Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

yumanji napisał(a):
Suka przyjechala ok 18.Pani Wika,ktora ja przywiozla z w-wy chce sie dorzucic do jej utrzymania.
Lucy jest mila i spokojna,ale czuje sie niepewnie,skomli i kombinuje ,jak zwiac.Szczupla,ale jesc nie chciala.
Toyota,napisz ,prosze,czy ona miala kojec otwarty od gory czy zamkniety.


Weszłam do domu przed chwilą, po drodze zepsuł mi się samochód 5 km za Łomiankami , zaraz po przekazaniu Lucy. Wysiadło ładowanie akumulatora i po kolei wszystko co na prąd: kierunkowskazy (!), prędkościomierz, wspomaganie kierownicy, ogrzewanie i nie wiem co jeszcze :shake:. Jechałam na ledwo działających światłach do mechanika (w niedzielę po południu na trasie ). Potem na holu do warsztatu, bo nie działało też chłodzenie i silnik się przegrzewał. Przyjechałam do domu samochodem zastępczym. Masakra :shake:.

Lucy była na łańcuchu, ale czasami biegała po ogrodzonej posesji i nie próbowała zwiewać. Ale wiadomo- nowe miejsce może być różnie. Ma czip i adresatkę z moim telefonem. Adresatka - beczułka, ale wymieniłam kółko na b. solidne.

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

toyota napisał(a):
Weszłam do domu przed chwilą, po drodze zepsuł mi się samochód 5 km za Łomiankami , zaraz po przekazaniu Lucy. Wysiadło ładowanie akumulatora i po kolei wszystko co na prąd: kierunkowskazy (!), prędkościomierz, wspomaganie kierownicy, ogrzewanie i nie wiem co jeszcze :shake:. Jechałam na ledwo działających światłach do mechanika (w niedzielę po południu na trasie ). Potem na holu do warsztatu, bo nie działało też chłodzenie i silnik się przegrzewał. Przyjechałam do domu samochodem zastępczym. Masakra :shake:.

Lucy była na łańcuchu, ale czasami biegała po ogrodzonej posesji i nie próbowała zwiewać. Ale wiadomo- nowe miejsce może być różnie. Ma czip i adresatkę z moim telefonem. Adresatka - beczułka, ale wymieniłam kółko na b. solidne.


Jestes dzielna!

Posted

Ja też ogromnie się cieszę!!!:multi::multi:
już żaden dupek nie będzie odreagowywał na niej swoich frustracji!!!

Szkoda tylko, że facet ma jeszcze dwa psiaki!

Belu zaszczytne funkcje to nie dla mnie ja tylko prostą odpowiedzialność za psa mogę wziąć:lol:
A poważnie ja odpowiadam w pełni za Lucy (w tym oczywiście za szukanie i zabezpieczenie kasy na utrzymanie i ew. inne potrzeby) natomiast prowadzenia księgowości nie za bardzo mogę się podjąć... więc ONeczka szuka swojej księgowej...
Jeszcze co do kosztów i rozliczenia - dotychczasowe wydatki tj. wizyta u weta, szczepienie, zaczipowanie, tabletki na odrobaczenie, smycz, transport do W-wy pokryła Toyota:loveu::loveu:
Transport z W-wy do hoteliku zasponsorowała p. Wika:loveu::loveu:

Potrzebujemy 300zł miesięcznie na hotel - możliwa płatność z dołu (dzięki yumanji:loveu:)
+ szczepienia wirusówki i sterylka (Lucy podobno miała 2 tygodnie temu cieczkę więc dobrze byłoby zaszczepić ją do ok. 2 tygodni i po kolejnych 2 wysterylizować)

Posted

A teraz najgorsza wiadomość, po drodze zabraliśmy ze stacji benzynowej małego kundelka - suczkę, być może w ciąży.
Mocno przerażone stworzonko, pracownik stacji powiedział, że bezdomna.

Zatrzymałam się na tej stacji jak już nie mogłam dalej jechać i czekałam na mechanika :shake:.

W tej chwili suczka jest u Cajusa JB, ale on nie może jej zatrzymać . Ma 2 psy w mieszkaniu ( jednego tymczasa) i 2 w pracy i jeszcze kot.

Jeśli nie znajdzie się BDT to sunia trafi do schroniska :-(. Jestem załamana.

Posted

Ode mnie za pierwszy miesiąc 100 PLN na hotel i fanty na bazar, jak obiecałam no i jeżeli mi zaufacie (bo nikogo nie znam osobiście i na dogo jestem nie za długo...) mogę użyczyć swojego konta do wpłat dla suni, decyzję pozostawiam zaangażowanym "na żywo" to tylko propozycja jeśli nie ma innych chętnych...

Posted

Została u Jacka, jutro będą zdjęcia i założę jej watek. Nie mogłam przyjechać do domu z 6 psem.


Co do smyczy - jest strasznie licha, prawdę mówiąc nie zdążyłam wczoraj kupić smyczy ani adresatki. Adresatkę wzięłam od mojego tymczasa , bo moje psy mają grawerowane, więc nie można zmienić nr tel.
Natomiast smycz dała ta sąsiadka od swojego psa i skasowała mnie za nią 10 zł. Chciała dołożyć też zardzewiałą obrożę do kompletu również za dychę , ale grzecznie podziękowałam. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Swojej smyczy nie dałam, bo to pamiątka po Miodku i prawie relikwia ;).

Ale za to tacy ludzie jak p. Viki i jej mama przywracają wiarę w człowieka.

Posted

Milka WIELKIE dzięki!!!:loveu::multi:
Masz moje zaufanie, każdy kiedyś zaczynał:lol:, i bardzo Ci dziękuję!!

Zaraz zbiorę z wątku deklaracje dla suni i trzeba będzie tym osobom wysłać na PM nr konta:lol:

Posted

anett napisał(a):
Milka WIELKIE dzięki!!!:loveu::multi:
Masz moje zaufanie, każdy kiedyś zaczynał:lol:, i bardzo Ci dziękuję!!

Zaraz zbiorę z wątku deklaracje dla suni i trzeba będzie tym osobom wysłać na PM nr konta:lol:

liczę na Twoją pomoc w razie czego...

Posted

Jasne:lol:

A tutaj wszystkie deklaracje pomocy dla Lucy:

[quote name='rencia42']Piękny pies z niej coś jednorazowo podrzucę.

[quote name='bela51']Moge dac 40 zl z bazarku ( pozostalosc po psiaku, ktory pojechal do domu). Oraz 5 zl stalej deklaracji.
...

[quote name='kakaicezar']Moge wspomóc sunię 10zł./m-c. Jest jakieś konto gdzie można wpłacać?

[quote name='milka74']Ode mnie za pierwszy miesiąc 100 PLN na hotel i fanty na bazar
...

czyli podsumowując:

deklaracje stałe:
5zł bela51
10zł kakaicezar

razem: 15zł miesięcznie brakuje 285zł

deklaracje jednorazowe:
coś ?? rencia42
40zł bela51
100zł milka74 + bazarek
coś ?? p. Wika

Posted

Oczywiście ja też coś zadeklaruję, ale dziś już nie dam rady określić kwoty.


Yumanii poluzuj Lucy trochę obrożę, bo ma bardzo ciasną. Zauważyłam to wczoraj u weta, ale nie chciałam jej luzować jak była w lecznicy ani na podróż. Skoro nosi tak od wielu miesięcy, to przez 2 dni się nie udusi, a nie chciałam ryzykować.

Posted

milka74 napisał(a):
Ode mnie za pierwszy miesiąc 100 PLN na hotel i fanty na bazar, jak obiecałam no i jeżeli mi zaufacie (bo nikogo nie znam osobiście i na dogo jestem nie za długo...) mogę użyczyć swojego konta do wpłat dla suni, decyzję pozostawiam zaangażowanym "na żywo" to tylko propozycja jeśli nie ma innych chętnych...



Ogromne dzięki za wszystko, cieszę, że mamy księgową.

bela51 napisał(a):
Wplaciłam 50 zl. ( 40 zl to spadek bazarkowy po Simbie, a 10 zl ode mnie ).


Wielkie dzięki :loveu:.

Posted

Dowiedziałam się od sąsiadki, że Lucy nie boi się huków i wystrzałów.


Ćwok-właściciel tak się rozochocił, że chce także oddać tego podhalana.
Wczoraj nawet nie było go w domu, sąsiadka dostała od niego klucz od bramy i same zabrałyśmy Lucy z posesji.

Posted

toyota napisał(a):
Dowiedziałam się od sąsiadki, że Lucy nie boi się huków i wystrzałów.


Ćwok-właściciel tak się rozochocił, że chce także oddać tego podhalana.
Wczoraj nawet nie było go w domu, sąsiadka dostała od niego klucz od bramy i same zabrałyśmy Lucy z posesji.

Czyli zachowanie jak na ćwoka przystało:shake:, przyjdą głupie "stare" psy pozabierają a on się namyśli i zafunduje sobie "nowe" ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...