Jump to content
Dogomania

Na zawsze w mej pamięci - Chrustian najukochańszy pies na świecie [*]


Recommended Posts

Posted

Nie, rodowodu raczej nie ma, tatuażu w każdym bądź razie nie znalazłam nigdzie. Ale faktycznie wygląda "rasowo" ;)
Dziękuję w imieniu Chrustiana za komplement :>

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chi23 napisał(a):
Ja tam się na jamnikach kompletnie nie znam i myslałam że on jest z rodowodem czy coś. Tak jakoś dostojnie wygląda...;)

Jak polaczy sie dwa jamniki bez papierow z tylko jamnikami w przodkach to bedzie jamnik tylko bez papierow.

Posted

[quote name='deer_1987']Jak polaczy sie dwa jamniki bez papierow z tylko jamnikami w przodkach to bedzie jamnik tylko bez papierow.

Dokładnie :)

A tak na dzień dobry 5 zdjątek wesołego prosiaczka ;)

Hop!


Dorwę tą butelkę!


"AśNaebaem":evil_lol:


Pilnuje swojej zdobyczy :lol:


Aleee jestem słodki, co?:loveu::cool3:

  • 2 weeks later...
Posted

Ehh, zapomniałam wziąć aparatu do rodziców i zdjęć nie będzie :(

Niestety nie jest tak jak miało być. Mefi po "wyjedzeniu" zalecanej dawki tabletek (10 dawek - 1 tabletka) znowu była w krytycznym stanie. Znowu zastrzyki, znowu tabletka.. Lekarstwo bierze już 8. dzień i dopiero teraz widać jakąś poprawę. Lekarstwa ma jeszcze na 12 dni. Jeśli je wyje i znowu stan się pogorszy nie będę tego przeciągała :( Trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć "pas"... Takie życie to nie życia. Mała nie ma siły, siedzi ciągle na dole klatki, nie wspina się ( i tu chwała jej za to - nie ma możliwości upaść ). Choć szanse na wyzdrowienie są bliskie 0 ja ciągle mam nadzieję, ze stanie się cud. Jeśli jednak nic się nie zmieni to skończę jej cierpienia.

Za Chrustianem tęsknię cholernie, jak odwiedzam rodziców to nie mogę się Nim nacieszyć ;) Mama się śmieje, ze bardziej tęsknię za psem niż za nią :lol:

Sanhez ciągle łazi ze swoją ukochaną piłeczką i zaczepia do zabawy (piłka straciła już swój kolor tak jak wymęczył:lol:). Mam ładne foteczki z piłką ale jak już pisałam aparat został w domu. Jutro jak znajdę czas i sily to wstawię filmik jak Sanhezio ogląda zaklinacza psów:evil_lol:

Do Was cioteczki niestety rzadziej będę zaglądała bo nie mam neta :(
Pozdrawiam!

Posted

Walczymy, staramy się. Niestety są to zmiany mózgowe...

Tak jak obiecałam Sanhez oglądający Zaklinacza psów :lol:

[video=youtube;5Vs91TqLMFU]http://www.youtube.com/watch?v=5Vs91TqLMFU[/video]

i bonusowo Sanhez i jego miłość ;)

[video=youtube;5NIAzCj96iE]http://www.youtube.com/watch?v=5NIAzCj96iE[/video]

Posted

Dziś pomogłam odejść Mefince, skróciłam jej cierpienia :placz:

Rano gdy podeszłam do klatki zastałam przerażający widok, Mefi leżała jak nieżywa... bez ruchu, ze zwieszoną luźno główką :(
Myślałam, że nie żyje jednak kiedy wzięłam ją na ręce okazało się, że oddycha.. Była w agonii, nie ruszała się... Myślałam, że to jej ostatnie chwile, głaskałam ją, przytulałam, nie chciałam żeby odeszła samotnie.. W pewnym momencie złapały ją dziwne skurcze, myślałam, że to już koniec. Po pewnym czasie skurcze przeszły a szczurek nadal leżał jak nieżywy.. Nie mogłam patrzeć jak cierpi.. Pojechałam do weta i skróciłam jej męki :-(
Jestem załamana.. Nie wiem czy aby na pewno dobrze zrobiłam.. Choć z drugiej strony kiedy ją tylko zobaczyłam i myślałam, że ona już nie żyje miałam żal do siebie, że nie pomogłam jej odejść bez cierpienia..


Kocham Cię Słoneczko i kochać będę zawsze....
Oby tam było Ci już tylko lepiej...



Posted

Dzięki za wsparcie, powoli przyzwyczajam się, ze maleństwa już nie ma..


Tymczasem kilka zdjęć ze spacerku nad jeziorko, głupol musiał wleźć do wody bo inaczej by nie przeżył ;) Z trudem udało mi się zapanować nad nim by nie wlazł cały. Zdjęcia z telefonu.





głupkowata mina :P






Posted

[quote name='Paula03']http://img35.imageshack.us/img35/1263/21338159.jpg
Uroczy głupolek :loveu:

też tak sądzę ;)

[quote name='deer_1987']ale zadowolony!
w końcu w swoim żywiole

[quote name='Tepes']witam witam;)
oj przykro z powodu maluszka...

http://img35.imageshack.us/i/21338159.jpg/
prześwietny jest:loveu::loveu:

Za maluszkiem tęskno... A Sanhez z tą miną wygląda jakby był lekko niedorozwinięty ;)
[quote name='zaba14']Przykro mi z powodu szczurka :(

Psisko chciało popływać, a niedobra pańcia zabroniła ... :)

Oj tak, wstrętna pańcia nie rozumiała, że pieskowi nie przeszkadzała nawet lodowata woda i brak słonka (które było schowane za drzewami):lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...