czarok Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Jo37 napisał(a):Jak dobrze ,że Isia trafiła do Was . My też się cieszymy :lol: . Isia chyba też. Już nie wygląda na zastrachaną sunię ze schronu. Musimy być stale czujni, bo jakoś nie pokochały się z Sarą :cool3: . Ale krew się jeszcze nie polała :eviltong: . Ale jak widać na fotkach, Maksik i Misio to kumple do zabawy :lol: Quote
medar Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Kochana psiunka..:loveu: Tylko za wcześnie mnie budzi :eviltong: Quote
Czarodziejka Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Co za radosna psina! ZuziuM - szczęści ci się :) Quote
czarok Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Czarodziejka napisał(a):Co za radosna psina! ZuziuM - szczęści ci się :) Jak na razie to szczęści się Isi i przede wszystkim nam :eviltong: Quote
Czarodziejka Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Dałabym jej w ten pysk cudny 100 buziaczków! Quote
czarok Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Czarodziejka napisał(a): Dałabym jej w ten pysk cudny 100 buziaczków! Póki co, to Isia przyzwyczaja się powolutku do buziaczków ( na początku trzepała kufą, że trafić nie mogłam :p ). Jest wybredna, jeśli chodzi o buziaczki - mizianko w każdych ilościach, buziaczki niekoniecznie ( ale idzie nam coraz lepiej :eviltong: ) Quote
Neris Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Ależ ona ma piękne spojrzenie! Odmieniliście ją... A może odnaleźliście w niej prawdziwą Isię... Quote
czarok Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 Neris napisał(a):Ależ ona ma piękne spojrzenie! Odmieniliście ją... A może odnaleźliście w niej prawdziwą Isię... Myśmy jej nie odmienili, ona po prostu zaczyna powoli wierzyć i ufać :lol: Quote
Tiger Posted August 21, 2006 Author Posted August 21, 2006 Jejku ,jak ja za nią tęsknie.... A jak ona jest u Was szczęśliwa!!! Czarok i Medar będziemy Wam dziękować do końca życia, bo to dzięki Wam mogłyśmy ją wcześniej wyrwać z tego koszmaru... Ona - nie trzymana byłaby bez końca sama w kojcu, znowu trafiłaby do jakiejś innej suczki, a że jest uległa, zostałaby znowu pogryziona, i nie wiadomo jak kolejne pogryzienie mogło się skończyć......:placz: Poza tym , jakbyśmy jej nie wyciągnęły ze schronu to nawet nie wiedziałybyśmy , że została wtedy pogryziona - wszystkie rany i krwiaki ukryte były przecież pod gęstą , skołtunioną sierścią.... Szkoda tylko , że nie możemy sie w pełni cieszyć tym szczęściem.......bo gdy jeden pies znajduje miłośc....drugi zostaje bestialsko zakatowany..... Isiuniu, całuję Cię mocno w Twój cudny pysiolek !!!! Quote
czarok Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Isia jest już pełnoprawną obywatelką :lol:. Dzisiaj byłyśmy u weterynarza i malutka przeszła generalny przegląd. Ma założoną książeczkę zdrowia psa. Panienka została zaszczepiona na wirusówki. Rany po pogryzieniu wygojone zaczynają zarastać futerkiem. Isia przesyła wszystkim Cioteczkom psie całuski :loveu: Quote
Neris Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Kochana Isiunia "zadokumentowana"... Pięknie, pięknie! A daje się grzecznie czesać? Quote
zuziaM Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Przepraszam, kochana Isiuniu, ze tak rzadko tu zagladam. Kocham Cie jednak i czekam niecierpliwie na Ciebie, kochanie. Dzisiaj Twoj pancio skompletowal juz materialy na domek i od jutra zabiera sie do roboty. Buziaczek w kochany nosio - jestes sliczna ! Quote
Jo37 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 No ...no - pełnoprawna obywatelka . A gdzie ta odrobina tajemnicy...niepewności . Głaski dla Isi i pozdrowienia dla opiekunów . Quote
czarok Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Neris napisał(a): A daje się grzecznie czesać? Hm.....no niekoniecznie. Robimy to skokami naprzód - znaczy ja doskakuję, machnę kilka razy czesadłem i Isia zwiewa. Za to uwielbia się czochrać i przytulać do człowieka :eviltong: Quote
Tiger Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 Jak sobie pomyślę ,że tak długo siedziała w schronie...i to w tym schronie , w którym psy umierają jeden po drugim......:angryy: Isiuniu, chociaż tobie się udało !!! Wyczekałąś sobie domek... Teraz już będzie tylko dobrze !!! E tam...dobrze.... Super będzie !!!! Quote
zuziaM Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Tiger napisał(a):Jak sobie pomyślę ,że tak długo siedziała w schronie...i to w tym schronie , w którym psy umierają jeden po drugim......:angryy: Super będzie !!!! Dolozymy w kazdym razie wszelkich staran, zeby tak bylo. Tylko, ze ten domek tymczasowy ..... nie, tak nie powinno byc, zeby w domku tymczasowym bylo tak cudownie ! Czy my damy rade Was przebic ? ? ? ? ? Ale Isia bedzie na pewno kochana i rozpieszczana . Tylko, przydalaby sie trzecia reka ! Zaczelam kupowac ten sam, co Wy, pokarm puszkowy dla swoich dziewczynek i wyobrazcie sobie, ze go polubily. Wiec ciesze sie, ze nie bedzie problemu z karmieniem i mniej czasu na przygotowywanie jedzenia. Caluski, kochana Isiuniu. A jesli znajdziecie ( na dogomanii ) dla nas pod opieke jakas bidule - suczki ( nawet dwie ) na domek tymczasowy .... bedziemy otwarci. Mysle, ze juz wkrotce, jak Isia sie oswoi z nowym miejscem i z nami. Tylko - suczki do kojca ( z dluga sierscia, nie marznace na dworze ). Niestety do domu - nie. W domu bedzie sama przez wiekszosc dnia tesciowa i nie moge jej tym obarczac. Quote
czarok Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Mokra Isia mówi Cioteczkom dzień dobry :lol: . Mokra, bo u nas leje, a poranny spacerek musiał być - Isia schnie dłuuuugooo. Panienka potrafi siusiać na dwa sposoby :cool1: . Dzisiaj widziałam jak Isia zadarła nogę i obsiusiała murek po Misiu :evil_lol: . Wczoraj mnie zaskoczyła - na słowo siad, grzecznie usiadła i wbiła we mnie ślepka w oczekiwaniu ( chyba pochwały?). Może Isia uczestniczyła kiedyś w kursie PT? Na smyczy, jak już wiecie, chodzi tak, że czasem muszę się rozglądać, czy sunia na pewno nadal jest na jej końcu :razz: . Quote
czarok Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Isia pokaże za chwilkę jak potrafi się bawić :lol: . Początkowo zabawki jej nie interesowały, a dziś rano usiłowała " zamordować" resztki pluszaka należącego do Maksia:evil_lol: . Quote
black sheep Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Jaka grzeczna, jaka madra, jejku anioł w psiej skórze! Quote
Neris Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 To znaczy, że ona dzięki Wam odzyskuje radość życia! Wspaniała wiadomość.:multi: I biedny pluszak...:evil_lol: Quote
czarok Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 black_sheep napisał(a):Jaka grzeczna, jaka madra, jejku anioł w psiej skórze! Hmmm.....mówisz grzeczna? Właśnie skończyłam pranie trzech futer - wszystkie ogony wytarzały się w g.... na spacerku :angryy:. A teraz "aniołki" patrzą na mnie bykiem i omijają z daleka ( no bo jakby byłam dość wściekła na zakończenie spaceru i trochę kazań usłyszały) Quote
black sheep Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Ojoj, Isiu nasza, tak nie ładnie! Od kupek trzymamy się z daleka! Quote
Neris Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 My chyba mamy na temat kupek zupełnie odmienne zdanie od naszych cudaków. Moi, jak im się uda coś takiego znaleźć, to wracają tak zachwyceni i dumni, że aż mi szkoda, że muszę to szczęście z nich zaraz zmyć... Quote
black sheep Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 W sumie to dobrze, że MY mamy odmienne zdanie na ten temat, a nie takie, jak nasze psiorki:);) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.