Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gratuluję szybkiej akcji i bardzo się cieszę że tyle osób interesuje się schroniskiem w Jastrzębiu. Dzięki Wam psy mają szansę.
Szczeniaki ładne, pewnie szybko znajdą domy.
[FONT=Verdana]Kilka lat temu w Żorach pewna pani oddała z 8 szczeniąt po przygarniętej bokserce. Pewien "doświadczony" wet z okolic wmówił jej że to "rasowe boksery" i... poobcinał im ogony. Kilkutygodniowe szczeniaki trafiły do azylu i dość szybko się rozeszły między ludzi.. [/FONT][FONT=Verdana]Któryś z nich trafił podrośnięty do azylu znów. [/FONT][FONT=Verdana]Wyglądał osobliwie, bo miał krótką sierść jak bokser, były podobny do owczarka, z długim pyskiem i bez ogona..
Tak że lepiej nie mówić ludziom co to za mieszańce bo wszystko może z nich wyrosnąć.
[/FONT]
Trzymam kciuki za maluchy.
Przepraszam z tę czcionkę, chciałam zmniejszyć ale coś się poprzestawiało:oops:

Posted

No to jesteśmy w komplecie. Szczeniaki odwiedziłam w lecznicy i popstrykałam fot, niestety wlasnie padła mi lampa, więc foty częściowo rozmazane... trudno je będzie reklamować, bo lampa już na amen umarła...
Szczeniaczki zostały przez Formicę zbadane, obejrzane, nakarmione i w końcu odrobaczone. Na razie wszystko ok, nie ma objawów chorobowych, ale robaki na pewno będą. Wszystkie jedzą, a raczej dziubią po kilka chrupków i piją wodę, siusiają i kupkają, kupki nie są twarde, ale to nie biegunka. Jak na maluchy przystało dużo śpią, ale dwa największe są też zabawowe, najmniej aktywne są te najmniejsze.
Mamy trzech chłopców: dwa największe czarne i maluszek czekoladowy i dwie dziewczynki: średnia czarna i ta biszkoptowa, będzie raczej jasnobrązowa.

Wybaczcie, że nie będę co chwila pisać, ale mam teraz w domu dwa swoje psiury, 4 koty do adopcji i 5 maluchów, pracuję jutro od 11.45 do 16.00, w piątek od 9.40 do 16.00, muszę im zapewnić opiekę i sprzątać po stadku.

Na czas mojej nieobecności maluchy będą w łazience - tam jest bezpieczniej i w sumie przytulniej dla nich. Mam klatkę kennelową, ale największy rozmiar, wypożyczę od fundacji malutką, żeby zrobić im przytulne gniazdko, pewnie jutro ją zamontuję wieczorem.

Zdjęć na razie ładnych trudno się spodziewać... A Formicy padł laptop, więc i jej uwag może nie być jakiś czas...
Proszę Was wszystkich: nie zapominajcie o nich, podrzucajcie wątek, gdzie się da, reklamujcie je (za dwa tygodnie będzie nam potrzebnych pięć domków i to najwspanialszych!), więc już dziś proszę o ogłaszanie i reklamę!

Dostałam dla nich worek karmy purina dog chow, to taka, jaką sama kupuję swoim, ale być może potrzebna będzie pasta, bo jeśli cokolwiek jelitowego wyskoczy albo robale będą je za bardzo nękać, to... muszę Formicy zapytać też o mleko, pewnie można im dawać na razie, trochę go jeszcze mam, tak na jakieś 4 dni.
Na pewno kosztowne będą podkłady, a wyobraźcie sobie, ile potrafią narobić takie maluchy. Im szybciej je kupię, tym szybciej nauczą się podstaw czystości...

Dziękuję za wszelkie wsparcie: pieniądze dla nich, jedzonko, które mi obiecała Alfa i Zuzia, no i rozgłaszanie ich!

Posted

Mamy trzech chłopców: dwa największe czarne i maluszek czekoladowy i dwie dziewczynki: średnia czarna i ta biszkoptowa, będzie raczej jasnobrązowa.

Może ktoś zrobiłby bazarek z imionami dla nich?... :cool3:
A może ktoś zasponsorowałby im bazarek z ogłoszeniami?... :oops:

Zdjęcia wkleję, jak tylko się wgrają :-)

Posted

Ogromnie Wam dziękuję Halbino i Formico za zaopiekowanie sie maluchami. Łazienka przynajmniej ciepła i sucha. W schronie, siedlisku zarazków i bakterii nie miałyby szans na przeżycie. Do mnie ludzie dzwonią z całej Polski o szczeniory, przeważnie z allegro Aliny. Będę dawać namiary na Ciebie Halbinko w razie czego.
Oj wiem jak szczeniory mogą dać popalić, tym bardziej Cię podziwiam za decyzję.

Posted

Za tydzień myślę, będzie już można ogłaszać. Na razie kwarantanna 14 dni, obserwacja i odkarmianie... potem napiszę tekst, chodzi tylko o zamieszczanie ogłoszeń na portalach :-)

Posted

Różnica wagowa ogromna i przerażająca. Te najmniejsze przechodziły swobodnie pod brzuchami najwiekszych. A chudość była porażająca. Zdjęcia tego nie oddają.

Posted

Mocno trzymam kciuki na dobre efekty po odrobaczaniu!Halbina ja mam duży kojec z furtką chcesz?Moje tym czasy szczeniaki sztuk 4 miały tam dużo miejsca i bezpieczeństwo...Zostało mi parę dużych podkładów to Ci podrzucę u mnie leżą a u Ciebie na wagę złota...

Posted

Maluszki co godzinę się budzą, najpierw siu i kupki, potem żarełko i chwila zabawy i od nowa... potem zasypiają na godzinkę i... od nowa...
Któryś wyczaił kawałeczek suchej bułki i wszystkie się na nią rzuciły, wolą ją od suchej karmy, wolą też suche dla dorosłych... ale je oszukałam: zalałam suche dla szczeniąt mlekiem dla szczeniąt i wszystko wyssały w trzy minuty... teraz znów poszły podrzemać... a brzuchy ogromne, oby się nie przejadły... jasna dziewczynka ma pierwszy problem ze zrobieniem kupki, kręci się, przysiada... będę czuwać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...