AdamS Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Osobiście znam RC na innym gruncie i wiem jaki to bajerant. Ponieważ sam teraz nabieram doświadczenia, wolę zapytać tutaj zanim się udam do weta. Na przyszłą sobotę zaplanowałem umówić pierwszą wizytę w Starachowicach przed sterylką. Niech się pies zapozna z gabinetem, a wet zrobi ogląd i wyznaczy termin zabiegu. No i liczę na spotkanie z Mają. Jak ustalę szczegóły wizyty dam znać na forum. Nie wiem tylko czy czekać z odrobaczaniem tyle czasu ? czy lepiej udać się w poniedziałek po tabletki o których pisała Kasia - DOLPAC ? Quote
AdamS Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 A tabletki to tylko u weta odstanę ? ps. a skąd imię Azja się wzięło ? Quote
AdamS Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Dziś nastąpiło kolejne ocieplanie wzajemnych relacji. Pierwszy raz poszła na spacer z synem a potem bawiła się z nim w domu w znane i lubiane skakanie z pomrukiwaniem. A teraz na wieczornym spacerku, żona poszła po chleb do piekarni i po powrocie Azja z radości zaczęła skakać, w nagrodę zjadła wszystkie przysmaki które nosiłem od piątku w kieszeni a których nawet nie chciała do tej pory ruszyć. A gdzieś wcześniej ktoś pisał że Azja nie lubi skakać ;) Ciekawe co będzie jutro jak pojadę do pracy ... Quote
anita_happy Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 moje małe chore :( JUZ WIEM JAK SIE NAZYWAJA TABLETKI!!!!dzis sie zapytałam WET - bo żadna nie pomogła mi w mojej AMNEZJI ANIPRAZOL ot Adamie - uprzedź sąsiada, że z dniem jutrzejszym musisz mu w podłodze dziure zrobic! bo pies ma mało miejsca do skakania:) Quote
E-S Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Ja pisałam, że nie lubi i jest ponad skakanie :D Może dlatego, że u mnie Bugi ma monopol na skakanie i bieganie i robi to w takim tempie i tak szaleńczo, że reszta się boi :D więc udaje hrabiowską wzniosłość coby twarzy nie stracić :D Zresztą widać na zdjęciach jaką minę ma Azja przy Bugim :D :D :D widać jego towarzystwo jej nie służyło. Nikomu nie służy tak na marginesie, ale i tak go kocham wariata szalonego. aniprazolowi mówię 3 x TAK !!! Dzięki Anita, bo też zapomniałam nazwy /jeszcze pisac nie skończyłam, w firmie siedzę, jezu/ Quote
AdamS Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Niestety Aniprazolu nigdzie nie znalazłem. Jest Pratel, Foxverm, Quanifen, Ter...coś tam i jeszcze jeden kótrego nazwy nie powtórzę. Co brać ? Quote
matrioszka2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ja dostawałam od weta zwykle: Pratel, Cestal Plus, Drontal Plus , Zipyran Plus lub Paratex. Czym się różnią, nie wiem, ale można poczytać w internecie.Jakichś koszmarnych kwot nie płaciłam do 12 zł za tabletkę.:roll: Pratel - 5 zł. Tutaj znalazłam ciekawą tabelkę, idę poczytać: http://www.**********/strona_glowna/wet/porady_wet/preparaty_odrobaczajace_azorek.htm Quote
MaDi Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 AdamS napisał(a):Niestety Aniprazolu nigdzie nie znalazłem. Jest Pratel, Foxverm, Quanifen, Ter...coś tam i jeszcze jeden kótrego nazwy nie powtórzę. Co brać ? Aniprazol zdecydowanie najlepszy podaje się go przez 3 dni. Z wymienionych przez Ciebie leków po Pratelu nadal zostają robale:( pozostałych preparatów nie stosowałam. Powszechny jest też ten preparat: http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/advocate-dla-psow Quote
evel Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dziewczyny i chłopaki, sorry wielkie :oops:, ale mam swój pierwszy zwrot z adopcji :roll: http://www.dogomania.pl/threads/197689 Quote
AdamS Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 W drodze do domu wjechałem i dostałem Quanifen - podobno najbardziej zbliżony działaniem do Aniprazolu. Już zjadła swoją dawkę z mięskiem dla kamuflażu. Quote
MaDi Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 evel napisał(a):Dziewczyny i chłopaki, sorry wielkie :oops:, ale mam swój pierwszy zwrot z adopcji :roll: http://www.dogomania.pl/threads/197689 Czytam cały czas ale nic nie piszę bo krew mnie zalewa.... Quote
matrioszka2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Brawo ! Mój z avatarka też taki ma, a suczka dostanie na "urodziny" identyfikator kostkę.Widzę AdamSie, że skorzystałeś z podpowiedzi.:cool3: No, no ... postępy z siłą wodospadu :lol: Quote
funia Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Adamie gdzie go kupiłęś ?? Fajnisty .Ile kosztował ? Quote
AdamS Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Z Allegro, ale nie mam tam konta i zamawiałem telefonicznie/mailowo - całość z przesyłką priorytetową 12,50 zł. Producent MAMA DESIGN z Gdańska. Grawerowane laserem. email: [email protected] Trochę mam problemy z pisaniem bo jedna łapa Azji leży na lapku, ale kilka nowych refleksji z dotychczasowego pobytu Azji. Karmienie ciągle nieregularne, a dokładniej pierwszy posiłek zjada po drugim spacerku ok. 12, wieczorem z jedzeniem jest różnie, jak dostanie trochę gotowanego mięsa to już z karmą jest gorzej. Poczytałem trochę wątków na forum i spróbujemy wprowadzić wystawianie miski z karmą o stałych porach. Za to z przysmakami nie ma problemu :) Na spacerach reaguje na polecenia stój, zostaw (to jak znalazła ostatnio całego schabowego albo dzisiaj w krzakach resztki ryby), chodź. Zawsze po chwilowym oddaleniu wraca do lewej nogi. Dla psów swoich gabarytów i mniejszych chętna do kontaktu i zabawy (z kolegą spanielem z klatki najchętniej się bawią), na większego warczy i nie pozwala podejść. Na moje stanowcze "zostaw" wypuszczała znalezisko z mordki i kuliła się, podobnie zachowuje się jak wykona się w jej kierunku zbyt gwałtowny ruch ręką np. w celu pogłaskania. Jakby bała się uderzenia. Ale po chwili głaskania wszystko wraca do normy i radośnie merda ogonem. W domu reaguje radością jak ktoś z domowników wyszedł i wraca po pewnym czasie. Skacze na zaproszenie do wszystkich. Jak nie ma chwilowego zainteresowania to idzie na swoje miejsce i drzemka aż nie usłyszy ruchu w okolicach drzwi wyjściowych albo w kuchni. Udało się ją zważyć na elektronicznej wadze, ustała nieruchomo i wyszło 13,3 kg. Jeszcze nie udały się podejścia do pomiaru w kłębie bo traktuje to jak zabawę i zaraz przewraca się na plecy i zaprasza go miziania po brzuchu. Dzisiaj pierwszy raz zareagowała w domu na głos innego psa (z TV). Zerwała się na środek pokoju, warknęła i szczeknęła niezbyt głośno, rozejrzała się czy ktoś ma jeszcze coś do dodania i podeszła do mnie szukając akceptacji swojego zachowania. Dzisiaj rano pierwszy raz od przyjazdu Azji trzeba było iść do pracy/szkoły, więc odprowadza do drzwi, a synowi położyła się w korytarzu i nie bardzo chciała wypuścić, dopiero jak się trochę pobawił w skakanie i głaskanie. Generalnie najlepiej wychodzi jej odsypanie stresu adopcyjnego, bo jak tylko jest okazja to wskakuje na kanapę i podstawia się temu kto tam akurat siedzi do głaskania i uderza w kimono. ps. a dowiem się w końcu skąd się wzięło imię Azja ? ps2. czy zauważyłyście czym lubiła się bawić ? jakaś maskotka, piłeczka ? Quote
matrioszka2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Widzę, że ma doskonałą atmosferę w domu do odstresowania się po schronisku i nie tylko.Z tym kuleniem się przy podniesionej ręce, czy gwałtownych ruchach , to bardzo popularny odruch u psów po przejściach. Co do Azji ... hm ... to wypowiedzieć się musi E-S, bo to Jej ... wina !:diabloti: U mnie, na wątku informacyjnym Nowodworu, to była LATOYA. E-S rzuciła hasło, że zmienia jej imię na Azję.No to teraz niech się tłumaczy.:mad: Właściwie, to jeszcze możecie jej zmienić imię na takie, które się Wam podoba.Ona bardzo krótko była tak wołana ...miesiąc ? -u funi.W końcu adresówkę można zmienić, a imię pies ma do końca życia.;) Quote
E-S Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Bosz muszę wstać znów jutro, znaczy dziś o 5 rano i tłumacz się człowieku. Latoya ... http://www.modelki.us/news/5/20/La_Toya_Jackson_Michael_zostal_zamordowany.html gdzie one podobne do siebie ??? MUSIAŁAM coś z tym zrobić ... i Azja mi przyszła do głowy ... gończak, stepy, te rzeczy ... Swobodnie można jej zmienić imię, dając smaczka - powtarzać nowe, złapie w 1 dzień. Mądra jest. Quote
AdamS Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ale nam zmiany nie w głowie bo się podoba i pies już reaguje, to zwykła ciekawość. Dopatrywaliśmy się imienia w kształcie którejś z plam ale ciężko było kontynent odnaleźć. LATOYA odpada. I dajcie już spokój z tymi AdamSiami, po prostu Adam :). Quote
matrioszka2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dlaczego ? "Niedźwiedź pana Adamsa" był bardzo sympatycznym serialem.A sam pan Adams ... hm ... niczego sobie ciacho.:eating: No - to jak ? Powaliłam siłą argumentu ?:cool3: Quote
AdamS Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Rozbroiłaś mnie tym wywodem, tym bardziej że doskonale sięgam pamięcią w tamte czasy ... ale żeby zaraz niedźwiedź ... nawet żona nie mówi do mnie "misiu" ... ps. ES wyczyść krzynkę bo PW chciałem pchnąć i nie daje rady... Quote
AdamS Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Co robi Azja kiedy pan jest w pracy ? odp: pilnuje mu miejsca na kanapie ;) Quote
matrioszka2 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 AdamS napisał(a):Rozbroiłaś mnie tym wywodem, tym bardziej że doskonale sięgam pamięcią w tamte czasy ... ale żeby zaraz niedźwiedź ... nawet żona nie mówi do mnie "misiu" ... Niedźwiedź niech spada, najważniejszy jest Adams.Adams ciacho.:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.