Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Myślę, ze powinnysmy odpuscić dramie, bo młodziutka i zaproblemowana.Załozyła wątek Brunowi, bo chciała dobrze pieskowi.Teraz jej sytuacja się zmieniła, jest rozdrażniona a my czegoś chcemy, czytaj: co się dzieje z Brunem?.Bruno pewnie śpi na przystanku, chociaż watpię w taki snieg i mróz, przemieszcza się się po wsi, i dobrze, przynajmniej nie zamarznie w ciągu dnia....Na siłę nie można kogoś zmuszać do pomocy psu....Nawet w sferze informacji o losach psa tylko....

  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pisałam i mówiłam już paru osobom, że pies błąka się po osiedlach. Ostatni raz widziałam ją wczoraj pod sklepem i jeszcze ją głaskałam.

Posted

zakończmy te niemiłą sytuację- nie znam Twojej sytuacji to prawda, ale niezbyt miła była ta rozmowa z Olga na GG.
Prosze Cię postaraj sie jutro zobaczć czy pies nadal jest

Posted

Olga sama zaczęła, a ja nie pozwolę jej na to aby ona po mnie jechała. Ostatnio do mnie dzwoniła i w sprawie psa nie doszłyśmy do porozumienia.

OZNAJMIAM WSZYSTKIM: WIDZIAŁAM GO WCZORAJ. ŻYJE I JEST CAŁY ZDROWY.

Posted

Słuchajcie nowinki - własnie przed chiwlą rozmawiała z darma BARDZO SYMPATYCZNIE chcę podkreślić (dziewczyna też ma pretensje, że oskarża sie ją że tylko piękne pieseczki chce ratować a dużych brzydkich nie - więc nie dziwcie się, że straciła ochotę na kontynuowanie wątku)

otóż pies jest - stan psa bez zmian czyli jest dokarmiany przez ludzi i sam jakoś tam sie dożywia, później wraca na stanowisko czyli przystanek i nocuje w śniegu. podobno jakby sie przybyło na miejce i psa nie było to bez problemu można sie przejść po okolicy i go znaleźć bo cały czas krąży gdzieś niedaleko

O zbudowaniu budki na razie nie słychać - bo darmie nie ma kto pomóc a ona sama też z takim czymś nie poradzi, wiec teraz czekam na info co z tym fantem ? Piove pojechałbyś może w dniu jutrzejszym sprawdzić posterunek co?

Posted

Nie, nie jest to suczka. Źle w poprzednim poście napisałam, a moja przeglądarka nigdy nie chce nigdy pomóc mi w zmienieniu posta;/

Jest to pies, a tam w poście jest błąd ;/

Posted

monia 3a czy dogrywasz ze znajomym transport psa? jak z tym sprawy stoją? i niech kuna sie odezwie co z tym przyjęciem psa do siebie? I czy faktycznie tak tragicznie na tych drogach? przecież jakoś musicie sie poruszać - do sklepu i pracy ? Odpiszcie jak sprawy sie maja?

Posted

a u nas w Białym pogoda ekstra - ani jednen płatek śniegu nie spadł tylko wiatr silny, ale temperatura ok. Ja własnie sie martwię że jak jutro nie wyruszy sie po tego psa to kicha jakas będzie - bo zaraz kolejny tydzien do pracy trzeba śmigać - nikt czasu nie bedzie miął i znów na portalach pogodowych sypanie śniegiem zapowiadają całodniowe - wiec wtedy wiadomo utrudnienia na drodze.

Posted

Słuchajcie to może zrobimy tak :

jutro piove odbiera psa z Raczków i dowozi do Augustowa, ktoś z Białego jedzie do augustowa i pociagiem wiezie psa do Moniek a stamtąd może sama kuna by odebrała Bruna do Trzciannego i sprawa była by załatwiona?

Posted

ale mi sie zdjaje, że studenci maja chyba teraz dłuższą przerwę - chyba ona zahacza o święta prawosławne (może sie mylę) - ale lepsze to niż nic. Samochód wiadomo, że najwygodniejszy, ale czy ktoś jutro podskoczy?

Posted

[quote name='jaanna019']A jak tak z trochę innej strony.. dlaczego gmina ma się nie zająć tym bezdomnym psem?

Pewnie dlatego, że nikt im nie zgłosił.
A tak poza tym to pewnie Radysy...

Posted

słuchajcie założyłam wątek na zakładce woj. war.-maz. - bo przeciez te Raczki tak blisko granicy - może tam sie znajdzie jakiś dom tymczasowy albo - ktoś zajmie sie wykonaniem schronienia dla psa - bo z Białego gonić tyle kilosów... jak stan psa w miarę dobry to można bedzie poczekac na odzew (jak będzie), a jak nie to wtedy do Kuny - ale niech ona sie okresli czy go weźmie. Czekam na odpowiedź jutro rano, a teraz dobranoc.

Posted

U nas cały czas pada śnieg, wieje mocny wiatr i wychodzenie na dwór to już sama tragedia a dojazd tym bardziej. Samochody się zakopują, jutro tym bardziej, że niedziela to mało kto będzie odśnieżał.

Piesek był z jakąś godzinę tematu pod moim domem ale pobiegł dalej.

Nie wiem jak to będzie jutro, bo możliwe, że nie będzie mnie cały dzień bo muszę jechać w jedno miejsce;/
po za tym wydaje mi się, że pies nie śpi już na tym przystanku bo tam go widziałam tylko raz. Jest u nas pełno stodół, które są puste i przeważnie większość psów chowa się gdzieś tam.

Guest monia3a
Posted

Jestem na posterunku i jeśli tylko coś tu się uzgodni jedziemy.
Jeśli chodzi o pociąg to nawet o tym nie myślę, to jest duży pies i nie widaomo jak się bedzie zachowywał, w tej chwili to nawet nie wiemy czy umie chodzić na smyczy. Najbezpieczniejszy jest jednak samochód. Jeśli piove dowiezie go do Augustowa to byłoby jeszcze lepiej wtedy może nawet Asia zgodziłaby sie podjechać po niego. Jeśli chodzi o dojazd do Kuny to można umówić się przy ulicy głównej, która powinna być odśnieżona, nie trzeba wjeżdzać aż na miejsce.

Uzgodnijmy coś w końcu bo ja już nie wiem co i kiedy. A jeśli miałabym coś robić w tygodniu to muszę wziąć wolne lub przełożyć zmianę na popołudnie.

Posted

Myślę, że gimna ma umowę podpisaną z Suwałkami.
Prosiłabym tylko o jedno aby nikt nie mówił, że to jakas dziewczyna zgłosiła tą sprawę z pieskiem, bo w Raczkach wszystko się szybko rozchodzi i potem będą jakieś ploty i wyrzuty.
Na podwórku jest tragicznie, dojazdy zerowe.

Posted

Drama napisał(a):
Myślę, że gimna ma umowę podpisaną z Suwałkami.
Prosiłabym tylko o jedno aby nikt nie mówił, że to jakas dziewczyna zgłosiła tą sprawę z pieskiem, bo w Raczkach wszystko się szybko rozchodzi i potem będą jakieś ploty i wyrzuty.
Na podwórku jest tragicznie, dojazdy zerowe.


Skoro umowa jest z Suwałkami, to zadzwoń i zgłoś, że po wsi błąka się bezpański pies.

Posted

Jeśli jest umowa z Suwałkami to ( o ile można tak mówić) jest to dobry schron. Drama o czym ty dziewczyno piszesz? ploty i wyrzuty bo psa zgłoszono do odłowienia? To jak wy tam żyjecie? Najlepiej udawać, że nic się nie widzi i nie słyszy? Pozbądź się tej małomiasteczkowej mentalności, wiejskiego podejścia do zwierząt, bo to właśnie przez taką postawę jest tyle bezdomych psów, które nie dostają pomocy.

Posted

Ciekawe co z tego w końcu wyjdzie, mam nadzieję, że jakoś uda się w końcu pomóc psiakowi. Szkoda, że nikt w Raczkach nie widzi jaki z niego ładny i przyjacielski pies. A z drugiej strony dobrze, że nie wpadł komuś w łapy na łańcuch. Cały czas trzymam kciuki, że się uda.

Guest monia3a
Posted

Sama nie wiem co robić, z jednej strony lepiej do schroniska tylko ciekawe czy znajdzie on stamtąd dom, a z drugiej są już prawie w całości deklaracje i mógłby chłopak jechać, a dom podejrzewam znajdzie się dla niego szybko przy konkretnym ogłoszeniu.

Z chęcią bym go wzięła na DT ale póki co nie zgadza się na żadnego tymczasa mój TZ :shake:

Posted

Schronisko w Suwałkach działa w kierunku adopcji. Co do deklaracji to były to deklaracje na Miśka od dreag, podobnie jak bazarek, trzeba wszystkich spytać czy zgodzą się je przekazać innemu psu. Miejsce w hotelu też zaklepane było dla Miśka więc moim zdaniem teraz wszystko zależy od dreag i darczyńców, bo na psa z Raczek to pełnych deklaracji nie ma.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...