Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Jak tylko jestem na Bałutach zaglądam do Lucusia. Jak byłam ostatnio nie widziałam go, pewnie był zamknięty w kojcu. Remontu zapowiedzianego na działce nie widać. Jeść dostaje dwa razy dziennie. Samiutki jest większą część dnia.

Posted

oj tak żle a tak niedobrze tzn Lucuś żyje na działce dostaje jeść może głaski od wielkiego święta ale żyje /nie każdy psiak koniecznie chce być a kanapkach,Entle to psy pracujące i Lucerek ma zajęcie/ a Gracja też Entlik nie mogła znalesć nowego DS i ....zostala uśpiona /podobno z powodu agresjii/.Żal mi Lucusia bo to psy wpatrzone w swojego człowieka ale trudno .

Posted

O cholera, szkoda sunieczki:(:(:( Dokładnie Ewuś tak jest z tym wpatrzeniem, podobno jak właściciel wchodzi to Lucuś na krok go nie odstępuje, chociaż na te parę chwil nie jest samiutki, ech, do pipla to wszystko.

  • 2 weeks later...
Posted

jest sam ale lepsze takie życie niż " całe życie w schronisku " a takich psów, które rodzą się w schronisku lub trafiają tam bardzo wcześnie są tysiące :-((

Posted

może pewnego dnia to się zmieni, dobrze, że masz go na oku, bo facet może się znudzić, a Lucek by szybko dom znalazł. Mało co bywam na dogo, ale o Lucusiu myślę ciągle i wysyłam mu dobrą energię, żeby los się na lepsze odmienił. Dziękuję Marysiu, że przy nim trwasz i masz go pod skrzydłami!

Posted

:):):) Dzięki za ciełe słowa i że jesteście tu ze mną! Martwię się o niego, teraz takie mrozy cholerne!!!! Jutro po egza na uczelni jadę do niego, mam koce, płaszcz, poduszkę, może dzidzisko to przyjmie łaskawie dla niego!!!!

Posted

Marycha wiesz,że jestem z Tobą i Lucusiem/ niestety tylko wirtualnie/ .Nowa Ustawa nareszcie dała oręż -znęcanie=zimno,brak wody ....Zobacz jak sprawa wygląda może potrzeba będzie interwencja? Z tego co widzę na Dogo głowne moce skierowano na blokowanie ogłoszeń "pseudo" ale może jeszcze trochę sił zostało ? Pamiętaj ,że byłam i jestem !!!!/niepomagaczką wiesz dlaczego/

Posted

:):):) Dzięki, z Wami mi zawsze raźniej:) Niestety, jeśli tak mogę napisać, dziad daje Lucusiowi jedzonko, pies ma kojec, kiepski, ale ma, ciężko się doczepić. Będę jutro, przylookam jak jest. Ściskam wszystkich mocno:)

Posted

Marysiu najmniejszy błąd dziada i jest znęcanie - psy zamarzają, nie można tak trzymać w byle jakim kojcu, obyś dopatrzyła się nadużyć, może nie ma jednak wody albo ocieplenia, mrozy pomogłyby go odbić... Jestem z Tobą myślami i z Lucusiem!

Posted

Wierzę, że Temi jak zwykle pomoże:) Chyba, że warunki u Lucusia jednak dobre...Jak byłam ostatnio nie było go, wołałam, ale nawet nie szczekał. Nie wiem czy siedział w kojcu, na działce luzem nie brykał. Ma być jeszcze zimniej:(
Dzięki, że jesteście z Luckiem, gałgankiem szczekliwym:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...