brazowa1 Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 najwazniejsze,ze dostala przeciwbolowy...moze przespi noc. Quote
Magdziak Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Teraz spi...mam nadziej ze nic nie boli..nie pojekuje prosze trzymajcie kciuki albo modlcie sie jezeli w cos tam wierzycie... musi byc dobrze!! bede afiromowac cala noc dam znac jak jutro - teraz lece do Gniewka... Quote
Magdziak Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Dzwoiniłam jeszcze przed chwila do weta - mowi zeby nie panikowac,dostala leki powinno pomóc. Mówiłam mu że sie boje zeby nie bylo jak z Maksiem - jego zdniem Delma mimo wszystko jest w dobrej formie tylko ból dał jej tak we znaki. Delma nie ma ani biegunki a ni nie wymiotuje. Quote
brazowa1 Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 bardzo mocno trzymam kciuki.Niech sobie teraz odpocznie,biedulka. Quote
akucha Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 O rany, no co się dzieje? Magdziak, trzymam moccno kciuki za Delmuchę, za was obie! Jak minęła noc? Quote
Magdziak Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 noc spokojnie - przespała, nie pojękiwała więc chyba bardzo nie boli.. o 6 rano miala 39.5 wiec dałam jej przeciwgoraczkowy i teraz nie ma temp. Dostala tez antybiotyk - niestety nie mam nazwy - dostalam 3 tabletki w woreczku. Bidulka ma problemy z chodzeniem widaćto jej najbardziej doskiwiera; wyszła dziś tylko na sio i zaraz wrocila, wypila troche wody jeść niestety nie chce.. Dzwonilam do weta: mamy czekac az leki zaczna dzialac; mam jej podac toszke miodu żeby ją wzmocnić bo to juz drugo dzień jak nic nie zjadła, bo te odrobine kurczaka wczoraj rano to nie mozna nazwac jedzeniem... teraz spi na boczku wiec chyba nic ja nie boli, bo wczesniej tylko stala albo siadala.. trzymajcie kciuki caly czas Quote
akucha Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Te problemy z chodzeniem to moze być wynik osłabienia temperaturą. Dobrze, ze wodę pije, zawsze to coś. Delmucha, trzymaj się! Quote
Magdziak Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 wydaje sie ze jest lepiej, wiecej sie rusza i nawet za mna chciala wyjsc na podworko!!! Nadal nic nie je - wieczorem mam jej zmieszac zoltko z bialym serem i troche chociaz wcisnac Quote
brazowa1 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 boje sie,ze to jakas kontynuacja tych klopotow z biodrami,co miala zima. Quote
Magdziak Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 zjadla tzn podalam jej lyzeczka do pyszczka ale nie wyplula; jest spokojna nie widac zeby ja cos bolalo ....moze jednak wszystko bedzie dobrze. Quote
Magdziak Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 "boje sie,ze to jakas kontynuacja tych klopotow z biodrami,co miala zima. " Brazowa napisz prosze czy miala takie problemy w schronie?? Moze bede mogla podpowiedizec wetowi jakie leki beda lepsze? Quote
akucha Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 To dobry znak. Będzie dobrze! Wróci do sił i zrobimy wielkie uffff... ;) Słabiutka jeszcze jest. Quote
brazowa1 Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 przez caly czas pobytu w schronie,nie miala zadnych klopotow,poza uszami.Mi chodzilo o to zalamanie zdrowotne,kore miala niedawno-u Ciebie;miala problemy z chodzeniem. Boje sie,ze klopoty obecne moga byc kontynuacja tamtych. Quote
Magdziak Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 acha to źle zrozumiałam.. Delmunia dzis o niebo lepiej - więcej chodzi, chociaż ciągle łapki sztywno stawia, w ogóle żwasza jest !!! Niestety nie chciała jeść a to kolejny dzień z rzędu więc dałam jej 1/2 peritolu i przed chwilką zjadla SAMA małą porcję mięska - nie dużo ale to już coś!!! Jestesmy nawet po spacerze!!! nie chce zapeszac ale wychodzimy chyba na prosta...jeszcze nie ufff ale juz duuuuuuuuzo lepiej Quote
Magdziak Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 uffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff wyszliśmy na prostą - Delmunia nawet wyjada kotom jedzonko :lol: jeszcze troche widać że boli bo zgarbiona chodzi ale też już podskakuje przed wyjsciem na spacer... oglaszam wilekie ufffff Quote
brazowa1 Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 ooooooooooo,ufffffffffffffffffff,czuje wielka ulge.Dzielna Delma! Quote
Magdziak Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Brazowa a znasz kogos od labradorow? mam sasiada chorego psychicznie u ktorego jest labrador - rodzina prosila mnie o szukanie domu dla tego psa... Quote
brazowa1 Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 a oddadza go? magdziaku,potrzebne jakiekolwiek foty,byle bylo na nich widac ,ile ma w sobie z laba. Quote
Magdziak Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 oddadza ..facet chory psychicznie... kilka zjdec: http://www.dogomania.pl/forum/f28/labrador-1-5-roku-pilnie-144001/#post12778192 psiak ma ok 1.5 roku ..jest bardzo silny i niestety niczego nie nauczony.... Quote
brazowa1 Posted August 12, 2009 Author Posted August 12, 2009 nie widze zadnych fotek,ale napisz do uzytkownika o nicku Kryminalny,on/ona? dziala na forum dla labow,konkretna osoba. a takze daj info ,na tym watklu-zaraz sie zlecą:) o ile pies jest labem http://www.dogomania.pl/forum/f621/labradory-w-potrzebie-134478/index9.html?highlight=labradory+potrzebie Quote
Magdziak Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 dzieki Brazowa - zaraz porusze watki - a zdiecia sa tylko na podanej stronie for animals Quote
Magdziak Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 kurcze musze znikac - kolejne karmienie Gniewka :lol: ale jutro porusze watki - dzieki Brazowa za pomoc!! Quote
Magdziak Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 nie moglam znalezc watku Delmy po przebudowie dogo... Delmunia dzis nam narobila malego strachu....a mnie duuuzego.... poszlismy na spacer z Gniewkiem i Delmucha - sunia bez smyczy bo sie pilnuje...... Piotr zawsze sie smieje ze stare kosci ale w sercu ciągle maj :-) i nawet jej metryke podwazal.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.