Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U mnie bylo plus- kolnierz za 20 zl- ktorego nie polecam, a kaftan 30 zl... KOntrola na drugi dzien i zastrzyk darmo- a potem antybiotyk sobie wykupialm za 30 zl i przez tydzien dawalam ;) Zdejcie szwow FREE!
Ja nie znam innych- znam tego, u ktorego bylam- i jest jak najbardziej ok. Roznych glupot sie naczytalam na necie- widzialam foty ran, .... nic z tych rzeczy. Ranka sie goila- normlanie, pies byl wesoly, obsluga normalna :):):)

Co do reklamowania sie na internecie mam swoje zdane- wiec moze nie bede mowic glosno ":)
Lecz ci co maja popyt- nie musza :)
POdobnie bylo z moim chirurgiem plastykiem :):):)

Ja z czystym sercem- polecam dr. veta ,

PZDR

  • 9 months later...
  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam do was pytanie jak można by uzbierać pieniążki na 2 suczki żeby je wysterylizować u mnie na wsi jedna suczka ma 1,5 roku jak się nie mylę i nie długo będzie rodzić już 2 raz, szczeniaki oczywiście topią lub w bardzo okrutny sposób zabijają :( druga będzie miała nie długo pierwszą cieczkę i nie ma bata żeby nie zaciążyła , mnie osobiście nie stać żeby im pomóc finansowo jedyne co mogła bym zrobić to zawieść, przywieść.W marcu jest miesiąc sterylizacji więc jakby się uzbierało tę kwotę to można by je zawieść do Zawiercia bo tam naj bliżej ino jak uzbierać taką kwotę??pomocy a i jeszcze co do właścicieli suk, ta co nie długo zostanie mamą ich właścicieli niestety ni estać żyją tylko z pieniędzy za mleko a i tak nie starcza , a ci drudzy nie szczepią ich na wściekliznę a co dopiero sterylizować pies dla nich to TYLKO pies niestety więc proszę POMOCY

Posted

Jest dział "Mają dom ale potrzebują pomocy", tam trzebaby założyć suczkom wątek, pokazać zdjęcia, opisać sytuację szczegółowo i poprosić o pomoc.

Posted

rozi mam zdjęcia obu suczek skopiowałam temat do,, mają dom ale potrzebują pomocy,, był tam podobny temat więc się dopisałam żeby nie było 2 takich samych tematów jeszcze pomużcie mi wrzucić zdjęcia

Posted

[quote name='ania10512']rozi mam zdjęcia obu suczek skopiowałam temat do,, mają dom ale potrzebują pomocy,, był tam podobny temat więc się dopisałam żeby nie było 2 takich samych tematów jeszcze pomużcie mi wrzucić zdjęcia

A probowalas sie skontaktowac z fundacja" Zwierzeta i my"? Oni kastruja nieodplatnie wlasnie suczki i kotki na wsiach. Tu jest napisane o tym:

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,3992892.html

Posted

ania10512 napisał(a):
to jest w poznaniu i artykuł troszkę stary z 2007 r a na ich stronie nic nie pisze na temat sterylizacji


Oni dzialają na terenie calej Polski, z tego co wiem. Szczegolnie sa nastawieni na sterylizacje wlasnie suczek wiejskich. Nie zaszkodzi zadzwonic czy napisac. "Kto szuka nie bładzi".

  • 8 months later...
Posted

Apeluję o pomoc! :(

Poprosiła mnie o pomoc dla nich Pani, która adoptowała od nas starszego psiaka. Ludzie mieszkają w zachodniopomorskim i Pani zna ich osobiście.


Prosimy o wparcie dla ubogiej rodziny w wysterylizowaniu ich dwóch przygarniętych suczek…

Rodzina ta posiada trzy pieski – dwie sunie i samca. Psiak, już dość z resztą wiekowy, został przez nich przed laty przygarnięty.

Trzy lata temu przybłąkała się do nich sunia Sonia, która była już ciężarna… wszystkie jej szczeniaczki zostały rozdane (miejmy nadzieję, że w dobre ręce, ale wecie jak to jest...)

Została tylko jedna – Milka, która ma teraz 1,5 roku. Mimo pilnowania, w tym roku Milka już się oszczeniła… :-( na szczęście urodził się tylko jeden piesek i udało się go wydać (też miejmy nadzieję, że w dobre ręce...)

Właściciele psiaków to bardzo dobrzy ludzie, którzy mają wielkie i hojne serca – wszystkie psy są szczepione i odrobaczane. Mimo, że ich dziewięcioletnia córka ma silną alergię i astmę – nie pozbyli się psów, zbudowali dla nich kojec w ogródku, a na zimę zabierają je do mieszkania.

Nie stać ich tylko na sterylizację. Żona nie ma pracy od dawna – ale właśnie rozpoczęła kurs pielęgniarski i chce wrócić do zawodu. Wcześniej musiała zrezygnować z pracy ze względu na chorującą dość poważnie córkę.
Mają dwoje dzieci w wieku szkolnym. Mąż zarabia bardzo nędznie, skazany jest na różnie płacącego szefa i przestoje w firmie. Finansowo jest tam dramatycznie…

Podsumowując – Państwo chcą opiekować się tymi trzema psami do końca ich psiego życia. Ale potrzebują pomocy w sterylizacji dwóch suczek, aby zapobiec kolejnym nieszczęściom w postaci maluszków, które będzie trzeba oddawać w tzw. „dobre ręce”…







Koszty sterylizacji dwóch suczek to około 500-600 zł. - dla nas wspólnie może być to niewiele, dla tej rodziny to często wszystkie pieniądze jakie mają na miesiąc utrzymania…


Możecie pomóc wpłacając pieniążki na nasze konto:


22 1370 1109 0000 1706 4838 7304
Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa


z dopiskiem SONIA I MILKA



Rozsyłajcie, gdzie możecie :( to ważne, liczy się czas

my jesteśmy w kontakcie z weterynarzem, który zajmuje się psiakami.



wpłaty:

2010-10-21 AGNIESZKA T. 25,00 zł
2010-10-21 ANNA C. 50,00 zł
2010-10-21 ANNA DZ. 20,00 zł
2010-10-21 KAROLINA D. 10,57 zł
2010-10-21 KATARZYNA S. 15,00 zł
2010-10-22 K. JACEK 50,00 zł
2010-10-22 ANNA O. 30,00 zł
2010-10-27 DOROTA Z. 80,00 zł
2010-11-02 BOGUMIŁ F. 20,00 zł
2010-11-02 DOROTA M.-G. 50,00 zł
2010-11-02 MILENA SZ. 20,00 zł
2010-11-03 MAJA F. 50,00 zł
2010-11-03 BARBARA N. 25,00 zł
2010-11-03 KATARZYNA P. 14,00 zł
2010-11-03 C. MAŁGORZATA 3,03 zł
2010-11-04 NATALIA M. 50,00 zł
2010-11-04 JUSTYNA R. 20,00 zł

razem: 532,60 zł



Posted

Chyba nikt nie zauważył tej strony.
Dzwoniłam do właścicielki psów. Bardzo się wzruszyła, że nieznani ludzie chcą im pomóc. I że już tyle zebrane. Ostatni maluszek został wydany (to ona) do sąsiadów, którzy wyrażają świadomość (a na wsiach z tym różnie), że za jakiś czas trzeba będzie wysterylizować sunię. Żyją skromnie, ale nie ubogo. Poradzą sobie.
Trzymamy kciuki za zbiórkę.

Posted

Nadal trzymam kciuki!
Jak słyszę o tym, że jako społeczeństwo jesteśmy obojętni, niezaangażowani i zamknięci w kręgu własnych spraw - to mam szereg argumentów przeciw. Przykładem jest Dogomania i ludzie, którzy biorą sprawy w swoje ręce, na przekór bied systemowych, wszelakiej niewydolności i niezdolności. I piękne jest to, że Ci którzy nie przechodzą obojętnie, ale zatrzymują się przy bezdomnym psie mogą liczyć na pomoc i wsparcie innych wrażliwych.

Posted

damy rade, na pewno! już tak blisko...

u nas wczoraj zgłoszenie - sunia w ciąży :( wczoraj transport 100 km i sterylizacja :( koszmar... tak mi szkoda tych suń

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...