Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fur ma powazny problem z kompem, za ch..... nie chce z nią współpracowac i nie widzi karty z fotami....fur zamierza kompa rozkręcać hihi modlcie sie zeby zadziałało i zeby zlozyla go ponownie bo jak nie to nie tylko fot ale i relacji nie bedzie :-P

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
fur ma powazny problem z kompem, za ch..... nie chce z nią współpracowac i nie widzi karty z fotami....fur zamierza kompa rozkręcać hihi modlcie sie zeby zadziałało i zeby zlozyla go ponownie bo jak nie to nie tylko fot ale i relacji nie bedzie :-P

a ja już myślałam, że gosia nie chce ze mną gadać, bo na gg nie odpisuje...UFF! to mi ulżyło!:diabloti:;)

Posted

No cos nie chce komp ze mna wspolpracowac...ale szperam szperam i sie wkoncu doszperam do zrodla problemu hihi

Fafcio dobrze, tylko nie chce bardziej przytyc...bedziemy sprawdzac trzustke i co tam jeszcze wetka podpowie ze warto zbadac. Troszke niepokojace to jest. Mielismy jechac jutro ale zapomnialam ze auto mam u mechanika a nikt mnie nie podwiezie z takim Fafelkiem ( wiecie siersc w aucie, gluty:roll:). Jutro sie wykapiemy bo dzisiaj sie utytlal jak prosie...na fotasach bedzie widac:evil_lol:
Kochany...tylko nikt sie nie interesuje nim, zero odzewu z ogloszen:placz:

Posted

On jest naprawde...fantastyczny, taki chodzacy ideal....nie wiem czy cos jest w stanie wyprowadzic tego psa z rownowagi. Mijajac krzyczacego Elmuta (sznup olbrzym) w ogole nie zwraca na niego uwagi, totalna ignorancja...jakis czas temu spotkalismy na spacerze wiejskiego psowatego to tez w ogole na niego uwagi nie zwrocil a tamten mial lekko prowokujaca postawe. Myslalam ze bedzie dym ale nasz Fafel w ogole nie zareagowal, potraktowal tamtego jak powietrze. W domku nienagannie zachowuje czystosc, nic nie zniszczyl nic. Sam z siebie nie wchodzi na kanape, czeka na pozwolenie, wystarczy raz powiedziec i schodzi. Mozna przy nim zrobic wszystko i zadnej negatywnej reakcji, ten pies ufa czlowiekowi calym serduchem, wpatrzony tym cielecym wzrokiem prosi o zainteresowanie ale nie jest natarczywy....jak mu sie powie ze teraz nie miziamy, nie bawimy to idzie na poslanko. W domku spokojny, stateczny Pan Corso....na spacerku corsiaczek o malym rozumku, beztroski, szczesliwy i z wiecznie rozwianymi fafelkami....tego psa nieda sie nie kochac, nieda sie nie zachwycac, nie mozna przejsc obojetnie...ehhh przekochany ten nasz Fafelek.

Posted

Rękę do fotografowania masz nie lada! Wydobywasz z chłopaka 300% normy jesli chodzi o urok :loveu: Co zdjęcie to lepsze :) Tym bardziej niezrozumiałe jest to, co on jeszcze robi na tymczasie :(

  • 2 weeks later...
Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
hmm ja myśle, że mu przybywa...przede wszystkim zaczął mieć mięśnie...a on był tak zapadnięty do środka ze zanim odbije i zacznie byc wyraznie widac na zewnatrz minie troche czasu...


Podzielam ta opinie. Widzę zmianę. Nadal jest chudy, ale wtedy był szkieletem bez mięśni, teraz nie wygląda juz jakby miał zaraz wyzionąc ducha ;)

Posted

Od paru dni jest na innym zarelku i wydac bardziej mu pasuje....przynajmniej mam wrazenie ze wkoncu cos z ta waga sie dzieje i zaczyna wygladac jak na psa przystalo:)
I ta jego glowa juz nie jest taka zapadnieta:loveu:









Posted

Oj Gośka, jakie piękne zdjęcia uśmiechniętego, zadowolonego z życia Fafelka! Dziękujemy za wyśmienitą opiekę!
P.S. Podaj mi proszę na pw swój nr. tel bo zgubilam telefon, a wraz z nim wszystkie numery :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...