Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Osobiście znam RC na innym gruncie i wiem jaki to bajerant. Ponieważ sam teraz nabieram doświadczenia, wolę zapytać tutaj zanim się udam do weta.
Na przyszłą sobotę zaplanowałem umówić pierwszą wizytę w Starachowicach przed sterylką. Niech się pies zapozna z gabinetem, a wet zrobi ogląd i wyznaczy termin zabiegu. No i liczę na spotkanie z Mają. Jak ustalę szczegóły wizyty dam znać na forum.
Nie wiem tylko czy czekać z odrobaczaniem tyle czasu ? czy lepiej udać się w poniedziałek po tabletki o których pisała Kasia - DOLPAC ?

Posted

Dziś nastąpiło kolejne ocieplanie wzajemnych relacji. Pierwszy raz poszła na spacer z synem a potem bawiła się z nim w domu w znane i lubiane skakanie z pomrukiwaniem. A teraz na wieczornym spacerku, żona poszła po chleb do piekarni i po powrocie Azja z radości zaczęła skakać, w nagrodę zjadła wszystkie przysmaki które nosiłem od piątku w kieszeni a których nawet nie chciała do tej pory ruszyć. A gdzieś wcześniej ktoś pisał że Azja nie lubi skakać ;)
Ciekawe co będzie jutro jak pojadę do pracy ...

Posted

moje małe chore :(

JUZ WIEM JAK SIE NAZYWAJA TABLETKI!!!!dzis sie zapytałam WET - bo żadna nie pomogła mi w mojej AMNEZJI

ANIPRAZOL

ot

Adamie - uprzedź sąsiada, że z dniem jutrzejszym musisz mu w podłodze dziure zrobic! bo pies ma mało miejsca do skakania:)

Posted

Ja pisałam, że nie lubi i jest ponad skakanie :D
Może dlatego, że u mnie Bugi ma monopol na skakanie i bieganie i robi to w takim tempie i tak szaleńczo, że reszta się boi :D więc udaje hrabiowską wzniosłość coby twarzy nie stracić :D
Zresztą widać na zdjęciach jaką minę ma Azja przy Bugim :D :D :D widać jego towarzystwo jej nie służyło. Nikomu nie służy tak na marginesie, ale i tak go kocham wariata szalonego.
aniprazolowi mówię 3 x TAK !!!
Dzięki Anita, bo też zapomniałam nazwy /jeszcze pisac nie skończyłam, w firmie siedzę, jezu/

Posted

AdamS napisał(a):
Niestety Aniprazolu nigdzie nie znalazłem. Jest Pratel, Foxverm, Quanifen, Ter...coś tam i jeszcze jeden kótrego nazwy nie powtórzę. Co brać ?

Aniprazol zdecydowanie najlepszy podaje się go przez 3 dni.
Z wymienionych przez Ciebie leków po Pratelu nadal zostają robale:( pozostałych preparatów nie stosowałam.
Powszechny jest też ten preparat: http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/advocate-dla-psow

Posted

W drodze do domu wjechałem i dostałem Quanifen - podobno najbardziej zbliżony działaniem do Aniprazolu. Już zjadła swoją dawkę z mięskiem dla kamuflażu.

Posted

Z Allegro, ale nie mam tam konta i zamawiałem telefonicznie/mailowo - całość z przesyłką priorytetową 12,50 zł. Producent MAMA DESIGN z Gdańska. Grawerowane laserem. email: [email protected]
Trochę mam problemy z pisaniem bo jedna łapa Azji leży na lapku, ale kilka nowych refleksji z dotychczasowego pobytu Azji.
Karmienie ciągle nieregularne, a dokładniej pierwszy posiłek zjada po drugim spacerku ok. 12, wieczorem z jedzeniem jest różnie, jak dostanie trochę gotowanego mięsa to już z karmą jest gorzej. Poczytałem trochę wątków na forum i spróbujemy wprowadzić wystawianie miski z karmą o stałych porach. Za to z przysmakami nie ma problemu :)
Na spacerach reaguje na polecenia stój, zostaw (to jak znalazła ostatnio całego schabowego albo dzisiaj w krzakach resztki ryby), chodź. Zawsze po chwilowym oddaleniu wraca do lewej nogi. Dla psów swoich gabarytów i mniejszych chętna do kontaktu i zabawy (z kolegą spanielem z klatki najchętniej się bawią), na większego warczy i nie pozwala podejść.
Na moje stanowcze "zostaw" wypuszczała znalezisko z mordki i kuliła się, podobnie zachowuje się jak wykona się w jej kierunku zbyt gwałtowny ruch ręką np. w celu pogłaskania. Jakby bała się uderzenia. Ale po chwili głaskania wszystko wraca do normy i radośnie merda ogonem.
W domu reaguje radością jak ktoś z domowników wyszedł i wraca po pewnym czasie. Skacze na zaproszenie do wszystkich. Jak nie ma chwilowego zainteresowania to idzie na swoje miejsce i drzemka aż nie usłyszy ruchu w okolicach drzwi wyjściowych albo w kuchni. Udało się ją zważyć na elektronicznej wadze, ustała nieruchomo i wyszło 13,3 kg. Jeszcze nie udały się podejścia do pomiaru w kłębie bo traktuje to jak zabawę i zaraz przewraca się na plecy i zaprasza go miziania po brzuchu.
Dzisiaj pierwszy raz zareagowała w domu na głos innego psa (z TV). Zerwała się na środek pokoju, warknęła i szczeknęła niezbyt głośno, rozejrzała się czy ktoś ma jeszcze coś do dodania i podeszła do mnie szukając akceptacji swojego zachowania.
Dzisiaj rano pierwszy raz od przyjazdu Azji trzeba było iść do pracy/szkoły, więc odprowadza do drzwi, a synowi położyła się w korytarzu i nie bardzo chciała wypuścić, dopiero jak się trochę pobawił w skakanie i głaskanie.
Generalnie najlepiej wychodzi jej odsypanie stresu adopcyjnego, bo jak tylko jest okazja to wskakuje na kanapę i podstawia się temu kto tam akurat siedzi do głaskania i uderza w kimono.

ps. a dowiem się w końcu skąd się wzięło imię Azja ?

ps2. czy zauważyłyście czym lubiła się bawić ? jakaś maskotka, piłeczka ?

Posted

Widzę, że ma doskonałą atmosferę w domu do odstresowania się po schronisku i nie tylko.Z tym kuleniem się przy podniesionej ręce, czy gwałtownych ruchach , to bardzo popularny odruch u psów po przejściach.
Co do Azji ... hm ... to wypowiedzieć się musi E-S, bo to Jej ... wina !:diabloti:
U mnie, na wątku informacyjnym Nowodworu, to była LATOYA. E-S rzuciła hasło, że zmienia jej imię na Azję.No to teraz niech się tłumaczy.:mad:
Właściwie, to jeszcze możecie jej zmienić imię na takie, które się Wam podoba.Ona bardzo krótko była tak wołana ...miesiąc ? -u funi.W końcu adresówkę można zmienić, a imię pies ma do końca życia.;)

Posted

Ale nam zmiany nie w głowie bo się podoba i pies już reaguje, to zwykła ciekawość. Dopatrywaliśmy się imienia w kształcie którejś z plam ale ciężko było kontynent odnaleźć. LATOYA odpada.
I dajcie już spokój z tymi AdamSiami, po prostu Adam :).

Posted

Rozbroiłaś mnie tym wywodem, tym bardziej że doskonale sięgam pamięcią w tamte czasy ... ale żeby zaraz niedźwiedź ... nawet żona nie mówi do mnie "misiu" ...

ps. ES wyczyść krzynkę bo PW chciałem pchnąć i nie daje rady...

Posted

AdamS napisał(a):
Rozbroiłaś mnie tym wywodem, tym bardziej że doskonale sięgam pamięcią w tamte czasy ... ale żeby zaraz niedźwiedź ... nawet żona nie mówi do mnie "misiu" ...

Niedźwiedź niech spada, najważniejszy jest Adams.Adams ciacho.:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...