Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Balbinka i Liza mają ulubione jedno legowisko ;)
Balbinka w dzień już generalnie ok z sikaniem, ale w nocy sobie odbija... Więc na noc ma karcer.

[IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2838/balbinkaliza.jpg[/IMG]

[IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2483/balbinkaliza1.jpg[/IMG]

[IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4027/balbinkaliza2.jpg[/IMG]

[IMG]http://img718.imageshack.us/img718/175/balbinkaliza3.jpg[/IMG]

[IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8358/balbinkaliza4.jpg[/IMG]

Posted

Jutro niestety nie da rady, dr Szponder ma "sądny dzień". Ale umówiliśmy się na czwartek na 10.00. Nie wiem czy uda się od razu operować, ale jeśli tak to z tego co zrozumiałam sunia będzie musiała minimum jeden dzień zostać w klinice na obserwacji tej łapinki, jak się zachowa po operacji.
Także niestety nie da się wszystkiego załatwić za jednym przejazdem :-(

Miejmy nadzieję, że zabieg odbędzie się bez komplikacji i łapinka będzie się ładnie goić.

Posted

Operacji nie było, bo sprawa jest bardziej poważna niż się wydawało. To będzie dość poważny zabieg, po nim sunia minimum 3 dni będzie musiała być w klinice. Nie ma niestety gwarancji, że się uda. Istnieje zagrożenie, że łapkę trzeba będzie amputować.
W każdym razie trzeba zaryzykować i tą łapinkę próbować ratować, bo w ciągu najbliższych miesięcy ta łapka prawdopodobnie ulegnie jeszcze większej deformacji i Balbinka będzie się opierać na stawie, wówczas będzie się obcierała tam skóra i będę kolejne komplikacje.

Przybliżony termin operacji jest przewidziany za dwa tygodnie (przyszły tydzień jest bardzo zawalony i nie da rady wcisnąć tak poważnego zabiegu). Mam dzwonić w przyszłym tygodniu i się umówić.

Dr Szponder nic nie wziął za dzisiejszą wizytę i oględziny. Także koszt to "tylko" transport do Lublina: 70 zł

Posted

Nie wiem, moze by jeszcze skonsultowac gdzies Balbinke, dr Tomek ocenil zaraz po RTG, ze to nie bedzie bardzo trudny zabieg. Trzeba by Kasiedaffik poprosic, zeby moze podjechala do niego i zapytala, RTG powinno byc w kompie doktora.

Posted

Aha, po operacji (jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie) sunia będzie musiała przez dłuższy czas mieć ograniczony ruch, głównie chodzi o skakanie. Czyli kennel i wychodzenie na smyczy...

Jestem jak najbardziej za konsultacją jeszcze u kogoś. Dwa tygodnie to kupa czasu. Ale nie mam pomysłu komu by to można było pokazać. Chrirurgia w Lublinie uchodzi za dość dobrą. Może przesłać zdjęcia RTG i zdjęcie suni gdzie widać łapkę dr Komorowskiemu?

Posted

Murka, jesli bys mogla wyslac RTG i zdjecie doktorowi Komorowskiemu do konsultacji, to byloby wspaniale. Nie zaszkodzi zapytac, kto pyta nie bladzi. A tu chodzi o lapke, zeby ja za wszelka cene uratowac.

Posted

Zastanawiam się naprawdę czy nie zrobić Balbince badania moczu lub/i krwi. Masakra z tym jej sikaniem. Po nocy (po północy była pół godz. na ogrodzie!) były trzy kałuże i koopa. W przedziale 9.00-12.00 znów nasikała trzy razy!
Niby nie miała gdzie podziębić sobie pęcherza, ale to chyba nie jest normalne? :crazyeye:
Przedtem było kilka dni lepszych, ale wpadki się jej zdarzały mimo wyjścia na ogród co ok. 5 godzin. Po każdej nocy jest zawsze 3-4 kałuże. A przecież to jest tylko ok. 6 godzin.

RTG nie dam rady wysłać mailem :-(

Jeszcze odnośnie łapki, co mniej więcej powiedział dr Szponder:
Taka sytuacja jak teraz powoduje nierówny rozrost ściegięn; po skróconej stronie łapki są krótsze. A łapa rośnie i jeżeli będzie się tak nadal nierówno wszystko układać, a wszystko na to wskazuje to pies niedługo będzie chodził na stawie.
Łapkę trzeba będzie skrócić ze względu na nierównomierny rozrost ścięgien i operacja będzie polegała na wycięciu trójkątnego kawałka kości bezpośrednio w pobliżu stawu (nie ma możliwości wstawienia gwoździa). Istnieje niebezpieczeństwo bardzo dużej opuchlizny po zabiegu i dlatego sunia musi być pod intensywną obserwacją w klinice minimum 3 dni. Ze względu na niewielkie rozmiary psa operacja musi być szczególnie precyzyjna, nie ma miejsca na popełnienie błędu. Możliwe, że sunia będzie przed operacją ponownie prześwietlana, bo sytuacja mogła się zmienić (RTG było robione 2 miesiące temu i jest kłopot z jego dokładnym odczytaniem z powodu cyfrowej jakości).
Tak w ogóle to jest stare złamanie, które się źle zrosło, to nie jest wada wrodzona (tak mówiłam przez telefon i dlatego była mowa o operacji w dniu oględzin, sprawa byłaby prostsza)
Zalecany czas operacji: w przeciągu kilku tygodni.

O kosztach dr Szponder nic nie mówił, musiałabym dopytać.

Posted

Jasne trzeba zrobic badania krwi i moczu, bo to sikanie to niepodobne do szczeniecego zachowania, no chyba, ze Balbinka chowala sie np. w kenelu. Nie wiadomo nic na jej temat, takze mozna przyjac i taka wersje. Ale wykluczyc problemy zdrowotne trzeba, a i do operacji trzeba miec aktualnej badania.

Czyli to jednak stare zlamanie :-( Moja Casablanka ma tez stare zlamanie, ale nie dotknelo ono stawu i nie bedziemy jej operowac tej lapki. U Balbinki widac wyraznie, ze ta lapa nie wyglada jak normalna i ze suni to przeszkadza.

Posted

Gdyby jeszcze Balbinka nie załatwiała się na ogrodzie to możnaby pomyśleć, że ma problem natury psychicznej, ale ona siusia na każdym wyjściu. Z koopkami w domu nie ma problemu. Odkąd u nas jest zdarzyło się jej chyba tylko dwa razy nabrudzić w domu. Ale z sikaniem jest strasznie. Kundzia też miała potrzebę wychodzenia częściej, ale nie aż do takiego stopnia...
W tym tygodniu będzie jechał na ciachanie Ronald do Stalowej Woli to postaram się podać wraz z nim próbkę moczu Balbinki.
Zapytam Beatki o jej zdanie, w razie czego pojedzie sama Balbinka na krew.

Nie wiem jak zrobić z diagnozą w Rzeszowie. Mogę jedynie wysłać pocztą płytkę z RTG Balbinki; mailem nie potrafię (jeśli w ogóle jest to możliwe).

Trzeba pamiętać o tym, że w Lublinie zaoferowali się przetrzymanie Balbinki na klinice kilka dni po zabiegu (nigdy nie brali pieniędzy od nas za to, czasem tylko prosili o karmę), jeśli operowana byłaby gdzieś indziej musiałaby od razy po operacji wrócić do nas, a to zawsze większe ryzyko; na miejscu zawsze można szybko zareagować jak coś się dzieje, wiedzą na co zwracać uwagę itd.
Także to też trzeba wziąć pod uwagę w podejmowaniu decyzji o miejscu operacji suni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...