Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem na zaproszenie dominikabankert :)

postaram się jakoś niedługo z 20 zł przesłać i może coś uda mi się coś zadeklarować, na dzień dzisiejszy przykro mi nie mogę się wychylać, bo kiepsko...
ale będę zaglądać i podnosić!

Posted

dominikabankert napisał(a):
dziekuje dziewczyny ze pomorzecie!!!konto wam wyslalam na priv:)

Dzięki Kochana za rozsyłanie konta :loveu::loveu::loveu:, lecę uzupełnić II post ;)

Posted

[quote name='toyota']Milka74, tutaj masz deklarację od p. Viki . Z całego serca raz jeszcze dziękuję.

Mnie też wpiszcie na 20 zł deklaracji stałej, ale dopiero od przyszłego miesiąca.
Dzięki toyotko :loveu::loveu::loveu:, jestem teraz taka zamulona, że przeoczyłam :oops:

Posted

Przepraszam za nieobecność, nie miałam dostępu do netu.
Dominika jesteś wielka!!!:multi::multi: Ogromnie dziękujemy wszystkim za pomoc!!:lol::loveu:

Yumanji też nie ma netu ale jesteśmy w kontakcie tel.; Lucy niestety nadal jest bardzo zestresowana, tęskni:shake:, piszczy i chciałaby się wydostać z kojca. Yumanji przeniosła ją do kojca zewnętrznego, na razie niewiele to pomogło... No nic potrzeba czasu. W kojcu jest sama, żeby dodatkowo jej nie stresować bo na inne psy reaguje dosyć ostro, szczególnie na suki. Ze starszym, spokojnym Bartusiem jest w miarę ok ale z Białym, z którym Lucy ma mieszkać, spotkania jeszcze nie było bo Biały jest dosyć nachalny i mógłby zarobić kolejne blizny...
Najważniejsze, że apetyt Lucy dopisuje, do ludzi zero agresji.
Lucy została odrobaczona, za tydzień-dwa szczepienia i za kolejne dwa sterylka.

Posted

wyslalam znow privy teraz ludziom mam nadzieje ze jutro ktos sie pojawi na watku i nas wspomoze:(:(:( ublagam tez chlopaka , obiecal pomoc w marcu.:) ( a miał inne wyjscie:):)).....ile jest onkow w potrzebie , mi chyba najbardziej zalezy na pomocy oneczkom, nie wiem czemu bo przeciez wyzla mam jak widac , onka nigdy nawet nie glaskalam:(:(:(:(

Posted

ONków jest niestety całe mnóstwo:shake: i najwięcej ogłoszeń ws sprzedaży szczeniaków z pseudo po 350zł/szt:angryy: masakra, masowa produkcja, trudno więc się dziwić, że tyle starych owczarków ląduje w schronach!!
To jeden z tragicznych wątków:
http://www.dogomania.pl/threads/191873-Niewidomy-owczarek-niemiecki-szuka-domu-i-swojego-cz%C5%82owieka
ślepy stary ONek od 3 lat w schronie i wciąż nowe stare psy i te, które odchodzą:-(

Posted

niedaleko mnie tez jest hodowla onkow.......i cos ogolnie z tymi psiakami jest nie tak bo kto by od pana onka malego nie wzial to narzeka ze choruje.......objawy u onkow z teh hodowli sa wciaz te same: ropa w uszach przez cale zycie i padaczka:( moja znajoma wziela druga sunie od niego to przez pierwszy miesiac wydali prawie 500zl na lecznie malej.a kosztowala wlasnie 350zl[quote name='anett']ONków jest niestety całe mnóstwo:shake: i najwięcej ogłoszeń ws sprzedaży szczeniaków z pseudo po 350zł/szt:angryy: masakra, masowa produkcja, trudno więc się dziwić, że tyle starych owczarków ląduje w schronach!!
To jeden z tragicznych wątków:
http://www.dogomania.pl/threads/191873-Niewidomy-owczarek-niemiecki-szuka-domu-i-swojego-cz%C5%82owieka
ślepy stary ONek od 3 lat w schronie i wciąż nowe stare psy i te, które odchodzą:-(

Posted

tak tak to pseudo jest, ale naprawde juz nawet raz bylo o tym w naszej gazecie lokalnej , ze cos z tymi jego owczarkami jest nie tak , a to wiesniak taki drze sie tylko .Nie mowie juz o tym ile maluchow na parwo odeszlo to sie awanturowal ze mu szczeniaki podtruli.A jak weterynarz powiedzial ze to z warunkow jakie im stwarza i z niedozywienia to do sadu chcial isc o pomowienia i antyreklame.Naprawde te jego onki to sie mecza przez lata:(Ale u mnie gdzie mieszkam to jest taka znieczulica na psy ze sama nic nie zdzialam.

Posted

.blueberry. napisał(a):
moge jednorazowo 50 złotych narazie... podajcie namiary na pw

Konto wysłane na priva, II post uzupełniony, jeszcze raz dzięki :loveu::loveu::loveu:

Posted

dominikabankert napisał(a):
Milko ja juz Cie uprzedzilam i wyslalam konto do blueberry:)

Dziękuję Kochana Cioteczko za wszystko co robisz dla Lucy :loveu::loveu::loveu:a numer konta podwójnie wysłany hmmmm....... może i wpłata będzie podwójna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

milka74 napisał(a):
:a numer konta podwójnie wysłany hmmmm....... może i wpłata będzie podwójna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Ja tez wyslałam, wiec polecial 3 razy !:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

bela51 napisał(a):
Ja tez wyslałam, wiec polecial 3 razy !:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Biedna blueberry, została storpedowana privami :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Dziewczyny ale szalejecie!:evil_lol::evil_lol:
Wielkie, wielkie DZIĘKI !!:loveu::loveu:

Mam jedno zdjęcie ze spacerku Lucy postaram się jakoś jutro zgrać na kompa i wstawić. Yumanji mówi, że to najładniejsza i 'najbardziej rasowa' ONka jaką miała; nie wygląda na zaniedbaną, dzięki tej sąsiadce nie jest wychudzona. Nie jest też lękliwa, tylko tak strasznie tęskni...:shake:
Niczego nie umie, nie zna oczywiście żadnej komendy.
Yumanji sprawdzi w najbliższym czasie jak Lucy będzie zachowywała się w domu.

dominikabankert napisał(a):
tak tak to pseudo jest, ale naprawde juz nawet raz bylo o tym w naszej gazecie lokalnej , ze cos z tymi jego owczarkami jest nie tak , a to wiesniak taki drze sie tylko .Nie mowie juz o tym ile maluchow na parwo odeszlo to sie awanturowal ze mu szczeniaki podtruli.A jak weterynarz powiedzial ze to z warunkow jakie im stwarza i z niedozywienia to do sadu chcial isc o pomowienia i antyreklame.Naprawde te jego onki to sie mecza przez lata:-(Ale u mnie gdzie mieszkam to jest taka znieczulica na psy ze sama nic nie zdzialam.


Mój ONek jest z takiej pseudo, cudem odratowany, miał chyba wszystko, latami zwiedziliśmy większość gabinetów i klinik na śląsku. Niestety 11 lat temu sprawa tej pseudo chociaż głośna była nie do przewalczenia; właściciele, którzy mimo intensywnego ratowania tracili szczeniaki wytaczali nawet sprawy cywilne, były kontrole policji i nic... Obecnie możliwości walki są mimo wszystko większe, Dominika czy w Twoim rejonie działa jakaś organizacja prozwierzęca? wie o sprawie?

Posted

W moim regionie nie ma zadnych organizacji.U mnie przed domem jest pseudo stadnina koni.dzieki bogu konie sa juz sprzedawane, ale jak tu wyglada to nie chciaLABYS WIDZIEC.za płot słuza dechy polamane i drut kolczasty.A ,, interesu " pilnuje mix bernardyna slepy na jedno oko w wyniku nieleczonej infekcji , zaniedbany i cale zycie na lancuchu , ale ma kojec.Ile razy my na osiedlu dajemy mu jesc , bo wlasciciel raz na jakis czas rzuci mu kosci.Kiedys zrobilismy mu na osiedlu rozprawe w sadzie.Dostał 150zł kary i smiał sie.Dzwonilam juz wszedzie nawet do Anilas i sprawe olewaja.Ja mecze sie z tym gnojem cale zycie.W 50stopniowym upale konie stoja bez wody przywiazane na polu, a w styczniu kiedys dzwonilam na policje bo konie stały o 23 godzinie w mrozie -20stopni.I nikt panu wlascicielowi nic nie zrobi bo to jest koles co sie ze wszystkimi zna w miasteczku i jest ok.Co do tych onkow to musze sie pilnie dowiedziec jak teraz tam sprawa wyglada....pojde niedlugo do kumpeli to sie dowiem.Jesli mialybyscie jakis pomysl jak uwolnic tego biedaka z lancucha to dajcie znac.A najlepsze ze ten gnojek wlasciciel twierdzi ze on nardzo lubi zwierzeta.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...