Lolalola Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ojej jaki Dyzio jest piekny!!!!!!faktycznie onkowaty,sliczne ma ubarwienie i piekny pysio no i mega bale zeby!!!BIALY ZABEK DYZIO;) Quote
amikat Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Cleo2008 napisał(a):No to musze szybko ten paypal zalozyc... a ja własnie założyłam fundacyjny. Teraz tylko musze przycisk na strone wkleić i podlinkować. l Quote
jogolcia@pdx Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 [quote name='Emiś']Byłam wczoraj u Dyzia. Straszny wariat z niego :D Faktycznie, kłusem hiszpańskim biega w te i we wte :D Wygląda jak mini owczarek niemiecki. Idealny dla kogoś, kto bardzo chciałby onka, ale np. uważa, że taki duży psiak mu się w chałupie nie zmieści :D Zdjęcia zrobiłam, ale bardzo kiepskie wyszły :( Nie wiem, czy do ogłoszeń się nadadzą Ale z tego Dyzia to przystojniacha, hohhohohho... na filmikach z więźnia to była taka bidota...a już po kilku dniach rozkwitł nam chłopak... Quote
jogolcia@pdx Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 amikat napisał(a):a ja własnie założyłam fundacyjny. Teraz tylko musze przycisk na strone wkleić i podlinkować. L BRAWO amikat! :loveu: Quote
majqa Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Jo, a może Dziewczyny podmieniły psa? ;-) Quote
jogolcia@pdx Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 majqa napisał(a):Jo, a może Dziewczyny podmieniły psa? ;-) Majqa - ja na Twoim miejscu pojechałabym na wizytę rozpoznawczą, albo tak tylko dla zrobienia zdjęć :eviltong:...bo czytałam jak one się często kończą dla Ciebie i psiaków :evil_lol:....a ja to nawet z USA na wizyte przedadopcyjną do Ciebie bym przyleciała, hihihiihih :loveu: Quote
majqa Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 I tu się nie odważę, bo... Sosnowieckie Schronisko (mam na myśli nick) ma już mnie na sumieniu. :evil_lol: Nim mnie dopadła w kwestii zdjęć byłam lżejsza o jedną sunię... :evil_lol: Quote
jogolcia@pdx Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 A nie uważacie , że Dyziak ma w sobie (oczach?) coś z naszej Szansuni? Może go dołaczymy do karnawałowej imprezki charytatywnej dla psiaków? Quote
amikat Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 hhehhhe - pies podmieniony - błahhhahhhhahha!!!! A szczeka tak samo! Inie brawo amikata brawo SS. To jej upór i walka o każdego psa w tej umieralni spowodowała ze go zabrałam. Quote
majqa Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 amikat napisał(a):hhehhhe - pies podmieniony - błahhhahhhhahha!!!! A szczeka tak samo! Inie brawo amikata brawo SS. To jej upór i walka o każdego psa w tej umieralni spowodowała ze go zabrałam. Akurat, akurat, że niby ten sam pies... Wierzyć musimy, bo pierwsza fota była kiepska... ;-) A na poważnie, brawo dla Was obu Dziewczyny! Jo, na wizytę i bez wizyty w tle oczywiście zapraszam! :-) Quote
jogolcia@pdx Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 WSZYSTKIE szczekają tak samo! Ja też myślę, że podmieniony, ale dobrze im to wyszło, co Majqa? Brawo Wam, podmieniacze chorych na całkiem zdrowe psiaki Majqa - Ty tak poważnie z tym zaproszniem? Czy tylko tak po Polsku? Na razie nie musisz się obawiać, bo wszystko i tak idzie na dogo, hihihihi... ale buziole za miły gest Quote
amikat Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Mały nie lubi klatki kenelowej. Chciałby cały czas na kanapie siedzieć. Do Very - oneczki naszej rezydentki sie zaleca, a ona NIC! Taka nieczuła...... Quote
jogolcia@pdx Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 amikat napisał(a):Mały nie lubi klatki kenelowej. Chciałby cały czas na kanapie siedzieć. Do Very - oneczki naszej rezydentki sie zaleca, a ona NIC! Taka nieczuła...... A KTO lubi klatki??? Ja też ZDECYDOWANIE wolę kanapę.... A Vera to chyba jakaś niedouczona, czy co? Taki facet ją podrywa!!!!!!!!!!!!! Quote
sosiczka Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 amikat napisał(a):hhehhhe - pies podmieniony - błahhhahhhhahha!!!! A szczeka tak samo! Inie brawo amikata brawo SS. To jej upór i walka o każdego psa w tej umieralni spowodowała ze go zabrałam. Brawo majqa bo odświeżyła watek i dała nam kopa do pracy :), no i brawo dla darczyńców! Quote
majqa Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 O, to prawdziwy szarmancki gość! Jo, jasne, że naprawdę! :-) Quote
jogolcia@pdx Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 [quote name='majqa'] Jo, jasne, że naprawdę! :-) no to lecę Quote
jogolcia@pdx Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 amikat napisał(a):a ja własnie założyłam fundacyjny. Teraz tylko musze przycisk na strone wkleić i podlinkować. l Amikat, czekam tylko na fundacyjny Paypal - to zaraz założę Dyziowi wątek na FB (bo chyba takowego jeszcze nie ma?)... A jaki jest stan Dyziowego konta, bo nie widzę żadnych wpisów na pierwszej - darczyńcy lubią mieć jasną sytuację co do finansów, więc sugerowałabym uaktualnienie wpłat i wydatków... Quote
majqa Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Jo, Dyzio jest na fb. :-) Wpłaty na 1 stronę - słuszna uwaga. Quote
sosiczka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Kochani bardzo proszę o pomoc dla Maciusia. Maciek ma ok 10--12 lat, siedział w sosnowieckim schronisku dość dług, a na pewno od czerwca tamtego roku. Schroniskowy weterynarz twierdzi, że psa kastrował, że pies jest młody i zdrowy, niestety w środę Maciek wyglądał tak: Mimo, że niedawno zabieraliśmy stamtąd psa z problemami neurologicznymi i ze szczęką w poważnym stanie, zabraliśmy go, bo nic innego nie pozostało. Okazało się, że ważący 9 kg pies miał ok 30 cm guza jądra, a drugie jądro całkiem ok- tak wygląda kastrowany pies bytujący z sukami? Psa zoperawaliśmy, zabieg był trudny bo guz strasznie unaczyniony, naczynia grubości kciuka. Tak wyglądał guz: Maciek ma watek: http://www.dogomania.pl/threads/197404-Nie-pozw%C3%B3lmy-ma%C4%87kowi-umrze%C4%87-p-o-m-o-c-y-!!!!!!! Odzew na nim niestety marny. Obecnie Maciuś przebywa w siedzibie fundacji S.O.S. dla zwierząt. Operacja, leczenie, diagnstyka, szpitalik i kołnierz kosztowały 630zł. Nadszarpnęło to nieco nasz budżet, a obecnie jeszcze prowadzimy sekcję zwłok psów z tegoż owianego mrokiem schroniska i leczymy inne psy. Prosimy o pomoc: FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-508 Chorzów - Maciejkowice ul. Antoniów 1 Numer konta bankowego: 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001 Z dopiskiem: "Maciek" Quote
sosiczka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Wiem, że na Dyzia doszła jeszcze wpłata 100 zł i dwie po ok 20 zł, ale pełny wykaz wkleję na dniach, podeślę Basi, żeby wciepała do 1 postu. Quote
jogolcia@pdx Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Dyziu - chodź na spacerek :painting: Quote
amikat Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Pay pal - założyłam i poproszono o wersyfikacę naszych danych jako organizacji non profit. Posłałam im dokumenty nmailem i czekam do poniedzialku. Co mam podać zebyc mogła dokonać wpłaty? Naszą nazwę? Konto juz jest założone Quote
jogolcia@pdx Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 amikat napisał(a):Pay pal - założyłam i poproszono o wersyfikacę naszych danych jako organizacji non profit. Posłałam im dokumenty nmailem i czekam do poniedzialku. Co mam podać zebyc mogła dokonać wpłaty? Naszą nazwę? Konto juz jest założone Amikat - już po weryfikacji danych fundacji będzie wystarczało podanie adresu mailowego, na które założyłaś konto Paypal - to wszystko ;) Quote
Emiś Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Jak tam Dyziol? Dalej udręcza biedną Przyszywaną Mamusię? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.