majqa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Zrobię mu alternatywny tekścik (niech to tylko coś da), a właściwie dwa: pod kątem ogłoszeń i plakatu. Kto podejmie się plakatowej, ładnej obróbki? Quote
amikat Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 a ja mam propozycję. W środę po wolontariacie zawieziecie go z Agą do kliniki na szczecińską w Chorzowie. Dr Berdecki go zoperuje np w piątek. Dobry pomysł? Quote
majqa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Ło matko, oczom nie wierzę. Pozostaje, jak zawsze pytanie o kasę, bo sama oferta max. Niech ta dziecina już nie cierpi. Quote
sosiczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 [quote name='majqa']Zrobię mu alternatywny tekścik (niech to tylko coś da), a właściwie dwa: pod kątem ogłoszeń i plakatu. Kto podejmie się plakatowej, ładnej obróbki? Klaudia mnie zabije, ale myślę, że jak ładnie poproszę to obrobi do plakatu.:oops: amikat pomysł dobry. Wyglądać ma to tak rozumiem, że zostanie na klinice na diagnostykę, a potem zabieg? Tak więc laski liczę na Was, majqa jak już wlazłaś tu do mnie to mam nadzieję, że mnie nie zostawisz :loveu: Nie chcę, żeby wracał do schronu, także musimy się sprężyć i czegoś szukać.:roll: PS Ile kosztuje doba w klinice? Quote
majqa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Wlazłam jak wlazłam, wdepnęłam ale mówisz i masz. Na ile tylko zdołam, będę. Quote
sosiczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 majqa napisał(a):Wlazłam jak wlazłam, wdepnęłam ale mówisz i masz. Na ile tylko zdołam, będę. No, no z Manią też wdepnęłaś :evil_lol: Quote
amikat Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 nie ma na co czekać, wyciąć to trzeba juz kasę pomartwimy się potem .Co to zresztą za różnica teraz czy potem Quote
sosiczka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Dobra mój życiowy optymisto, to w środę zabieramy Zyźka na klinikę. Do piątku postaram się wykopać DT :stupid: :mdleje::mdleje::mdleje:z Bazylem się jakoś udało w 2 dni :evil_lol::evil_lol: Idę myśleć. Quote
majqa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 amikat napisał(a):(...) kasę pomartwimy się potem .Co to zresztą za różnica teraz czy potem Jedynie z punktu weta, a jeśli ten odroczy płatność to nic tylko się cieszyć. SS - już Ty mi tu nie "Maniuj"! ;-) Quote
santino Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Link do wydarzenia dzieciaka na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=131514436912335&num_event_invites=0#!/event.php?eid=131514436912335 Zapraszam do rozpowszechniania :smile: Quote
majqa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Wrzucam Wam do wyboru, jako zapasowy tekst do ogłoszeń. Gdy odchodzi psie dziecko. Pomóż Dyziowi! To tylko 7 miesięczne, psie dziecko, a już zbiera cięgi od życia, które zafundowało mu solidną szkołę przetrwania w warunkach schroniskowych. Współbracia niedoli nie są sentymentalni, nie stosują taryfy ulgowej. Tu działa prawo silniejszego, wygrywają mocniejsze zęby. Te zimne, bezduszne reguły gry Dyzio odczuł na własnej skórze. Z radosnego szczenięcia stał się cieniem wcześniejszej urokliwości, poddał się, z dnia na dzień gaśnie. Niewiele brakuje, naprawdę już niewiele, by stał się pokrytym kurzem numerem w kartotece..., wspomnieniem. Błagamy o ratunek, o łaskawość współczującego spojrzenia na stworzenie, które nie jest w stanie samo upomnieć się o uwagę i szansę na lepsze jutro! Chwila opóźnienia i to jutro może nigdy nie nadejść. Przywróć oczętom Dyzia utracony blask, spraw, by może pierwszy raz w życiu poczuł się kochany! Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Dyzia są: 0-784926138 (dzwonić po 16.00), [email protected] Ewentualny, pod kątem plakatu. Dyzio - psie dziecko! Ratunku! 7 miesięcy i jedno wielkie cierpienie. Sponiewierana, stłamszona psychika, ciałko, które już nie chce doświadczać kolejnych pogryzień. Stęsknione, z coraz mniejszą nadzieję wypatrujące ratunku oczy. Poczucie zbliżającego się końca choć przecież na dobrą sprawę dopiero stanął na początku drogi życia. Oto on, Dyzio. Błagamy o ratunek dla tego niegdyś radosnego szczeniaka. Niech potworność schroniskowej rzeczywistości stanie się dla niego smutną przeszłością, tylko przeszłością. Kontakt w sprawie adopcji: 0-784926138 (dzwonić po 16.00), [email protected] Quote
jogolcia@pdx Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Majqa- jestem na wołanie... Jak mogę pomóc? Quote
irenaka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 sosnowieckie schronisko napisał(a):Dobra mój życiowy optymisto, to w środę zabieramy Zyźka na klinikę. Do piątku postaram się wykopać DT :stupid: :mdleje::mdleje::mdleje:z Bazylem się jakoś udało w 2 dni :evil_lol::evil_lol: Idę myśleć. I jak tam szalona kobieto:loveu: poszło to myślenie?:cool3: Bo ja pomyślałam, że rzucę się na głęboką wodę i z pieniędzy które mam od Marylki 100,00 wrzucę na nasze psie dziecko. Marylka mnie zastrzeli;), bo nic jeszcze nie wie, ale póki Marylka daleko i do Polski nie przyjeżdża, to może stryczek mi nie grozi:smile: Podajcie konto do wpłat. jogolcia@pdx napisał(a):Majqa- jestem na wołanie... Jak mogę pomóc? Jo:loveu:, jeżeli możesz, to wrzuć nasze dzieciątko;) na FB Quote
majqa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Jo, IVV, póki co wrzutka na fb, im ich więcej tym lepiej i czekamy w przyczajeniu na rozwój wypadków. Jo, IVV, Irenko, dziękuję Dziewczyny, że jesteście! :-) Quote
santino Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 [quote name='majqa']Jo, IVV, póki co wrzutka na fb, im ich więcej tym lepiej i czekamy w przyczajeniu na rozwój wypadków. Ja mu zrobiłam wydarzenie na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=131514436912335 teraz trzeba je rozpromować! A macie gdzieś na fb album z jego zdjęciami to bym podlinkowała pod wydarzenie... ? Quote
majqa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Pewno Dziewczyny mają inne zdjęcia. W środę miały być ewentualnie nowe. Musimy poczekać aż odezwą się w sprawie zdjęć. Quote
jogolcia@pdx Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 [quote name='santino']Link do wydarzenia dzieciaka na fb: http://www.facebook.com/event.php?eid=131514436912335&num_event_invites=0#!/event.php?eid=131514436912335 Zapraszam do rozpowszechniania :smile: Udostepniłam Dyzia, bo ma już wydarzenie na FB... Czekam na dalsze instrukcje ;=) Quote
majqa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 jogolcia@pdx napisał(a):Udostepniłam Dyzia (...) Ja tesh! ;-) Quote
sosiczka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 I jak tam szalona kobieto:loveu: poszło to myślenie?:cool3: Bo ja pomyślałam, że rzucę się na głęboką wodę i z pieniędzy które mam od Marylki 100,00 wrzucę na nasze psie dziecko. Marylka mnie zastrzeli;-), bo nic jeszcze nie wie, ale póki Marylka daleko i do Polski nie przyjeżdża, to może stryczek mi nie grozi:smile: Podajcie konto do wpłat.No niestety nie wypaliło na razie nic, szukam dalej :placz: Dziękujemy za diengi:loveu::loveu::loveu: Jutro podam numer konta, jak ustalimy plan działania, bo się upewnię czy nasze dzieciątko "nie zaginęło" w niewyjaśnionych okolicznościach, a tak czasem bywa w tym schronisku :shake: Stryczek nie grozi, robię za adwokata:loveu: Zdjęcia będą lepsze jutro! Dziękuję za wydarzenie na FB! majqu dziękuję za tekścik!:loveu:- łzawy i piękny jak zwykle! Quote
majqa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Jeju, nawet nas nie strasz tym zaginięciem... :-( Quote
sosiczka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Jutro o 10.30 wszystko będę wiedzieć. :roll: Quote
majqa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 sosnowieckie schronisko napisał(a):Jutro o 10.30 wszystko będę wiedzieć. :roll: OK. :nerwy: Quote
abra64 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 porobiłam Dyziowi ogłoszenia http://ale.gratka.pl/ogloszenie/9713433_dyzio_nie_dajmy_mu_zginac.html i takie same na: , eoferta, kupsprzedaj, adopcje, kokosy, kupiepsa,mojpupil,ofertka, przygarnijzwierzaka,szerlok,e-zwierzak,katowice.swistek,rozgłos. Widzę że Majqa zrobiła fajne teksty to będę go dalej ogłaszać z nowym tekstem tylko poczekam jeszcze na zdjęcia , musi mu się udać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.