Aneczka&Sułtan Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 na szczęście Salsa nie wie co to piłka. Bulisław ma na punkcie piłki obsesję. Może się dziać wszystko a jeśli ma piłeczkę to nic innego nie jest w stanie go ani wytrącić z równowagi ani zainteresować. Co prawda na razie mają tylko godzinne sesje wspólnie, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Dodatkowo Bulisław dostaje piłkę w domu bardzo wyjątkowo (goście/inne zwierzęta) więc mam nadzieję, że uwarunkuje mu to Salsę pozytywnie. Na spacery zabieram im linę. Bawią się pięknie Jak Salsa nie ma ochoty, Bulisław ciska jej linę do pyska :D Quote
Aneczka&Sułtan Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 życzymy wszystkim zdrowych i wesołych świąt :D Quote
Aneczka&Sułtan Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 pieski robią siad synchroniczny :D Salsa powoli łapie komendę waruj. Na spacerach ćwiczą sik synchroniczny :D :D :D Salsa może mieszkać z drugim psem ale tylko w doświadczonym domu, Bulisława toleruje zaryzykuję stwierdzene, że nawet lubi, wszystkie inne psy chce skasować :roll: trzeba ją korygować zanim zdąży pomyśleć o ataku. Quote
Nutusia Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Niewiarygodne! Salsunia ma takie niewinne spojrzenie... aniołka - w przeciwieństwie do diabelskich k...ów w oczkach Bulisława! :evil_lol: Quote
Aneczka&Sułtan Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 przyłapałam pieski jak się całowały :D Quote
Nutusia Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 baster i lusi napisał(a):bo dziś jest dzień pocałunku Fakt - pewnie usłyszały w radiu lub TV. A może... przeczytały? :) SŁODZIAKI! Quote
doddy Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 A ja myślalam, że pan zaczepiający mnie na centralnym i wmawiający, że dzisiaj dzień pocałunków żartuje... Więc mu odpowiedziałam, że to nie dzień pocałunków a wtorek. Quote
Nutusia Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 doddy napisał(a):A ja myślalam, że pan zaczepiający mnie na centralnym i wmawiający, że dzisiaj dzień pocałunków żartuje... Więc mu odpowiedziałam, że to nie dzień pocałunków a wtorek. No masz... i straciłaś okazję na buziaka!:evil_lol: Quote
doddy Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 Baa byłam przekonana, że panu się w głowie poprzewracało. :evil_lol: I jeszcze sobie plułam w brodę, że to skutek chodzenia w butach na obcasach (bo ja je baardzo rzadko noszę). :p Quote
baster i lusi Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 doddy napisał(a):A ja myślalam, że pan zaczepiający mnie na centralnym i wmawiający, że dzisiaj dzień pocałunków żartuje... Więc mu odpowiedziałam, że to nie dzień pocałunków a wtorek. i zmarnować taką okazję:placz: a przystojny chociaż był:eviltong: Quote
Nutusia Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 BOSKIE!!!!!! Tak rozpoczęty nowy rok musi być szczęśliwy i udany - czego wszystkim życzymy! :) Quote
Kociabanda2 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 hehe :D Tak, te foty też śliczne ;) No w każdym razie Salsa na nich jest niezmiennie piękna :loveu: Quote
Aneczka&Sułtan Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 a własnie, że zmiennie :P laska pięknieje z dnia na dzień :) *te śliczne foty ślicznej pannicy to zdjęcia autorstwa Kociejbandy2 :) Quote
Kociabanda2 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 O! Nowa zabawka! Taka przewidziana na dwa pyski :evil_lol: Quote
Aneczka&Sułtan Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 taaa :D raczej na ochronę paluchów u nas;) Dziewczynka rozkokosiła się u nas na dobre nadal jest aniołkiem i nie sprawia w domu żadnych problemów. Jak wracamy do domu, przez godzinę od nas nie odchodzi i wita się z nami Sunia boi się jednak dużych skupisk ludzi. Popracujemy nad tym. (spróbujemy skarmiania w tłumie) Wczoraj poszłam z nią na spacer koło supermarketu była przerażona. Rozglądała się nerwowo we wszystkie strony i wyraźnie było widać, że jest spięta. Obstawiam, że gdyby ktoś próbował do nas podejść wystartowałaby. Pojedynczy ludzie nie robią na niej wrażenia jednak tłum to już problem. Jak jest ciemno szczeka nawet na pojedynczych ludzi ale nie morderczo - ostrzegawczo raczej. P Z psami nadal nie najlepiej, choć jak idziemy same to nie rzuca się im do gardeł. Jak jesteśmy z Bulisławem chce skasować wszystkie w zasięgu wzroku. Bulisław z kolei przy suni na spacerach to anioł - kocha wszystkie pieski i na żadnego nie burczy. Wygląda to tak jakby wiedział, że suka je pozałatwia, dostanie od nas opiernicz a on zadowolony, że sprawa załatwiona a on ma czyste łapy z kolei jak idziemy sami to przejawia mordercze zapędy, które do tej pory hamował, a burczał tylko gdy jakiś pies był namolny i do niego lazł kiedy ten sobie nie życzył. Ale to też jest do opanowania i oduczenia - po prostu musimy znów więcej pracować z Bulisiem bo przyznam, że ostatnio miał odpust. Quote
Kociabanda2 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Aneczka&Sułtan napisał(a): Sunia boi się jednak dużych skupisk ludzi. Popracujemy nad tym. (spróbujemy skarmiania w tłumie) Wczoraj poszłam z nią na spacer koło supermarketu była przerażona. Rozglądała się nerwowo we wszystkie strony i wyraźnie było widać, że jest spięta. Obstawiam, że gdyby ktoś próbował do nas podejść wystartowałaby. Pojedynczy ludzie nie robią na niej wrażenia jednak tłum to już problem. Jak jest ciemno szczeka nawet na pojedynczych ludzi ale nie morderczo - ostrzegawczo raczej. P Zupełnie jak nasz Fąfel... Też głupieje w tłumie. Tyle, że on najchętniej by spierniczał, gdzie go nogi poniosą, więc kiepsko się z nim idzie w takim miejscu. Ręki mało nie urwie. Quote
Kociabanda2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 ale Salsucha spadła :( Za długo chyba nowych fotek nie wstawiałaś Aniu :D Podniosę chudzinkę :) Quote
Aneczka&Sułtan Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 [quote name='Kociabanda2']ale Salsucha spadła :( Za długo chyba nowych fotek nie wstawiałaś Aniu :D Podniosę chudzinkę :) mówisz i masz:) kilka fotek Salsika z dziś. Z telefonu bo tylko jego miałam na spacerze. Radość Salsika ze spaceru po polach i lasach: Quote
Kociabanda2 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 po takim spacerku to Salsik musiała być i w pręgi i w błotne ciapki :P Figurkę ma coraz lepszą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.