wtatara Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 ja nie mogę Kodiego przyjąć wcześniej.Mam swoje 2 psy, Figę tymczasowiczkę świezo po sterylce i maleńkie mieszkanie. Bardzo proszę o odpowiedź co z wyciągnięciem pieska i przywiezieniem do Krakowa. Czekam na odpowiedź ostateczną do soboty. Domek fajny, więc szkoda. Jeśli nie będzie transportu na wtorek po południu lub srody do godz 11 biore innego pieska z Krakowa do pani. Quote
quatro Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Avilia']Czyli Wtataro mogłabyś go dowieźć do DS z Krakowa tak?Jeżeli domek okaże się dobry to sądzę,ze nie powinno być dużego problemu z dowiezieniem go z P-ny do Krk.Ewentualna zrzutka na paliwo i jedziemy. Avilia co z transportem? Quote
Avilia Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 [quote name='quatro']Avilia co z transportem? Będę rozmawiała z Klaudus,bo to ona jest tu główną osobą decyzyjną.Postaram się o wieści do wieczora. Quote
Klaudus__ Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Wtataro - tak jak mówiła Ci Budrysek przez telefon - zrobimy wszystko co w naszej mocy,żeby Kodiego dowieźć. A to "że Pszczyna milczy" nie wynika z faktu,że spędzamy wakacje w ciepłych krajach, tylko dlatego,że mamy więcej roboty,niż się niektórym wydaje. I zaczynają mnie już męczyć teksty,że 'jak się nie ma czasu to się wątków nie zakłada' - dlatego bardzo prosiłabym o darowanie sobie tego typu komentarzy. Bo to właśnie tym psom,które mają wątki - zajmujemy się CZYNNIE. Czyli na miejscu - FIZYCZNIE. I fakt czy ktoś pracuje na stanowisku dyrektorskim, kierowniczym czy jako sprzątaczka nie ma tu nic do faktu ile spędza się czasu na dogo - to na prawdę takie trudne do zrozumienia?? Jeździmy z psami po Polsce, wracamy po nocach rano wstajemy, a ktoś zarzuci, że np. "Pszczyna" milczy - mając to na myśli, myślicie o mnie. Bo z Pszczyny jestem ja - i tylko ja. POMAGA MI BUDRYSEK (Z ŻYWCA) i AVILIA (Z DĄBROWY). Czy myślicie,że jak nie założę wątku jakiemuś psu to będzie to kara dla mnie? Może dla Was? Czy dla psa? Weźcie i troszkę pomyślcie nim coś powiecie... A w temacie - Kodi nadal jest w Pszczynie, i postaramy się Go dowieźć kiedy trzeba i gdzie trzeba. Quote
wtatara Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 ja nie mam do Ciebie pretensji , ja tylko prosze o dowiezie mi psa do Krakowa .Piszac Pszyna milczy nie wiedziałam ze tylko Ty jestes z Pszczyny.Dzwoniłam do Ciebie, nie odebrałas, nagrałam się i prosiłam o telefon. Jesli nie mogłas zadzwonic , rozumiem - wydajecie mase forsy na telefony. Mogłaś piknąć , ja bym zadzwoniła. ja wiem ze duzo robicie i jestem pełna dla Was podziwu, jednak nie dziw sie że sie zaczęłam denerwować o to wszystko.Chciałam chociaż jednemu Waszemu psiakowi pomóz to źle/. Mam dom, transport z Krakowa , czekałam tylko na jakies słowo od Was. A tak na marginesie to nie mówiłam o żadnym dyrektorze, mówiąc o stanowisku kierowniczym miałam na mysli ze nie siedze tylko do godziny 15 i na tym sie konczy moja praca. Niestety sprzataczki tak i tu jest róznica. Nie tylko ja sie denerwowałam ale dziewczyny z Swietochłowic tez.Zobacz jak pisały .Ja moze nie jezdżę non stop z pieskami ale siedze po nocach i robię ogłoszenia. Nie należę do osób , które sie kłóca na watkach. Dlatego daję dom Kodiemu i znikam z Waszych wątków.Niektóre z was mogłyby byc moimi córkami i jest mi przykro ze tak zostałam tak potraktowana. Quote
quatro Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 ja myślę że nikt tu nie chciał się kłócić i mieć coś złego na myśli... sama niestety też się trochę podenerwowałam na wątku bo może nie pracuje tak długo z psiakami jak Wy ale pierwszy raz przy organizowaniu psiakowi transportu, zdarzyło mi się że miałam aż taki problem z przepływem informacji. Mam nadzieję ,że z Kodim się uda bo szkoda żeby jego okazja na domek zmarnowała się. Quote
otita Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Ja też trzymam mocno za domek Puchatka naszego! Quote
quatro Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 trzymajcie mocno do wtorku bo Kodiś wtedy ma opuścić punkt Quote
ŚWIAT Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='quatro']trzymajcie mocno do wtorku bo Kodiś wtedy ma opuścić punkt[/QUOTE] Bardzo mocno... Quote
Itske Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='wtatara']Dlatego daję dom Kodiemu .[/QUOTE] I to jest najważniejsze:lol: Wyrazy uznania, podziękowania i podziwu. pozdrowienia od podobnej (wiekiem:lol:, funkcją i spsieniem) Kodi, chłopaku - powodzenia! Quote
wtatara Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 no to czekam na Kodiego- jutro mały będziesz bezpieczny Quote
quatro Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Kodi ma cały fanklub który będzie czekał na zdjęcia :) Quote
ŚWIAT Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Tu członkini fanklubu, też proszę o zdjęcia naszego rudaska gdy wreszcie będzie bezpieczny... Quote
diana79 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 i ja bardzo chętnie zobaczę zdjęcia malucha :-) Quote
otita Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Ja przez tego Fąfla spać nie mogę. Jak będą zdjęcia z domku to się może uspokoję. Pierwszy chętny wziął innego pieska ze schroniska. Potem dziewczyny nie dały go do kojca. Potem facet z allegro nagle przestał pisać i ostatnio kobieta napisała, że chętnie weźmie Kodiego jeżeli jest nie wykastrowany :wallbash: Teraz już nie przestaję trzymać za niego kciuków! Quote
wtatara Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Kodi wieczorem przyjeżdża do mnie. Jutro jedziemy dalej po nowe życie Quote
quatro Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='otita']Ja przez tego Fąfla spać nie mogę. [/QUOTE] Dokładnie jak ja :roll: Dziś szczęśliwy dzień Kodisia :) Quote
diana79 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='wtatara']Kodi wieczorem przyjeżdża do mnie. Jutro jedziemy dalej po nowe życie[/QUOTE] wspaniale :multi: przynajmniej jemu się udało :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.