Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 500
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Figanna']dziewczyny! super robota! kawal wielkiej roboty!

jak sie do bb przeprowadze bede Wam czynnie pomagac! jak mnie przyjmiecie do pomocy;P[/QUOTE]

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Z szeroko otwartymi ramionami :loveu:[/QUOTE]

I łapkami! :)

Guest Karkalalka
Posted

Witam, dołączam do forumowiczów i zapraszam do udzielania się na [url]www.facebook.pl/reksiobb/[/url] :))
Kto tu jest stałym wolontariuszem? Jutro robimy zdjęcia do kalendarza z psiakami w schronisku, potrzebuję jeszcze parę osób zaangażowanych w życie schr. i chętnych do bycia na zdjęciu w kalendarzu razem z jakimś wybranym pieskiem ewent. kotem, który już długo przebywa w schronisku. Piszcie tutaj lub PW.
Pozdrawiam!
Karina, wolontariuszka schroniska w BB.

Guest Karkalalka
Posted (edited)

Jak nazwałyście te suczki? Możecie przypomnieć? I czy mogę liczyć na zdjęcia? Bardzo proszę, potrzebuję na stronę schroniska na fb ;) Zareklamuję Wam też fundację przy okazji ;>

Edited by Karkalalka
Posted (edited)

Spodobała się jednej rodzinie z BB i są nią zainteresowani.

A tak w temacie maltretowania zwierząt zachęcam do pilnego podpisywania petycji, zapychania skrzynek osobom odpowiedzialnym [FONT=Tahoma]10.12.2012 Mamy potwierdzoną informację - PSL zebrał 20 podpisów :( . Niestety oznacza to, że projekt ( ZMIANY W uoz -W SPRAWIE DOPUSZCZALNOSCI ur) może pójść tzw. szybką ścieżką, bez konsultacji społecznych.
To nie jest najlepsza wiadomość - projekt może być przegłosowany w piątek. [/FONT]

[FONT=Tahoma]Nie mamy czasu. Każda godzina się liczy teraz.
Cały czas, nawet kilka razy dziennie KAŻDY Z NAS powinien wysyłać do WSZYSTKICH posłów (lista mailowa poniżej) apele o nieprzyjmowanie projektu PSL. Własnymi słowami, tak jak czujecie, tak jak Wam serce i rozum dyktują…

Argumenty znajdziecie w wypowiedziach dzisiejszych gości na konferencji prasowej w Sejmie:http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisja.xsp? documentId= 4D1C0812478CEE6DC1257ACD00284AB5&symbol= KONFERENCJA_TRANSMISJA
Lista adresowa znajduje się tutaj: https://www.facebook.com/notes/t ara-schronisko-dla-koni/ skomasowana-lista-posłów/ 10151099608001503


[/FONT]
[FONT=Tahoma]BIERZEMY SIĘ DO ROBOTY! SIEĆ MUSI SIĘ ZAGOTOWAĆ Z OBURZENIA!

Zapraszajcie znajomych, udostępniajcie, zapełniajcie skrzynki mailowe posłów i rządu![/FONT]

[FONT=Tahoma]http://www.rp.pl/artykul/17,960028-Uboj- rytualny---organizacje-protestuja.html[/FONT]

Edited by aganiechaa
Guest Karkalalka
Posted

Chyba nie ma jej w schronisku. Zapewne jest w domu tymczasowym albo pod opieką jakiejś fundacji. Polecam po prostu zadzwonić na podany numer i się zapytać :)

Posted

[quote name='emilia2280']jest jeszcze ruda spanielka? w jakim wieku, co o niej wiadomo?[/QUOTE]

Tak jest, kopiuje ze strony schroniska

TEKILA ma około 5 lat.Jak to spaniel,odważna,o trudnym charakterze.Wymaga koniecznie właściciela wymagającego i konsekwentnego.W przeciwnym wypadku Tekila może sprawiać poważne kłopoty.

Posted

[quote name='Lili8522']Tak jest, kopiuje ze strony schroniska

TEKILA ma około 5 lat.Jak to spaniel,odważna,o trudnym charakterze.Wymaga koniecznie właściciela wymagającego i konsekwentnego.W przeciwnym wypadku Tekila może sprawiać poważne kłopoty.[/QUOTE]

kurczé, dziéki, podeslemy já jakby pytali koneserzy!

Guest Karkalalka
Posted

Przed chwilą wróciłam z schr. Spanielka jest, sprawdzałam też jak zgodny jest opis ze strony i w stosunku do mnie zachowywała się raczej pozytywnie. Jest jednak trochu przestraszona i trzyma się z boku. Wydaje mi się, że jest raczej młodsza. Siedzi w boksie z błękitnooką, którą można zobaczyć na stronie schr na fb :> Boks 2B bodajże ;p

Posted

Naszła mnie dziś dziwna myśl (nie chce oczywiście nikogo oczerniać i mam nadzieję, że dalece się mylę) no ale do rzeczy. Praktycznie codziennie w okolicach zjazdu do bielskiego schroniska widuję gościa w kapeluszu pchającego wózek z makulaturą lub złomem. Jest dość charakterystyczny w tym wielkim kapeluszu, czasami chodzi w towarzystwie kobiety w ciemnych kręconych włosach. Praktycznie zawsze prowadzą ze sobą psy. W tym roku prowadzili długi czas dorosłego kundelka średniej wielkości, potem też średniego wystraszonego czarnego z dłuższą sierścią. Przez kilka dni był bardzo wystraszony potem już grzecznie dreptał przy tym ich wózku, widać było, że go odkarmili teraz go już nie widuję. Wiosna był tez szczeniak biały z ruda plamą, jesienią jako prawie dorosły psiak też jeszcze dreptał a dziś o zgrozo prowadzą na smyczy maleńkiego szarego szczylka.
Ludzie Ci widać, że utrzymują się ze zbieractwa (często schodzą od strony wysypiska). Psy wyglądają na młode i odkarmione ale co oni robią z taka ilością psów? Zawsze prowadzą jednego. Od wiosny widywałam ich z 4-5 psami. Mam nadzieję, że moje przypuszczenia są błędne ale coś mi tu nie gra. Psy widać, że mają do nich zaufanie i zawsze są uwiązane na smyczy bądź sznurkach. Nie sugeruję, że je zjadają ale... hm może popadam w paranoję co myślicie?

Posted

[quote name='aganiechaa']Naszła mnie dziś dziwna myśl (nie chce oczywiście nikogo oczerniać i mam nadzieję, że dalece się mylę) no ale do rzeczy. Praktycznie codziennie w okolicach zjazdu do bielskiego schroniska widuję gościa w kapeluszu pchającego wózek z makulaturą lub złomem. Jest dość charakterystyczny w tym wielkim kapeluszu, czasami chodzi w towarzystwie kobiety w ciemnych kręconych włosach. Praktycznie zawsze prowadzą ze sobą psy. W tym roku prowadzili długi czas dorosłego kundelka średniej wielkości, potem też średniego wystraszonego czarnego z dłuższą sierścią. Przez kilka dni był bardzo wystraszony potem już grzecznie dreptał przy tym ich wózku, widać było, że go odkarmili teraz go już nie widuję. Wiosna był tez szczeniak biały z ruda plamą, jesienią jako prawie dorosły psiak też jeszcze dreptał a dziś o zgrozo prowadzą na smyczy maleńkiego szarego szczylka.
Ludzie Ci widać, że utrzymują się ze zbieractwa (często schodzą od strony wysypiska). Psy wyglądają na młode i odkarmione ale co oni robią z taka ilością psów? Zawsze prowadzą jednego. Od wiosny widywałam ich z 4-5 psami. Mam nadzieję, że moje przypuszczenia są błędne ale coś mi tu nie gra. Psy widać, że mają do nich zaufanie i zawsze są uwiązane na smyczy bądź sznurkach. Nie sugeruję, że je zjadają ale... hm może popadam w paranoję co myślicie?[/QUOTE]

Aż mnie ciarki przeszły kiedy to przeczytałam. Nie wiem czy mam na myśli tych samych ludzi ale czasem na Złotych Łanach widuje ów ludzi
pan w czarnym kapeluszu bardzo intensywnie przyglądający się kobietą i do tego Pani... tylko że kiedy ich widzę z psami to psy są luźno podążają za nimi wpierw widywałam ich z dorosłym psem, jakieś 4 miesiące temu w deszczowy dzień byli ze szczeniakiem oni grzebali w śmietniku a on biegał między nogami... ja czekałam może odbiegnie może go zostawią to wezmę go ze sobą... aż w końcu położył się na mokrej trawie w deszczu... serce się rozpada... lecz niestety go zabrali ze sobą... tak jak mówię nie wiem czy to ci sami ale miałam bardzo mieszane uczucia co do nich, ale od tego czasu ich nie spotkałam...

Guest Karkalalka
Posted

[quote name='aganiechaa']Naszła mnie dziś dziwna myśl (nie chce oczywiście nikogo oczerniać i mam nadzieję, że dalece się mylę) no ale do rzeczy. Praktycznie codziennie w okolicach zjazdu do bielskiego schroniska widuję gościa w kapeluszu pchającego wózek z makulaturą lub złomem. Jest dość charakterystyczny w tym wielkim kapeluszu, czasami chodzi w towarzystwie kobiety w ciemnych kręconych włosach. Praktycznie zawsze prowadzą ze sobą psy. W tym roku prowadzili długi czas dorosłego kundelka średniej wielkości, potem też średniego wystraszonego czarnego z dłuższą sierścią. Przez kilka dni był bardzo wystraszony potem już grzecznie dreptał przy tym ich wózku, widać było, że go odkarmili teraz go już nie widuję. Wiosna był tez szczeniak biały z ruda plamą, jesienią jako prawie dorosły psiak też jeszcze dreptał a dziś o zgrozo prowadzą na smyczy maleńkiego szarego szczylka.
Ludzie Ci widać, że utrzymują się ze zbieractwa (często schodzą od strony wysypiska). Psy wyglądają na młode i odkarmione ale co oni robią z taka ilością psów? Zawsze prowadzą jednego. Od wiosny widywałam ich z 4-5 psami. Mam nadzieję, że moje przypuszczenia są błędne ale coś mi tu nie gra. Psy widać, że mają do nich zaufanie i zawsze są uwiązane na smyczy bądź sznurkach. Nie sugeruję, że je zjadają ale... hm może popadam w paranoję co myślicie?[/QUOTE]

W jakich godzinach go widujesz? Ja widziałam takiego faceta raz w drodze do schroniska, w wakacje. I owszem - był bardzo charakterystyczny, z dużym kapeluszem, szedł ze średnim, kudłatym psem, bez żadnej kobiety, ale widziałam go tylko ten jeden jedyny raz Zapadł mi w pamięć. A więc teraz jak się odezwałaś na ten temat to zaintrygowało mnie to jeszcze bardziej. I jak przeczytałam ostatnie zdanie.... jezu...wolę sobie nie wyobrażać.

Posted

[quote name='Karkalalka']Przed chwilą wróciłam z schr. Spanielka jest, sprawdzałam też jak zgodny jest opis ze strony i w stosunku do mnie zachowywała się raczej pozytywnie. Jest jednak trochu przestraszona i trzyma się z boku. Wydaje mi się, że jest raczej młodsza. Siedzi w boksie z błękitnooką, którą można zobaczyć na stronie schr na fb :> Boks 2B bodajże ;p[/QUOTE]

z tego co ja wiem spanielka pogryzła kilka osób i powinna być uśpiona

Posted (edited)

Widuję go codziennie na Krakowskiej ok 9-10 rano, w tym tyg. trafiłam nawet na niego ok 16 na Złotych Łanach. Jak mi się uda zrobię im zdjęcie. Oni muszą mieszkać gdzieś właśnie przy Krakowskiej na wysokości zjazdu do schronu. Tylko trudno im coś zarzucić bo psy są odkarmione i nigdy nie widziałam, żeby się agresywnie w stosunku do nich zachowywali ale nie podobają mi się. Macie rację ten gość bardzo gapi się na kobiety.

Edited by aganiechaa
Posted

[quote name='Lili8522']z tego co ja wiem spanielka pogryzła kilka osób i powinna być uśpiona[/QUOTE]

uśpiona?! przecież to młody pies!
też miałam spaniela z bielskiego schroniska i owszem ugryzł mojego brata, ale to nie przeszkodziło mu dożyć u nas 18-tki. spaniele to charakterne psy, powinny trafić w odpowiednie ręce, a nie od razu usypiać!
kurczę, jeśli jeszcze nie jest za późno to może jest tu jakiś wątek spanieli lub jakaś organizacja specjalizująca się w tej rasie, może miłośnik rasy uratowałby tą spanielkę przed śmiercią :(

Posted

[quote name='aganiechaa']Widuję go codziennie na Krakowskiej ok 9-10 rano, w tym tyg. trafiłam nawet na niego ok 16 na Złotych Łanach. Jak mi się uda zrobię im zdjęcie. Oni muszą mieszkać gdzieś właśnie przy Krakowskiej na wysokości zjazdu do schronu. Tylko trudno im coś zarzucić bo psy są odkarmione i nigdy nie widziałam, żeby się agresywnie w stosunku do nich zachowywali ale nie podobają mi się. Macie rację ten gość bardzo gapi się na kobiety.[/QUOTE]

Czyli mówimy o tym samym gościu... a co do zjadania ich... mi też przeszła taka myśl przez głowę...

[quote name='peate']uśpiona?! przecież to młody pies!
też miałam spaniela z bielskiego schroniska i owszem ugryzł mojego brata, ale to nie przeszkodziło mu dożyć u nas 18-tki. spaniele to charakterne psy, powinny trafić w odpowiednie ręce, a nie od razu usypiać!
kurczę, jeśli jeszcze nie jest za późno to może jest tu jakiś wątek spanieli lub jakaś organizacja specjalizująca się w tej rasie, może miłośnik rasy uratowałby tą spanielkę przed śmiercią :([/QUOTE]

Tzn ona powinna być uśpiona po tym co zrobiła ale nie zrobili do tej pory tego. W każdym razie
jej do adopcji nie polecają i jej przyszłość jest przekreślona... najlepiej by było gdyby jakaś organizacja
znająca się na rasie pomogła... szkoda suni

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...