bunia Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 KarOla wiem co to za lek i nie jest drogi . Niestety nie mam mozliwosci sprowadzenia go bez czyjejś pomocy:shake: Brakuje mi 4 dawek dla Pitusia. Walczymy z witrakami czyli nosówką. Dzisiejsze fotki Pitusia Bardzo liczę na pomoc. Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Widzę, że Irma się zajęła sprawą. Jakby jeszcze pomoc była potrzebna to dajcie znać, nic nie obiecuję ale mogę zapytać. Quote
bunia Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Pomoc potrzebna. Pytamy wszystkich znajomych z dogo i nie tylko o znajomych zza wschodniej granicy. Ważny jest każdy dzień Pituś ma jeszcze zapas leku na 4 dni :-( Quote
bunia Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Wasza pomoc bardzo potrzebna:modla::modla::modla: Quote
Guest Kamcia_14 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Jak ja bym chciała pomóc ale niestety nie mogę :-( Ale nie poddawajcie sie MAm nadzieję że sie uda trzymam KCiuki Quote
bunia Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Kamcia 14 Dziękujemy za wsparcie. Pomoc nadal potrzebna:-( Quote
bunia Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Ostatni raz prosimy dzisiaj o pomoc dla Pitusia :roll: Od rana próbujemy ponownie. Pituś musi wyzdrowieć . Obiecałam maluchowi i nie mogę go teraz oszukać :shake: Quote
akucha Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Dziewczyny, a czy do Łodzi przychodzą autobusy ze Lwowa, bądź innych miast zza wschodniej granicy???? Duzo rzeczy można załatwić z kierowcami tych autobusów!!!! Quote
Guest Kamcia_14 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 I jak tam piesek ?? Mam nadzieję że dobrze Trzymaj sie piesku Quote
Guest Kamcia_14 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Sorry że 2 raz ale może na doggy.pl i na dogs.pl napisać o nim trzeba ?? Chętnie służę pomocą Quote
mila_2 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 [quote name='bunia']Dzisiaj otrzymaliśmy wyniki badania Pitusia. Sa pozytywne. Niestety jest to prawie wyrok śmierci dla małego :placz: W przeciagu tych 5 dni od kiedy jestesmy razem Pituś bardzo poprawił się tak fizycznie jak i psychicznie. Powoli przestaje bać się mężczyzn,bawi się zabawkami , ma wilczy apetyt i całkiem stojace uszka po grzecznie zjadanych witaminach. Pituś chodzi za mną jak cień,patrzy w oczka i mówi,że to ja jestem jego panią :roll: Narazie nic nie mówiłam mu o jego chorobie. PITUŚ W TEJ WALCE O ŻYCIE POTRZEBUJE LEKU,KTÓRY NIE JEST DOSTĘPNY W POLSCE. PROSIMY O POMOC DOGOMANIAKÓW,KTÓRZY MAJĄ RODZINĘ,KREWNYCH,ZNAJOMYCH LUB SAMI PRZEBYWAJĄ W ROSJI,NA UKAINIE ,ŁOTWIE LUB BIAŁORUSI. PITUŚ BARDZO LICZY NA WASZĄ POMOC. :multi::multi::multi: Moriia barzdo proszę o zmianę tytułu watku. Pitus bardzo potrzebuje leku aby przeżyć. cholercia...Koleżanka była w zeszłym tygodniu w czasie urlopu w Tallinie;> a dwa tygodnie temu Chłopaki wrócili z krajów nadbałtyckich:cool3::cool3::cool3: Dziewczyny - czy przyszły tydzień to może być za późno?? Ja niestety jestem księgową, ale po powrocie z urlopu mogę Koleżankę poprosić,aby zagadała do jednego naszego kontrahenta na Litwie - może coś uda się skołować. Szefowej mąż pracuje w Rosji...spytam się Quote
Guest Kamcia_14 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 mila_2 napisał(a):cholercia...Koleżanka była w zeszłym tygodniu w czasie urlopu w Tallinie;> a dwa tygodnie temu Chłopaki wrócili z krajów nadbałtyckich:cool3::cool3::cool3: Dziewczyny - czy przyszły tydzień to może być za późno?? Ja niestety jestem księgową, ale po powrocie z urlopu mogę Koleżankę poprosić,aby zagadała do jednego naszego kontrahenta na Litwie - może coś uda się skołować. Szefowej mąż pracuje w Rosji...spytam się Matko jakie w jesteście kochane JAk tu tylko gadam a wy... No a ja pozostanę przy pomyśle Napisze o pitusiu na doggy na dogs na psy.pl i na pieskomani i na wszysko o psach Quote
Kar0la Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 mila_2 napisał(a):cholercia...Koleżanka była w zeszłym tygodniu w czasie urlopu w Tallinie;> a dwa tygodnie temu Chłopaki wrócili z krajów nadbałtyckich:cool3::cool3::cool3: Dziewczyny - czy przyszły tydzień to może być za późno?? Ja niestety jestem księgową, ale po powrocie z urlopu mogę Koleżankę poprosić,aby zagadała do jednego naszego kontrahenta na Litwie - może coś uda się skołować. Szefowej mąż pracuje w Rosji...spytam się W przyszłym tygodniu bedzie za późno. Leku wystarczy na 4 dni, a więc chyba do soboty. Quote
al-ka Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Może jest tu ktoś z miejscowości przygranicznych?Może spróbować w biurach podróży organizujących jednodniowe wypady(np.z Giżycka do Wilna)?Czy lek jest tylko za wschodnią granicą?Na dogo są przecież lekarze wet.-czy nie da się zastosować zamiennie ludzkich preparatów?Pytam,bo wiele leków weterynaryjnych ma odpowiedniki w aptekach,kwestia ewentualnego połączenia składników lub przeliczenia dawki nie jest żadnym problemem. Quote
irma Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 trzymajcie kciuki mam mieć lek w piątek, więc jest szansa, że w sobotę będzie u buni Quote
pajunia Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Bunia, czy tylko ten ze wschodu moze byc, wiem, ze dziewczyny z krakowa czeskie kupowali na parwo i nosowke. W Czechach mam namiaryy na wetke, ktora moze wyslac. Jaki to lek? Jak sie nazywa? Quote
GoniaP Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Biedny Mały - nie dajcie mu umrzeć! A czy jakiś dom tymczasowy by się dla niego nie znalazł??? Quote
mila_2 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Kar0la napisał(a):W przyszłym tygodniu bedzie za późno. Leku wystarczy na 4 dni, a więc chyba do soboty. potrafię czytać, a pomóc mogę ew. dopiero w przyszłym tygodniu, ale widzę, że pomoc niepotrzebna... Quote
Kar0la Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 mila_2 napisał(a):potrafię czytać, a pomóc mogę ew. dopiero w przyszłym tygodniu, ale widzę, że pomoc niepotrzebna... Powinna się chyba wypowiedzieć Bunia, ale jeśli masz taką możliwość to może warto załatwić lek, może się przydać innym psom.:roll: Quote
al-ka Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Mały na owczarku: http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=9382&PN=1&TPN=1 Proszę tylko o nazwę leku-zaraz uzupełnię na owczarku. Może stamtąd ktoś mu pomoże. Quote
Maupa4 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Kar0la napisał(a):Powinna się chyba wypowiedzieć Bunia, ale jeśli masz taką możliwość to może warto załatwić lek, może się przydać innym psom.:roll: Myślę tak samo - ja dopiero tu zajrzałam i zanim skończyłam czytać już "kombinowałam" kogo pytać, kogo prosić ??? Jeżeli jest nas już trochę chętnych do szukania to może to wykorzystać. Tylko napiszcie co to za lek, ile mniej więcej może kosztować, czy trzeba mieć receptę ... Zawsze przyda się dla innych szczeniorów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.