:. Roger jako wisienka, też bossski :-D. Nigdy bym nie pomyślała, że grzyby trzeba chować przed psami :crazyeye:. Quote
terra Posted September 16, 2014 Posted September 16, 2014 :-D. Nigdy bym nie pomyślała, że grzyby trzeba chować przed psami :crazyeye:. Też tak pomyślałam i postanowiłam zweryfikować miejsce suszenia grzybków w ogrodzie :nono: Quote
Maciek777 Posted September 16, 2014 Posted September 16, 2014 O rany! Różne rzeczy pieski zjadają, ale o suszonych grzybach czytam pierwszy raz Bajutek czyściutki i zadowolony Ja też po raz pierwszy :roll: Zadowolony to on dopiero był po wyjściu z łazienki :evil_lol: Ovo, od kiedy jest na specjalnej karmie też zrobiła się okrutnie zachłanna - dopada michy i wsysa zawartość z prędkością światła ... nie ma mowy o smaczkach poza tymi pieczonymi przez nas (ciasteczka wątróbkowe? nie ma mowy - czynimy z mięsa indyczego+marchewka i płatki owsiane), cokolwiek uda jej się capnąć np. na spacerku = biegunka Morgan, jestem pełna podziwu, Grzybiarzu Ale Ovka ma dobrze, że ciastka jej pieczesz :) Te wszystkie choroby są przerażające :( Morgan cały czas za mną chodzi jak np zmieniam grzyby do suszenia ;) Baj czuje się szczęśliwy: http://i60.tinypic.com/sg4l8m.jpg . Morgan vel entuzjasta grzybów wygląda jak czarny sfinks: http://i60.tinypic.com/1446uyf.jpg . No i to cudne spojrzenia labradora: http://i58.tinypic.com/2akhcfc.jpg . Ares smutnawy i zamyślony http://i62.tinypic.com/t5t0yg.jpg, a Alfred sobie nieźle radzi z Charliem: http://i61.tinypic.com/j73yj7.jpg . Koty wymiatają: zielonooka http://i58.tinypic.com/2vw8dwz.jpg i mój rudy ulubieniec: http://i60.tinypic.com/25tkmyf.jpg . Roger jako wisienka, też bossski . Nigdy bym nie pomyślała, że grzyby trzeba chować przed psami . Ale podsumowałaś :) Grzyby trzeba chować przed "zagłodzonymi" psami, a także przed kotami bo Julian też próbuje się do nich dobrać :question: Z tym tylko, że nie jak leżą same, ale wtedy gdy się przy nich coś robi. Wtedy są znacznie atrakcyjniejsze :mdrmed: Ogólnie powiem, że jest tragedia z emotikonami bo w jednym poście może być ich tylko 10, łącznie z tymi cytowanymi więc musiałem je skasować. Quote
terra Posted September 17, 2014 Posted September 17, 2014 Za to w sygnaturce można mieć skolko ugodno i rożnych rozmiarów - tak wyczytałam, ale jeszcze nie próbowałam :) Quote
Maciek777 Posted September 17, 2014 Posted September 17, 2014 Za to w sygnaturce można mieć skolko ugodno i rożnych rozmiarów - tak wyczytałam, ale jeszcze nie próbowałam :) Właśnie też to czytałem i nie dowierzam, ale jolantina ma 3 średnie banerki więc chyba się da :) Quote
Maciek777 Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Przedwczoraj Alfred był na czyszczeniu zębów. Miał dużo kamienia, ale nie pozwalał sobie sprawdzić. Dlatego dopiero teraz. Zęby wyczyszczone i wyrwane dwie dolne jedynki, a właściwie ich korzonki. Wet sugerował, że połamały się raczej od uderzenia :( Przez te 5 lat u mnie raczej się to nie stało bo on obszczekuje ludzi, ale sie do nich nie zbliża. Może to było wcześniej. W każdym razie je dużo szybciej - jak nigdy :) Mam nadzieję, że to też było powodem tego "miłego" zapachu z pyska :roll: A dzisiaj Morgan był na kontroli. Ma trochę zmniejszone leki, zwłaszcza na wątrobę. Poprzednio był w połowie maja i tak porównując to: Kreatynina z 1,41 na 1,85 Mocznik z 79 na 55 AST z 18 na 23 ALP-AMP z 59 na 21 ALT z 58 na 31 Czyli ogólnie jest nieźle :) Mocz też miał pobierany i wyniki super poza minimalnym krwawieniem z cewki, ale być może spowodował go cewnik :roll: Kolejne badania za 3 miesiące. Pytałem (już kolejnego weterynarza) o ślinienie się Saszki podczas mruczenia i kolejny raz usłyszałem, że ona już tak ma :( A szkoda :roll: Quote
azalia Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Biedny Morganek głodny,musiał się posunąć do zjedzenia grzybówAle wyniki nie są złe na szczęście.Dobrze,że Alfredzik ma już porządek w pycholku.A Saszka niech się ślini,jak taka jej uroda. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 No to bardzo dobre wieści, Morganek ma lepsze wyniki (to z pewnością wpływ konsumpcji tych pysznych grzybów :-D). Alfred ma czyściutkie uzębienie, a Saszka jest Saszka - śliniaczka :smile:. Pozdrawiamy całe towarzystwo :bye:. Quote
Gusiaczek Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Miłego łikendziku :) a grzybki to może wcale nie prawdziwki ;) Quote
terra Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 To dobrze, że wyniki Morgana się poprawiły, znaczy wszystko jest na dobrej drodze. :kciuki: Alfredzik teraz jest jak Valentino :) Saszeńka z zadowolenia aż się ślini ;) Quote
Maciek777 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Azalia - głodny to on jest zawsze, ale przytył o 2 kg mimo, że je bardzo niewiele :nonono2: Teraz ma 42... Dana - bałem się, że przez te grzyby będzie miał gorsze wyniki wątrobowe. Kamień z serca :) Gusiaczek - dziękuję i również życzę miłego :) Właśnie wtedy też zjadł jedynego prawdziwka jakiego znalazłem :mad: Terra - Alfred na prawdę w dużo lepszej kondycji. Zjada szybciej niż Baj :) Normalnie jadł 2x dłużej od niego. O ja głupi, że wcześniej na to nie wpadłem :lookarou: Saszka tak z zadowolenia, ale jednak jest to średnio zadowalające jak ślina kapie po ręce lub jeszcze jak zacznie łasić się do twarzy :evil_lol: Nie mogę zrobić multicytatu :nonono2: Quote
Gusiaczek Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Azalia - głodny to on jest zawsze, ale przytył o 2 kg mimo, że je bardzo niewiele Teraz ma 42... Dana - bałem się, że przez te grzyby będzie miał gorsze wyniki wątrobowe. Kamień z serca Gusiaczek - dziękuję i również życzę miłego Właśnie wtedy też zjadł jedynego prawdziwka jakiego znalazłem Terra - Alfred na prawdę w dużo lepszej kondycji. Zjada szybciej niż Baj Normalnie jadł 2x dłużej od niego. O ja głupi, że wcześniej na to nie wpadłem Saszka tak z zadowolenia, ale jednak jest to średnio zadowalające jak ślina kapie po ręce lub jeszcze jak zacznie łasić się do twarzy Nie mogę zrobić multicytatu :nonono2: To dobrze, że wyniki Morgana się poprawiły, znaczy wszystko jest na dobrej drodze. :kciuki: Alfredzik teraz jest jak Valentino Saszeńka z zadowolenia aż się ślini Nie mogę zrobić multicytatu :nonono2: da się ino trudno - powyżej dowód może nie osobisty, ale ... klikasz multi cytowanie, wyskoczy, jak diabeł zza rogu, czarna ramka "cytujesz 2, 3 .... itd" czy jakoś tam, ale kliknij to i już prawie po robocie zostaje wpisać co o nas i naszych wpisach masz do naklikania ;) A! trzeba kasować emokitoneczki, bo nie puści w świat Quote
Maciek777 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 da się ino trudno - powyżej dowód może nie osobisty, ale ... klikasz multi cytowanie, wyskoczy, jak diabeł zza rogu, czarna ramka "cytujesz 2, 3 .... itd" czy jakoś tam, ale kliknij to i już prawie po robocie zostaje wpisać co o nas i naszych wpisach masz do naklikania ;) A! trzeba kasować emokitoneczki, bo nie puści w świat Dzięki, ale ja zawsze tak właśnie robiłem i działało :D Teraz gdy zaznaczyłem pierwszy post do multicytatu to przenosiło mnie na stronę cytowania tego postu z edycją zaawansowaną :niewiem: Quote
Gusiaczek Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 jak niewiele potrzeba, by człekowi utrudnić życie nie licząc się z tym, czy da rade, czy ogarnie ot, tak po prostu teraz mamy sa ... ny obowiązek bycia "na czasie" ... a ja tęsknię za czasami Gąski Balbinki (Jacek i Agatka" byli zwiastunami złego :megagrin: ) ale damy radę!dla Ogoniastych :loveu: nawet na liczydłach i bez nowoczesności świata Quote
Maciek777 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 jak niewiele potrzeba, by człekowi utrudnić życie nie licząc się z tym, czy da rade, czy ogarnie ot, tak po prostu teraz mamy sa ... ny obowiązek bycia "na czasie" ... a ja tęsknię za czasami Gąski Balbinki (Jacek i Agatka" byli zwiastunami złego :megagrin: ) ale damy radę!dla Ogoniastych :loveu: nawet na liczydłach i bez nowoczesności świata Powiem Ci, że jeszcze pół biedy gdyby dali nam zmienione, ale sprawne dogo. A tu co chwilę coś nie działa. Raz działa, a raz nie. Jakaś tragedia Zwłaszcza jeśli organizujesz bazarek. Jacek i Agatka to dawny odpowiednik nowego dogo :evil_lol: Ta nowoczesność sama utrudnia nam życie. Bez komórek kiedyś wszyscy żyliśmy i nie mając tak zorganizowanego czasu jak teraz, mieliśmy go dużo więcej ;) Quote
Gusiaczek Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Powiem Ci, że jeszcze pół biedy gdyby dali nam zmienione, ale sprawne dogo. A tu co chwilę coś nie działa. Raz działa, a raz nie. Jakaś tragedia Zwłaszcza jeśli organizujesz bazarek. Jacek i Agatka to dawny odpowiednik nowego dogo :evil_lol: Ta nowoczesność sama utrudnia nam życie. Bez komórek kiedyś wszyscy żyliśmy i nie mając tak zorganizowanego czasu jak teraz, mieliśmy go dużo więcej ;) liczydła też były niczego sobie ..... miałam niebiesko-czerwone ;) właśnie szykuję bazarek i się boję u Was też taka mgła, że psa na końcu smyczy nie widać? mleko normalnie, mleko ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.