yumanji Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Jutro mam dzwonic do ajli z watku transportowego,czy mogliby ja w niedz odebrac.55 gr za km.o ktorej planujesz byc w w-wie? Quote
anett Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='yumanji']Jutro mam dzwonic do ajli z watku transportowego,czy mogliby ja w niedz odebrac.55 gr za km.o ktorej planujesz byc w w-wie?[/QUOTE] Aśka koło południa będę wiedziała czy Leyla da radę pojechać, dam Ci znać od razu. Quote
milka74 Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 Nareszcie coś dobrego się dzieje :lol: Quote
bela51 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Czekam z niecierpliwoscia na uwolnienie suni z łancucha. Quote
yumanji Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 anett napisał(a):Aśka koło południa będę wiedziała czy Leyla da radę pojechać, dam Ci znać od razu. ok,czekam... Quote
toyota Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Niestety, ale p. Grzegorz jednak może w ogóle nie jechać w trasę. Czeka na decyzję, dowiedział się 20 min. temu, że nie są zdecydowani. Zatem nie ma kto ode mnie odebrać Lucy pod Warszawą :(. Quote
toyota Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Kto znajdzie czas i wstawi zdjęcia Lucy, bo ja nie umiem, niestety ? Quote
bela51 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='toyota']Kto znajdzie czas i wstawi zdjęcia Lucy, bo ja nie umiem, niestety ? Ja wstawie. Przeslij zdjecia na mojego maila [email protected] Quote
toyota Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Byłam dzisiaj z Lucy u weta. Towarzyszyła mi sąsiadka (która mieszaka obok Lucy). Lucy została zaszczepiona na wściekliznę. Nie zrobiłam całego pakietu szczepień, bo wet odradził z uwagi na to, że Lucy nigdy nie była odrobaczana i szczepionka słabiej wtedy działa. Tabletki na robale kupiłam (Zipyran Plus 4 szt. ), ale nie podałam, bo na drogę nie ma sensu. W stosunku do ludzi sunia jest super. Musiałyśmy same ją wziąć z podwórka, właściciel nie wyszedł na zewnątrz, bo powiedział, że na jego widok Lucy ucieka do budy i ciężko byłoby ją wyciągnąć :shake:. Quote
bela51 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Biedna sunieczka.:-( Jak on musiał sie nad nia znecac. Co za czlowiek...:shake: Quote
yumanji Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Jest problem z transportem,bo to ,co ja moglam zalatwic,okazalo sie,ze Pan juz chce wiecej ,duzo wiecej niz przedtem. Quote
toyota Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 yumanji napisał(a):Jest problem z transportem,bo to ,co ja moglam zalatwic,okazalo sie,ze Pan juz chce wiecej ,duzo wiecej niz przedtem. Tak, ponieważ transport miał być łączony, a tamci ludzie zrezygnowali. Quote
yumanji Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Piekna i taka ON-kowa.Toyota odezwij sie ,prosze,do tej Pani WIKI,ktora odbierze od Ciebie suke w w-wie. Quote
toyota Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Wszystko wreszcie dopięte na ostatni guzik. Zapomniałam napisać, że dzisiaj także zaczipowałam Lucy na swoje dane. Nowy właściciel będzie mógł to sobie zmienić. Mam nadzieję, że nie przepadnie nigdy bez wieści, jak Nędznik . Ucieczki się zdarzają, a o-nki są szczególnie wierne. Zanim przyzwyczai się do nowego właściciela, może będzie chciała wrócić na stare śmieci, albo do yumanii. Quote
anett Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 toyota napisał(a):Wszystko wreszcie dopięte na ostatni guzik. ...... ufff, no to trzymamy kciuki za jutrzejszą podróż po lepsze życie Lucy!! A ja bardzo dziękuję Iwonce i jej znajomej za pomoc w transporcie!!:loveu::loveu: Toyota świetne zdjęcia a Lucy jest śliczna, biedna, ile musiała przejść u tego gnoja! nie jestem w stanie zrozumieć jak można znęcać się nad bezbronnym zwierzęciem:angryy: W kwestii formalnej potrzebujemy księgowej dla Lucy...:modla: kto zgodziłby się użyczyć konta i prowadzić rozliczenia? Quote
toyota Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Tak, wielkie dzięki dla P. Iwony i P. Wiki ! P. Wiki jest wspaniałą osobą. Quote
bela51 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 anett napisał(a): W kwestii formalnej potrzebujemy księgowej dla Lucy...:modla: kto zgodziłby się użyczyć konta i prowadzić rozliczenia? Własnie chcialam prosic o nr konta. Obiecalam wplate dla Lucy. Quote
bela51 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 yumanji napisał(a):I co z ta ksiegowa? Czy anett nie podjełaby sie tej zaszczytnej i odpowiedxzialnej funkcji ? Mam 4 psiaki do rozliczania, gdyby nie to, zajelabym sie finansami Lucy... Quote
yumanji Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Suka przyjechala ok 18.Pani Wika,ktora ja przywiozla z w-wy chce sie dorzucic do jej utrzymania. Lucy jest mila i spokojna,ale czuje sie niepewnie,skomli i kombinuje ,jak zwiac.Szczupla,ale jesc nie chciala. Toyota,napisz ,prosze,czy ona miala kojec otwarty od gory czy zamkniety. Quote
milka74 Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 W końcu jestem i ja, nie wiem jak Wam dziękować, że doprowadziłyście do tego, że sunia w końcu jest bezpieczna, strasznie się cieszę:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.