Marycha35 Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Dzięki Izuś, odzew jest duży, już przesłałam Goldenkowi:) Quote
Marycha35 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Będę miała wkrótce info, czekam na wieści od Temi:) Quote
Marycha35 Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Wieści niestety takie jak były, niewiele się da zrobić. Dziad miał dwie!!! kontrole, jeść psu daje, szczepienia są, psiak nie jest bity, zaniedbany, siedzi na działce, kojec ma. Podobno TOZ ma dziada na celowniku i jak tylko sie coś będzie działo to ruszą. Teraz nic się więcej zrobić nie da:( Ostatnio jak byłam nie widziałam Lucusia. Quote
Marycha35 Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 Ludkowie błagam looknijcie tutaj, do bidy onka, łzy same płyną, poczciwina taki, trzeba rozruszać wątek: http://www.dogomania.pl/threads/2234...iem?p=18679894 Quote
Marycha35 Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Ludkowie zbieramy po 5zł deklaracji na tę sunieczkę delikatną, może ktoś, coś, gdzieś;-) http://www.dogomania.pl/threads/1825...MOCY-!/page144 A u Lucusia podglądałam, niestety nie widziałam go, nie biegał luzem po działce. Quote
Marycha35 Posted May 27, 2012 Author Posted May 27, 2012 Jak tylko jestem na Bałutach zaglądam do Lucusia. Siedział ostatnio zamknięty w kojcu, cichutki, patrzył sobie zza krat:shake: Dostaje jeść, miał wodę, ale wolności i miłości nie ma. Podobno są pory dnia kiedy jest wypuszczany na działkę, tylko na czas karmienia gołębi przez jego pana i na noc. Traktuję jego sytuację jako porażkę swoją i bezsilność systemu. Nic nie można zrobić w świetle prawa, naloty nic nie dały, nie ma podstaw do odbioru psa. A on cierpi, bo kto to widział szczęśliwego psa pasterskiego w klatce:-o:angryy::mad:. Quote
bejasty Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 tak niestety dokladnie znam ten ból bezradności.Nasze organizacje działają /czasami/ ale jak dochodzi do tragedii .Dopiero wtedy najchętniej w blasku fleszy,mikrofonow pokazują jakie to są super. Poza tym prawo ....nie wiem a może tylko interpretacja prawa nie pozwala skutecznie gnębic tych którzy nie znają potrzeb psa-bo miska z czymś do jedzenia,coś do picia to nie wszystko ,zierze nie jest rzeczą /jakiż to wyświechtany bez znaczenia slogan/ Quote
Marycha35 Posted August 22, 2012 Author Posted August 22, 2012 Czy ktoś może kojarzy tego psiaka?? Znaleziony w Łodzi w busie 57: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231030-Uwaga-znaleziono-psa-w-autobusie-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-POMOCY[/url] Quote
Marycha35 Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Psinek z 57 odnalazł właścicieli:):):) Quote
reksio7 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 wiadomo co z pieskiem, był ktoś ostatnio u niego? Quote
Marycha35 Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 Dzięki za pamięć:) Jak tylko jestem na Bałutach, teraz częściej, to lookam co u Lucusia. Kojec ten sam, ale częściej bryka po posesji. Boczki okrągłe, pilnuje gołębi. Mnie serce boli jak go widzę na tym terenie ogrodzonym szczelnie, ale nie jest bity i ma jeść. Tyle dobrego. Quote
bejasty Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Dobrze ,że dają mu pobrykać,gorzej mają -ech lepiej nie wymieniac.Ludzie są rózni jedni chcą psa na kanapkę inni tylko do "pracy". Marycha świetnie ,że do niego zaglądsz ,pozytywne jest to ,że nie jest już tym Lucusiem z początku watku -zagubionym,biegającym po ulicach ,głodnym... Quote
Marycha35 Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 Dzięki ogromne, że pamiętacie:) Quote
bejasty Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 A jak można by o nim zapomniec ? tak bylo...[IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5379/lucus.jpg[/IMG] Quote
Marycha35 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 Jest lepiej, bo nie ma śniegu.... Quote
Marycha35 Posted December 14, 2012 Author Posted December 14, 2012 Widziałam Lucusia dziś, tradycyjnie obszczekał mnie ile wlezie!!! Niestety biega bez ubranka, fakt, że brzucho okrągłe, ale jak szczekał to lekko był zachrypnięty, tak mi się wydaje. Lookałam czy ma ten pożal się boże kojec ocieplony, ale nie widziałam. Bez szału więc, jedyne co to psiak ładnie wyglądał i biegał sobie po posesji. Quote
reksio7 Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 chrypkę może mieć bo wciąż szczeka, ale samotny jest to fakt Quote
Marycha35 Posted December 17, 2012 Author Posted December 17, 2012 Też prawda, bo szczeka ile się da;) Quote
bejasty Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Szczekliwośc to cecha rasowa Entlebucherow. Quote
Marycha35 Posted January 27, 2013 Author Posted January 27, 2013 Dziś widziałam jak biegał luzem po ulicy przed cholerną działką!!! Chyb uciekł. Ale brzucho ok, ładnie wyglądał. Bez sensu ten jego los. Quote
reksio7 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 biedny ten pies i zdziczeje w koncu, kiedyś ugryzie jakiegoś dzieciaka i wtedy dopiero fundacje przejrzą na oczy. Quote
Marycha35 Posted January 31, 2013 Author Posted January 31, 2013 Dokładnie tak, niestety już widać, że dziczeje, warczy na sunie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.