Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Kasia - gruby słodziak :crazyeye:
Toż to bomba i to bez łapy!!! :loveu: Jak ona dźwiga ten brzuszek na 3 łapkach? Zuzia - chyba przesadzasz z dokarmianiem...:diabloti: Kociczka też zapasiona :diabloti:



Eeee.... nie jest tak tragicznie jak to wyglada na zdjeciu.
Kasie zabralam kilka dni temu ze soba do pani doktor ( jechalam po Luminal dla Isiuni, bo mi sie juz konczyl ), zeby ja zwazyc porzadnie.
No i wazy - 23,1 KG. To nie jest az tak tragicznie duzo. Chociaz tak na zdrowy rozum gdyby miala 4. lapke to z nia wazylaby jakies ..... 25 KG.
To, jak na drobnej kosci owczareczka, nie jest chyba duzo :roll:.....
A kociczka tak sie napuszyla tylko, zeby wrobelki ciezko wystraszyc :evil_lol:.
Zuzinka wazy 3,6 KG.
A Bunia - troche wieksza i starsza kociczka - 4,2 KG.
Ostatnio kociczki zasmakowaly w Royalku suchym dla kotkow bardzo wybrednych :lol:.
Cieszy mnie szczegolnie, ze Buni tez to bardzo pasuje, bo przy jej chorobie dziaselek to naprawde wazne, zeby jadla dobre jedzonko, a suche - w szczegolnosci.
Puszeczkowe miesko po prostu zostawiaja prawie w calosci ..... Inusia musi po nich dojadac .....

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Psice nadal nie chca wychodzic ... a dzisiaj sypie snieg na zmiane z deszczem..... paskudztwo.
Dlatego psice zostawilam w domu..... no i oczywiscie jestem ciekawa, co zastane po powrocie :roll:.
Kasie najpierw zabralam na spacerek i zrobila ... brzydka dosc kupke.... ale na szczescie na dworze :lol:.

Wczoraj zrobilam kilka zdjec , ale Kasia nie chciala pozowac.... ani Isia ....ani Polcia .... na widok aparatu kladly sie, jak nalesniki na poslankach :evil_lol:.

Wiec dzisiaj tylko Inusia , Bunia i Zuzia :lol:





  • 4 weeks later...
Posted

Jo37 napisał(a):
Ja tam chętnie zobaczę naleśnik na posłanku :eviltong:



No to spelnimy cioteczki zyczenie :lol:.
Isiunia na dworku, a wkolo juz czuc wiosne :lol:..... nareszcie :loveu: ! ! !





Postarzala sie nasza babunia, prawda Joasiu ? ? ?

Posted

sliczna Isiunia!
wogole wszystkie panieneczki sa kochane, na zywo rowniez, no nie zdazylam poznac Buni.
Ale widze ze wyrosla Zuzia ze hoho juz taka puszysta kicia z niej a nie taki mlodzienczy chuderlak :evil_lol:

Isia faktycznie sie postarzala, slodka babunia z niej.

Posted

Jo37 napisał(a):
Isia wygląda po prostu dostojnie .


Taaaa..... zebys jej dostojenstwo zobaczyla, jak Inusie za noge ciagnie po podworku :evil_lol: .... To dopiero widok !

A latem Isiule zawioze do fryzjera i ogolimy sunie.
Poprzedniego lata cierpiala z goraca i nie mogla sobie miejsca znalezc , bo wszedzie bylo pieklo.......

Posted

U nas bez zmian. Wiosna nie chce przyjsc.

W niedziele bylo wielkie wiosenne czesanie dziewczynek !
Wyczesalam Kasi tyle welny, ze dobry sweter by z tego wyszedl :lol:. Po zimie ma takie filcowe koltuny wylazace spod siersci ...... trzeba to zlikwidowac, bo Kasiula z tym wyglada ..... :shake: ... jak wiejski Bureczek.....

U Isi i Iny jest tego znacznie mniej.
Isiunia juz zaczyna odczuwac wyzsze temperatury .... coraz czesciej ma stany zaslabniecia.....:shake:.
Luminal nadal w tej samej dawce dostaje, na szczescie nowych atakow od grudnia nie bylo ....
____________________________________________

W piatek bylam u pani doktor z Bunia.
Umowilam sie na usuwanie kamienia z zabkow, bo Buni go sporo naroslo od poprzedniego czyszczenia i straszny smrodek z buziuni przez to miala.
Poszlo wszystko bez problemow.
Ale przy okazji pani doktor zbadala Buni krew.
No i wiesci tu niecekawe :shake:.....
Glukoza - 215 ( przy normie : 71 - 136 mg/dl )
Amylaza - 1020 ( przy normie : do 1445 U/l ), wiec bardzo dobrze.

Co to oznacza ?
No wiec cukier Buni jest podwyzszony, ale nie z powodu zlej pracy trzustki, wiec to jest bardzo dobre.
Powodem tego stanu moze byc czeste podawanie Buni leku sterydowego na dziaselka ( poprzez smarowanie ).
Ale rownoczesnie Bunia nie wykazuje najmniejszych oznak choroby cukrzycowej, wiec moze byc i tak, ze po prostu Buni organizm toleruje ten podwyzszony cukier i "uwaza go" za .... jakby - norme.
Ale nie ulega watpliwosci, ze nalezy Bunie obserwowac i badac co jakis czas krew na poziom cukru.

Wazne jest tez to, ze Bunia ma teraz zabki wyczyszczone z kamienia i to zahamuje rozwoj duzej ilosci bakterii, co rowniez spowolni powstawanie stanu zapalnego na dziaselkach.
Tak wiec jak najdluzej sie da, nie bede smarowala Buni dziasel, ale bede je obserwowala.
I jesli cos zlego sie z nimi zacznie dziac, zaraz do smarowania wroce.

Posted

U nas też wiosny nie widać. Wczoraj śnieżyca, potem huragan, dzisiaj z kolei ziąb...

Ależ Isiunia ma futro :crazyeye:, jak niedźwiadek prawdziwy!

  • 1 month later...
Posted

One wszystkie mają u Ciebie raj :loveu:
Isiunia jak zwykle słodki niedźwiadek.

Bunia wygląda świetnie! Jak jej buzia?
A Zuzia... matko, jaka ona się zrobiła wielka :crazyeye: czy to tyko na zdjeciach tak wygląda?

Posted

[quote name='Neris']One wszystkie mają u Ciebie raj :loveu:
Isiunia jak zwykle słodki niedźwiadek.

Bunia wygląda świetnie! Jak jej buzia?
A Zuzia... matko, jaka ona się zrobiła wielka :crazyeye: czy to tyko na zdjeciach tak wygląda?


Buni dziaselka sa OK.
Od ostatniego czyszczenia kamienia z zabkow, nie smarowalam jej mordki lekarstwem :lol:.
A to juz jakis miesiac !
Je z apetytem, wcina chrupy , najchetniej EXIGENT 35/30 z Royala .... nie ma przy tym zadnych oznak zeby odczuwala przy tym bol....bardzo chetnie pije mleczko ...nie zauwazylam tez zeby pila wiecej i czesciej niz wczesniej ( co musze obserwowac ze wzgledu na podwyzszony cukier we krwi ) .... no wiec, poki co, nie smarujemy buziuni :lol:.

A co do Zuzi to ja sama bylam w szoku, jak u pani doktor ,j akies 3 tygodnie temu, postawilam ja na wadze ...... rowne 4 kg :crazyeye: ! ! !
Do tej pory wazyla stale 70 dkg mniej od Buni, a teraz zaledwie 30 dkg mniej.
A o tyle to dziwne, ze patrzac na nie, ma sie wrazenie, ze Bunia jest sporo od Zuzi wieksza..... pozory myla :lol:.

Posted

Piękne zwierzaki! A jaka wiosna bujna:loveu:
Czy nad Zuzią to się nachyla Inusia kotożerca? :crazyeye:
Nie wiem czy to jest wykonalne, ale ja bym Isię troszkę odchudziła, może jej lżej będzie latem...
Ucałowania!

Posted

anielica napisał(a):
Piękne zwierzaki! A jaka wiosna bujna:loveu:
Czy nad Zuzią to się nachyla Inusia kotożerca? :crazyeye:
Nie wiem czy to jest wykonalne, ale ja bym Isię troszkę odchudziła, może jej lżej będzie latem...
Ucałowania!



Noooo.... :lol:, wyobraz sobie, ze Inusia juz sie swietnie dogadala z Zuzia :lol:. Przyjely ja do swojej sfory jak psa :lol:. I tak szczerze powiedziawszy, to Zuzia cos tam z psa ma ..... bo jakby nie bylo, kiedy byla malutka, to przeciez ssala mleczko Polci przez dlugi czas.
A jeszcze jakies 3 tygodnie temu jej sie zdarzylo, ze pognala do Polci koszyczka i sie do jej cycucha przyssala :evil_lol:..... Zabawny to byl widok :lol:.

Jeszcze troszke z Bunia jest problem, bo ja traktuja jak kota i zdarza sie im ja pogonic..... ale nie zajadle i sa za to karcone, wiec mysle ze i to sie jakos wyelimunuje.

A z odchudzaniem Isiuni ......:roll:... trudno bedzie, bo musialabym ja glodzic.
Ona naprawde nie je tak duzo.
W ogole to Ine i Isie karmie malymi porcjami 3 x dziennie.
Rano dostaja po 2 grubsze plastry psiej kielbasy.
Potem dopiero ok. 16,30 dostaja makaron z miesem i marchewka ( i to wcale nie ogromne porcje ).
A potem dopiero o 20,30 po dwie garscie chrupek Puriny z jagniecina.
W nocy maja bardzo duzo ruchu, bo slysze jak uganiaja sie za czyms i ujadaja prawie do rana. A rano az do mojego powrotu tj. gdzies do 15-tej spia zaszyte gdzies po katach.
Tak wiec moze ta " isina tusza " to wynik juz podeszlego wieku i tego, ze jest wysterylizowana ( a sunie wtedy ponoc maja takie tendencje ).
Zreszta bedzie mozna to porzadnie ocenic juz niedlugo, bo zamierzam ostrzyc Isiunie na lato do zera :lol:...... Jej futro jest tak potwornie geste, ze nie ma mowy nawet o wyczesaniu zimowego podszerstka.
Latem bedzie wiec bardzo znow cierpiala w upaly. Wole jej tego zaoszczedzic.

Posted

Dosc duza czesc tego dluzszego weekendu poswiecilam Isiuni.
Isiunia zostala najpierw przeze mnie ostrzyzona.... na krociutko .... a 2 maja wykapana !
Ona po prostu takie pielegnacyjne zabiegi uwielbia ! Podczas strzyzenia sobie slodko spala.... a podczas kapieli po prostu sie polozyla na boczku i pomrukiwala sobie tylko.
Teraz wyglada jak taki wyrosniety szczeniak :loveu:.... wystrzyglam z niej tyle siersci, ile sie tylko dalo.
Po pierwszym strzyzeniu probowlam ja wyczesac, ale niestety.... jej podszerstek byl tak potwornie gesty a na dodatek tak potwornie brudny, poplatany i jakby sfilcowany, ze nie udalo sie za nic w swiecie !
A Isia sie drapala, bylo jej goraco, bo coraz cieplej na dworze.....
Po kapieli wreszcie mozna zobaczyc jej skorke. Teraz czasciutka, caly brud z podszerstka splynal w kapiela...... No i nareszcie jej to nie parzy !
No oczywiscie Isia nadal najchetniej sie kladzie na piachu ..... a szczegolnie w miejscu gdzie 2 lata temu bylo ognisko :cool3:, ale to juz nie szkodzi.

Posted

Niezłe tam macie Miami :loveu:, pełen luksus...

Nie wiem co jest z tym piachem, u mnie na środku będzie kładziony polbruk i jest na razie piach, wszystkie psy się w tym regularnie tarzają.

Posted

[quote name='zuziaM']Isiunia po pierwszym strzyzeniu, ale przed kapiela jeszcze :lol:




Wzruszają mnie takie zdjęcia... Każdy dzień Isi u Was, to wygrane życie :oops:
Dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Oj, zaczynaja sie moje nerwy znowu ....... w piatek o 18-tej termin sterylizacji mojej Inusi :-(.....
Alez sie juz boje i denerwuje ! Potwornie !
No , ale Inusia jeszcze jest mlodziutka i trzeba to zrobic koniecznie.
Isiunia przezyla to bardzo dzielnie. Bardzo szybko doszla do siebie po zabiegu. Z Inusia musi byc tak samo !
Trzymajcie kciuki, prosze .... bo sie bardzo denerwuje !

Posted

Dziekujemy za trzymanie kciukow :lol: !
Juz jestesmy po poznowieczornym piatkowym zabiegu Inusi ..... ufff.....
Udalo sie i Inusia juz dochodzi do siebie.
Oczywiscie ja mialam nieprzespana noc ( jak przy kazdej z moich sun po zabiegu )....
Zabieg trwal ponad 3 godziny. Inusia budzila sie kilka razy i nie chciala zasypiac .... silna z niej strasznie dziewczynka.
W nocy sie obudzila i sie zaczelo juz do rana.... lazikowanie, proby wylizywania rany, krwawienie, wymiotowanie i w koncu sikanie .
Srodki rozluzniajace jeszcze Inusie trzymaly, wiec Inusia nie trzymala moczu i kropila cala podloge, gdzie sie tylko znajdowala....
A rano juz byla w pelni sil. Nawet zjadla chetnie.
Chodzila w kubraczku pooperacyjnym i niestety stale go lizala chcac sie dostac do rany..... byl w koncu przemoczony na calym brzuszku .... i musialam w sobote wieczorem jechac po kolnierz. Tak wiec Inusia teraz chodzi stale w kolnierzyku.
Probowalam jej go wczoraj wieczorem zdejmowac i obserwowac, co robi z rana.... gdyby ja tylko lizala, to pewnie by mogla zostac juz bez kolnierza, ale ona za chwilke zaczela lapac szwy i je ciagnac ...... i kolnierzyk wrocil na szyje Inusi....
W ogole, to bylam w ciezkim szoku, bo Inusia, w pooperacyjnym kubraczku w sobote podczas jedzenia , rzucila sie na Kasie ! Chciala ja zamordowac, bo ta sie zblizyla do jej miski !
A kiedy je rozdzielilam, to nie pozwalala sie zblizac do siebie nawet Isiuni .... warczala na nia, jak ta tylko na nia spojrzala !
Nawet moj maz powiedzala, ze Inusia tak na niego poatrzy, ze sie jej boi ! ! !
Jedynym stworzeniem, ktore Inusia powitala machaniem ogonka, byla Zuzia :lol: !
I kto by pomyslal :-o ? ? ?
Ale w niedziele juz bylo zupelnie inaczej .... Inusia juz sie uspokoila i nie reagowala agresja na swoje kolezanki .... na szczescie, bo juz sie zaczynalam bac, co sie z nia porobilo....
A w poniedzialek zdejmowanie szwow i znow wszystko bedzie jak dawniej !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...