Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj Czarodziejko i Sabciu-i tym razem mi głupio-szamponik mnie samej się skończył i muszę odebrac mamie-jej samej dałam kiedys na Lusie-ta biedna Muszka była rudo czarna-tj.woda z niej - jeszcze raz muszę ją wykąpac i smród przeokropny-ale już sytuacja opanowana-a jeszcze Viktoria, Gryfik i Dandi a ja całkowcie spłukana-ale jak skombinuję to na pewno nie zapomnę-wiem, że na PWP był wątek o gratisowych szamponach-na już znajdę Ci ten wątek:



spytaj się dziewczyn-na 100% przekażą Ci ze 2 butelki-bo na tyle psów co masz to nie jest przesadą-jestem pewna, że Ci prześlą-bo co ja Ci będę mówi, że załątwię ale nie teraz jak Ty już musisz miec! a do nich wal śmiało!!!

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To mój watek, szampony niestety zostaly rozdane, termin mialy do czerwca 2006 roku, wiec nie wiem, czy w ogole do czegos sie jeszcze nadaja...

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Ja mam dwa koty. Kizię i jej 3-miesięczną córeczkę.


:roll: :roll: kotka juz jest zapewne w nastepnej ciazy...........Tylko jednego kociaka miała?:-o

Posted

ARKA napisał(a):
:roll: :roll: kotka juz jest zapewne w nastepnej ciazy...........Tylko jednego kociaka miała?:-o


Kociczka miała tylko jedno kociątko - urodziła w kartonie za piecem. Nic nie przeoczyłam :roll:
Jeszcze karmi małą, chociaż ta ma już 3 miesiące. Sterylizowana będzie na pewno w przeciągu miesiąca- jak zwykle kwestia dojazdu do lecznicy 70 km w obie strony i poczekania tam ze mną, aż zabieg dobiegnie końca.
Wraz z kocicą zamierzam sterylizować Funię znajdkę, która oszczeniła się w polach i przytarmosiła maleństwa do budy. Jedno zmarnowała - nocą musiała je gdzieś wywlec. Wciąż któreś odrzucała, podkładałam jej, ale niestety. Cienka jest jak palec, chociaż dostałam dla niej extra karmę od Morii. Je dużo i wciąż karmi. Mam więc maleńką sunię i dwa szczeniątka do wydania :roll: Po odkarmieniu i strylce oczywiście...Funia ma swój wątek :razz:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75517

Wczoraj, po kąpieli i czesaniu spostrzegłam, że Sabie znów powraca zapalenie skóry...Pojawia się na grzbiecie. Wiem już, że nie ma ono charakteru bakteryjnego, tylko alergiczne.
Dziś w lecznicy powiedziano mi, że prawdopodobnie Saba będzie się borykać z tym zapaleniem do końca życia :-( Od wiosny, do jesieni będą prawdopodobnie tworzyć się takie właśnie ogniska z przerzutami. Czeszę ją i kąpię, jest zakrapiana na pchły. Nigdzie się nie włóczy, leży sobie na trawce. Ogniska pojawiają się w różnych miejscach. Teraz np. na karku - nie może się drapać, a to bardzo swędzi. Kiedy dostaje antybiotyk jej odporność się wzmacnia i nie ma przerzutów, tak więc dziś znów wykupiłam jej zastrzyki na tydzień. Przez jakiś czas powinno być dobrze, potem niestety znów trzeba antybiotyk. Saba dostaje na to zapalenie Linko - spectin 7 x 6,5 ml w zastrzykach. Na spondylozę dostaje Diprophos - również w zastrzykach - faktura jak zawsze na fundację Morii.

Muszę ją kąpać 2-3 razy w tygodniu. Szampon Heksoderm kosztuje 25 zł/200ml - starcza na krótko. Do tej pory kąpałam też Rexa, ale jego problemy skórne już się skończyły. Będzie teraz kąpany profilaktycznie, kiedy uznam, że jest brudny. Dlatego ARKO i Fonko - dziękujemy za propozycję i chętnie wszelkie szampony przyjmiemy :)

Sabie zanikają powoli mięśnie pośladkowe...:-( Chudziutka się w tylnych łapkach robi. Niestety, spondyloza i ten wypadek, a przede wszystkim wiek sprawiają, że coraz mniej i wolniej Saba chodzi. Ożywia się po zastrzykach i sterydach, ale wet uważa, że nie ma sensu na siłę zmuszać jej do takiego krótkotrwałego wysiłku, bo potem i tak wszystko powróci do stanu sprzed zastrzyku. A może to przez ten upał...W takim futrze... Sabi swoje miejsca, gdzie jest chłodno i tam sobie leży. Poza tym bardzo chętnie podchodzi pod prysznic i lubi być mokra.:loveu:

Posted

niestety - saba ma podobne dolegliwosci skórne co moja leksa..
i faktycznie - dla takich lichot najlepsza jest niestety zima, kiedy nic nie kwitnie, nic nie pyli i nie ma skoszonej trawy..
biedna sabcia..

Posted

czarodziejko - dzisiaj wysłałam 50 zł przelewem elektronicznym
prawdopodobnie pieniadze wyjda z konta w poniedziałek..
40 zł było za bazarek filizanki - wpłąta Conik
10 zł dołożyłam od siebie..
czyli lipiec mamy z głowy, co..?;)

potwierdź mi prosze tu na watku gdy grosze dojdą...

Posted

AniaB napisał(a):
czarodziejko - dzisiaj wysłałam 50 zł przelewem elektronicznym
prawdopodobnie pieniadze wyjda z konta w poniedziałek..
40 zł było za bazarek filizanki - wpłąta Conik
10 zł dołożyłam od siebie..
czyli lipiec mamy z głowy, co..?;)

potwierdź mi prosze tu na watku gdy grosze dojdą...


Nie takie grosze :cool3:
Jak tylko się wpłata pojawi, zaraz napiszę.

Stan skóry Saby jest okropny...
Tam, gdzie rany się goją robi się skóra gada...gruba i chropowata. Niedawno ją kąpałam - teraz niestety nie mogę, bo jest zimno i pada, ale jeszcze 2 dni temu strasznie się drapała, a raczej próbowała drapać grzbiet, bo tam znów powstają ogniska zapalne :placz: Akurat był u mnie zjazd rodzinny i każdy patrzył z politowaniem, jak ten biedny pies się drapie i czy nie lepiej go uśpić :mad: Nerwy musiałam trzymać na wodzy :angryy: Zczesałam z niej co mogłam, spryskałam Dexapolcortem N i dałam zastrzyk. Troszkę przeszło, już się tak nie drapie, ale to do czasu...
Tak mi żal psiny...Te nawroty są koszmarne. Dexapolcort się kończy, muszę znów kupić przynajmniej buteleczkę. Po receptę albo do lekarza, albo do weta, bo inaczej nie kupię :roll: Na małe ranki ta buteleczka starcza na dłużej, ale Saba ma podrażnioną całą skórę pod sierścią i pryskam prawie cały grzbiet. Wetka powiedziała, żeby jej miejsca zapalne golić, ale wtedy Saba byłaby cała łysa, a przynajmniej na grzbiecie...
Zastanawiam się, czy nie jest to pęcherzyca, o której pisała mi ARKA, ale dlaczego wet nie badał jej pod tym kątem. Nie ma innego wyjścia, jak znów z nią jechać. Tak nie może być, albo ten antybiotyk w zastrzyku już nie działa?
Poza tym Saba ma się dobrze :-( Apetyt jej nie opuszcza i nawet, kiedy nie ma upałów robi sobie wędrówki nad stawy. Bardzo mnie to cieszy, bo mięśnie ma w zaniku, więc przyda się troszkę ruchu.

Posted

Wczoraj otrzymałam pakę :)
Dziękuję za wszystko!
A już chyba Fona w myślach mi przeczytałaś, że szukam czegoś do odpchlenia otoczenia :)
Budy wymagają psiknięcia i szukałam nawet czegoś na ten temat w literaturze ;) A tu w paczce nadeszło :)
Saba pcheł nie ma, ale reszta się drapie, momo iż kąpana i zakropiona :mad:
I kalendarzyk piękny!
Dziękujemy cioci Fonie :):):)

Posted

Suuper, ze doszla :)

mila byc gammolen, ale jak szykowalm paczke, nie maialm go ze soba, mam nadzieje, ze te inne witaminki sie przydadza :)

Posted

Kiedy patrzę na wiszącą pod Sabą luźną skórę nasuwa mi się porównanie do karmiącej swoje maleństwa Funi. Sabi musiała często rodzić...:(

Z otrzymanych od Fony specyfików na pierwszy ogień wybrałam Flawitol Omega 3. Na jeden raz daję jej 7 tabletek - 1 tableta/5 kg wagi. Wet jej nie ważył, bo nie była w stanie wejść na wagę, tylko dostojnie się w gabinecie rozłożyła i na oko oceniono ją na ok.38 kg. Czuję jednak, że przez zanikające mięśnie ud waży już mniej - ok.35 kg, więc daję 7 kapsułek. W pojemniczku jest 60 kapsułek, więc starczy na ok. tydzień. Napisane, że preparat powinien być podawany przez minimum 6 tygodni, ale zadowolimy się nawet takim krótkim okresem :) Oprócz tego regularnie łyka Arthoflex.
Najbardziej zasmuca mnie fakt, że Saba ma coraz większe trudności z chodzeniem...Raz jest dobrze i bryka w podskokach, a niekiedy zatacza się, bo łapki tylne sztywne...:( Najczęściej po wstaniu. Dodaję jej 2 jaja do codziennej diety, żeby miała więcej białka. Dziś nie poszła z nami na spacer do lasu...
I do tego to koszmarne drapanie. Zmniejszyło się, ale wiem, że znów wróci, jak zawsze. Jeszcze jej nie kąpałam w tym tygodniu, bo u nas zimno.
Skończył mi się antybiotyk, nie mam też Dekapolcortu N.
Poczekam, aż Rexowi skończą się zastrzyki i zabiorę psy do weta.
Zauważyłam, że Misiek ma na grzbiecie taką samą ranę, jak miała Saba. Jej się zagoiło, jemu pojawiło...Nie mają ze sobą większego kontaktu. Misiek jest puszczany na noc, w dzień tylko, kiedy chce się załatwić. Saba śpi w szopie, a w dzień jest na dworze. Reszta psów wciąż na dworze i nie mają żadnych zmian. Rex i Foczka mają przepiękną lśniącą sierść, chociaż lubią wytarzać się w piachu. Misiek i Saba mają długie kudły, może dlatego...:-? Nie wiem, jaką strategię przybiera to skórne dziadostwo i w jaki sposób się przemieszcza. Misiek nigdy tego nie miał, a teraz miewa :mad:

Posted

[quote name='Czarodziejka']
Stan skóry Saby jest okropny...
Tam, gdzie rany się goją robi się skóra gada...gruba i chropowata. Niedawno ją kąpałam - teraz niestety nie mogę, bo jest zimno i pada, ale jeszcze 2 dni temu strasznie się drapała, a raczej próbowała drapać grzbiet, bo tam znów powstają ogniska zapalne :placz:
Troszkę przeszło, już się tak nie drapie, ale to do czasu...
Tak mi żal psiny...Te nawroty są koszmarne. Dexapolcort się kończy, muszę znów kupić przynajmniej buteleczkę.
Poza tym Saba ma się dobrze :-( Apetyt jej nie opuszcza i nawet, kiedy nie ma upałów robi sobie wędrówki nad stawy. Bardzo mnie to cieszy, bo mięśnie ma w zaniku, więc przyda się troszkę ruchu.

Czarodziejko-a czy lekarz robił zeskrobinę z tych chorobowo zmienionych miejsc? ona tego na początku przecież nie miała:shake: bmiałą czystą skórę.
Może ona ma pasożyty jelitowe-które między innymi wywołują świąd skróny?

Może warto zrobic badanie kału na obecnośc pasożytów: Cysty giardia i Candida.

Z ruchem też ostrożnie-przy spondylozie umiarkowany wysiłek i rozsądna dieta.
W tygodniu zrobię bazarek, będziesz miała na badanie koproskopowe: zbiera się kupki do pojemniczka (taki jak na mocz) do lodówki chowa (to logiczne) i w odstępie co 2 dni zbieramy-np.:poniedziałek, środa, piątek i do laboratorium-tylko..jeśli ona będzie je miała to Twoje wszystkie psy również. Ja to przechodziłam i wiem jak to jest....acha i jeśli okaże się, że jednak tak...to Ty to też masz i Twój TZ oraz córka-wszyscy do elczenia i na specjalnej diecie przez 6 tygodni-przechodziłam to też-to ciężka praca-ale przy zebraniu się do kupy działa-w połączeniu oczywiście z lekami.

Posted

czarodziejko - pies moich rodziców - równiez mix ONka - ma podobne dolegliwosci. Nogi mu sie plącza i dostał dodatkowo grzybicy (chyba). Wetka powiedziała, zę grzyby atakuja przy spadku odpornosci organizmu. Wzielismy próbke i dalismy na badanie bakteriologicznie i mykologiczne (w Krakowie koszt 88 zł:shake: ). Na podstawie wyniku zostanie dobrany antybiotyk.

Biedna Saba - wiem jak to wygląda - bo bari moich rodziców tez tak funkcjonuje.. Sa dni, ze wstanie normalnie, ale czasem podnosi sie po kilka razy zanim na dobre uda mu sie dźwignąć zadek..:-(

Posted

Saba miała pobrane zeskrobiny - jest czysta, brak pasożytów i innych świństw. Wet stwierdził, że to alergia na trawę - na wiosnę i lato do końca życia będzie powracać :(
Tak wygląda zagojona skóra:



Sabi podczas toalety. Nie lubi patrzeć w obiektyw ;)








A tu wyszczotkowane wiadro ;) Bardzo dużo sierści jej wypada, Miśkowi też. Wet mówi, że to normalne.



Na dzień dzisiejszy Saba nie ma żadnych świeżych ran, ale poddrapuje się.

Posted

Jeeeny ta skora na lokciu, straszny modzel :-(
nie boli ją to??
ale dbacie z Jula o Sabci i reszte, kurcze, zaraz lece obejrzec moje NIEWYCZESANE stado...:shake:
ostatnio probowalam czesac Klusiora w gipsie ale nie bylam w stanie go NA MIEJSCU utrzymac:evil_lol:

Posted

Wybrałam Sabę-aukcje które zrobiłam już nie pomogą temu biedakowi-Bary katowany nieżyje-poniżej aukcje, które Saba dziedziczy:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76887

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76884

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76882

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76881

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76877

dodam te info na wszystkich aukcjach:roll:

już są pozmieniane na Sabcię-były robione dla niego:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...