Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

irenaka napisał(a):
I jak tam szalona kobieto:loveu: poszło to myślenie?:cool3:
Bo ja pomyślałam, że rzucę się na głęboką wodę i z pieniędzy które mam od Marylki 100,00 wrzucę na nasze psie dziecko. Marylka mnie zastrzeli;), bo nic jeszcze nie wie, ale póki Marylka daleko i do Polski nie przyjeżdża, to może stryczek mi nie grozi:smile:


Irenko, skoro już tak bardzo prosisz,to jestem do usług.:evil_lol:
Daj znać co wybierasz z tych dwóch w/w opcji.

Posted

[quote name='irenaka']I jak tam szalona kobieto:loveu: poszło to myślenie?:cool3:
Bo ja pomyślałam, że rzucę się na głęboką wodę i z pieniędzy które mam od Marylki 100,00 wrzucę na nasze psie dziecko. Marylka mnie zastrzeli;), bo nic jeszcze nie wie, ale póki Marylka daleko i do Polski nie przyjeżdża, to może stryczek mi nie grozi:smile:
Podajcie konto do wpłat.



Jo:loveu:, jeżeli możesz, to wrzuć nasze dzieciątko;) na FB


Pieniążki proszę wpłacać na konto:

FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT
41-508 Chorzów - Maciejkowice
ul. Antoniów 1

Numer konta bankowego: 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001


Z dopiskiem "Dyzio"

Dziękujemy:loveu:

Posted

Wróciłam.
W schronie masakra.
Suczka z którym Dyzio jest w boksie ma prawdopodobnie nosówkę, ma zaschniętą wydzielinę na nosku i jest apatyczna.
Sprawdziłam Dyzio jest szczepiony na zakaźne i wściekliznę, jest wykastrowany, dostał leki, ale...co to za leczenie, jedna tabletka?
Nie mogę się doczytać co to za leki, ale Aga mówi, że 2 z nich to po kastracji dostał, a 2 pozostałe to coś w stylu: vetcoś tam i pefiloxacyna (?)
Nie mogę się doczytać, a weterynarz dzisiaj do pracy nie dojechał....
Dyziu jest w boksie z 3 suczkami, wylazł do nas dopiero po jakiś czasie, ma pomarznięte łapki, dziwnie się porusza, jakby go podłoże paliło.
Wcześniej ta gnijąca rana byłą widoczna z zewnątrz, no i jak się pyska nie otworzy- to faktycznie poprawę widać :angryy:
Dopiero jak otworzyłyśmy mu pysk...widok koszmarny :-(:placz:
Smród nieziemski, zapalenie dziąseł- takie jakby mu po prostu dziąsła i żuchwa gniły, dziąsła zgnite, wręcz zielone, zęby zepsute...
Od tej rany poszły powikłania na całą jamę ustną...
Masakra...
W piątek o 12 jedzie na klinikę, już jest wszystko umówione, dzisiaj nie dało rady, bo Aga bez auta.
Niestety nie mam zdjęć, bo Emiś jest chora i nie dotarła :oops:

Dyziu pochodzi z interwencji, ktoś go przywiązał i został zabrany na polecenie SM...

Posted

Jestem u Dyzia.

No niestety, rozłożyło mnie całkiem :(
Sylwia czy jest szansa, żebyś w sobotę była w schronisku np. o 9? o 11 muszę być wyjątkowo w Katowicach, a chciałabym porobić trochę nowych zdjęć psiakom... No i temu bidakowi przede wszystkim...

Posted

sosnowieckie schronisko napisał(a):
Za niecałe 3 h Aneta jedzie po Dyzia. :)


SUPER :):)

Pan Jakub Ł. z fb pyta czy doszły od niego przelewy dla Dyzia? Mogłybyście sprawdzić - chciałabym mu odpowiedzieć, żeby nie było że jestem niewiarygodna bo więcej nie wpłaci ;) a on wpłaca na wiele zwierząt ogłaszanych przeze mnie na fb.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...