YxNinaxY Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 A no przykra sprawa z tymi ptakami, nie mają się gdzie schować:shake: Cenzura musi być :evil_lol: U mnie miał być w całości, ale nieżywy już... TŻ myślał, że jest martwi i kiedy włożyłam go do zlewu i chcieliśmy już iść ten biedak się poruszył:roll: Nie mogłam go tak zostawić, nie chciałam żeby umierał dusząc się i tak oto trafił do wanny.. Brat i ojciec zapaleni rybacy więc pewnie bez mrugnięcia okiem się z nim "rozprawią":roll: A mi go szkoda. Lepiej jest jednak nie widzieć żywego zwierzątka przed jego konsumpcją :roll: Ja i moja ferajna życzymy wszystkim: Quote
jonQuilla Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 [FONT=Georgia]świetna kartka świąteczna, dziękuję za życzenia :loveu: mój wujek to też zapalony rybak ale ostatnie żywe karpie w wannie mieliśmy jakieś 5/6 lat temu i całe szczęście chociaż ja i tak nie jem karpia :) [/FONT] Quote
taxelina Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 http://img715.imageshack.us/img715/7896/61456517.jpg uwielbiam jamniki za ich miny :loveu: Quote
catie Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 ile ślicznych zdjęć. To z cenzura wymiata ;) A kartka świąteczna też przepiękna Quote
YxNinaxY Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]świetna kartka świąteczna, dziękuję za życzenia :loveu: mój wujek to też zapalony rybak ale ostatnie żywe karpie w wannie mieliśmy jakieś 5/6 lat temu i całe szczęście chociaż ja i tak nie jem karpia :) [/FONT] Dziękuję ;) Robiona na szybkiego.. Zdjęcie takie bo ja leżałam na podłodze a dziadziuś na tapczanie siedział:evil_lol: Ja tam za rybami ogólnie nie przepadam (no chyba, że ryba po japońsku - ubóstwiam:loveu:). A te ich (ojaca i brata) hobby to strasznie mnie drażni, szczególnie kiedy wracają z ryb i zamiast zanieść te łachy od razu do piwnicy to rozsiewają rybi smród po całym mieszkaniu:roll: Ale przyznam, że ryby łowić lubię, szczególnie jak biorą:lol: Nawet wygrałam 2 razy zawody wędkarskie w kategorii dziewcząt:evil_lol: Karp nadal w wannie:roll: Mój brat - osioł jakoś do domu trafić nie może:angryy: Tato w pracy.. U nas też dawno żywego nie karpia nie było... Teraz z mamą przeżywamy:roll: [quote name='deer_1987']http://img715.imageshack.us/img715/7896/61456517.jpg uwielbiam jamniki za ich miny :loveu: Miny konsumującego Chrustiana wygrywają :lol: Mnie też się wydaje, że jamniki mają niesamowitą mimikę :evil_lol: [quote name='catie']ile ślicznych zdjęć. To z cenzura wymiata ;) A kartka świąteczna też przepiękna Dziękuję:loveu: Quote
taxelina Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 YxNinaxY napisał(a): Miny konsumującego Chrustiana wygrywają :lol: Mnie też się wydaje, że jamniki mają niesamowitą mimikę :evil_lol: Maja, maja. Swoj wlasny jezyk w postaci min. Dlatego marza mi sie dwa jamnikina raz :loveu: wtedy bedzie wesolo jak jeden rzuci taka mine i drugi taka sama :razz: Quote
jonQuilla Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 [quote name='YxNinaxY'] Ja tam za rybami ogólnie nie przepadam (no chyba, że ryba po japońsku - ubóstwiam:loveu:). A te ich (ojaca i brata) hobby to strasznie mnie drażni, szczególnie kiedy wracają z ryb i zamiast zanieść te łachy od razu do piwnicy to rozsiewają rybi smród po całym mieszkaniu:roll: Ale przyznam, że ryby łowić lubię, szczególnie jak biorą:lol: Nawet wygrałam 2 razy zawody wędkarskie w kategorii dziewcząt:evil_lol: Karp nadal w wannie:roll: Mój brat - osioł jakoś do domu trafić nie może:angryy: Tato w pracy.. [FONT=Georgia]Ja uwielbiam dorsza po grecku i w sumie innej ryby nie jadam :) Gratulacje wędkareczko ;) Nie pamiętam kiedy ost. łowiłam ryby, jak byłam młodsza to uwielbiałam szczególnie z łódki.[/FONT] Quote
YxNinaxY Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Ja uwielbiam dorsza po grecku i w sumie innej ryby nie jadam :) Gratulacje wędkareczko ;) Nie pamiętam kiedy ost. łowiłam ryby, jak byłam młodsza to uwielbiałam szczególnie z łódki.[/FONT] Ja łowiłam w lato ;) Przez chwilkę.. nie brały :) Troszkę zdjęć Prosiaczka ;) Quote
chita Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 jak on sie pieknie usmiecha:loveu: http://img831.imageshack.us/img831/7761/79352403.jpg cudowne pozytywne fotki cielaczka:loveu: Quote
YxNinaxY Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Usmiecha się tak cały czas po zabawie ze swoją ukochaną piłeczką :) Jak mu się nudzi to leci po nią i kładzie ją pod nogi lub na nogi żeby mu ja porzucać, pozabierać ;) Quote
Paula03 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 http://img192.imageshack.us/img192/7606/53686691.jpg Śliczny ma uśmiech :loveu: http://img413.imageshack.us/img413/1534/23728419.jpg Ładne zimowe zdjęcia ;) Quote
zaba14 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 taka gumowa dziecieca piłeczka daje tyle radości...? :D a on jej nie przegryza? :D Quote
YxNinaxY Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Ta gumowa piłeczka to miłość jego życia :) Też byłam w szoku, że nie rozwalił jej w 2 sekundy :) Tarmosi ją memla ale nie rozwala - grzeczny chłopak :D Quote
zaba14 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 no to też jestem w szoku ! :) moja taką znalazła na ulicy to przegryzła od razu i bawiła się flakiem aż go nie pogryzła na kawałki hihi :) Quote
Paulina_mickey Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 http://img192.imageshack.us/img192/7606/53686691.jpg Jaki uśmiech :loveu: Quote
YxNinaxY Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Żyjemy, żyjemy :) Dziękujemy za zainteresowanie :) U nas niestety nieciekawie.. Walczymy o życie Mefi :( Maleństwo ma najprawdopodobniej zmiany mózgowe.. Może to być guz mózgu, wylew lub krwiak... W pewnym momencie było już bardzo źle i gotowa byłam skrócić jej cierpienia. Nie mogła chodzić, kręciła się w kółko, nie miała siły jeść mimo ze była bardzo głodna.. :( Jadła jedynie jogurty.. Bardzo schudła, zmizerniała.. Sądziłam, że powinnam pomóc jej odejść.. Wet jednak postanowił się jeszcze nie poddawać i podaliśmy kolejną dawkę zastrzyków. Teraz jest lepiej! Maleństwo strasznie wrzeszczało podczas zastrzyków :( Nawet próbowała mnie ugryźć, gdybym miała nieco bliżej rękę pewnie by mnie chapnęła :P Na kolejnej wizycie trzymał ją mój TŻ i oberwało mu się ;) Mefi wbiła z niego swoje kły :D Nadal ma trudnosci z jedzeniem pokarmów stałych ale karmię ją NutriDrinkiem i widzę że dzięki temu już nie chudnie (a nawet nabiera ciałka :) ), dostaje także tabletki. Mam nadzieję, że się z tego wyliże. Za to że nas tak długo nie było mam sporo fotek z wczorajszego spacerku z Sanhezem :) Quote
YxNinaxY Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Fotek ciąg dalszy ;) Troszkę "latających" zdjęć Cwaniak odbił się ode mnie:roll: I tarzanko Quote
YxNinaxY Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 :loveu: Całą drogę leciał z tą butelką:roll: Pączuś :lol: Słonko raziło :cool3: Byczek Fernando:evil_lol: Quote
YxNinaxY Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 I jeszcze trochę byczka Buteleczka:roll: I znowu tarzanko Piękniś :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.