dafne84 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 To miejscowość pod Lublinem, czyli w gre wchodza raczej gabinety wet z Lublina. wszystko dalo by sie zalatwic tylko te finanse.......:shake: Quote
oktawia6 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 dafne84 napisał(a): To miejscowość pod Lublinem, czyli w gre wchodza raczej gabinety wet z Lublina. wszystko dalo by sie zalatwic tylko te finanse.......:shake: wejdź na ARKĘ - strona ARKA Ogólnopolski dzień STerylizacacji i Kastracji tam popatrz na lecznice jakie w tej akcji uczestniczą. podam link do tego wątku ARCE-może ona coś doradzi coś pomoże? nie można tego zostawic-suki będą rodzic co 6 miesięcy-to koszmar..... Quote
oktawia6 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 [quote name='dafne84'] To miejscowość pod Lublinem, czyli w gre wchodza raczej gabinety wet z Lublina. wszystko dalo by sie zalatwic tylko te finanse.......:shake: jestem z ARKĄ na gg-napisz o miejscowośc bo pyta Quote
dafne84 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Przepraszam Oktawia że odpisuje dopiero teraz ale w nocy padł mi komp. Ta miejscowość nazywa się Wilczopole. To ok. 10 km od Lublina Quote
evel Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 nie wiem czy mogę, ale podepnę się pod wątek :oops: chodzi o trzy mini suczki, mamę i dwie córki ok. 3 m-czne, przybłędy, mają swój wątek na dogo tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/lubelskie-3-miniaturki-suczki-b-pilnie-dt-chociaz-sterylka-123295/index2.html no i tu priorytetm jest sterylka mamuśki, bo za chwilę z 3 psów zrobi się 7 itd. kobieta, która założyła wątek chyba nie bardzo chce być stroną w umowie adopcyjnej [może się mylę! jeśli tak to przepraszam, ale na to wygląda jak na razie...] co robić? zgłosić się do fundacji, która "przejmie" suki? czy w Lublinie działa jakaś fundacja, która może im pomóc? jak załatwić choćby ciut tańszą sterylkę niż normalnie? co z nimi zrobić przed zimą? patowa sprawa :/ Quote
dafne84 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Dzięki za pomoc Oktawia :) Odwiedziłam stronę ARKI, było tam o akcji marcowej ale mam nadzieję, że coś uda się zdziałać wcześniej.. Quote
dafne84 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Evl, ja będę w tym tygodniu po niedzieli rozmawiała z kilkoma wetami na temat możliwości i ceny sterylki. Gdy się czegoś dowiem dam znać. Quote
iwi10 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 kinga-kinia napisał(a):Polecam weta Tomasza Sujkowskiego jest to wet z powołania przyjmuje on to jest chyba Pogórze Górne .....tel do niego 502-530-600 ....on nie zdziera z ludzi tak jak inni .....mi już nie raz uratował zwierzaki .... Ja również poleca weta p. Tomka dokładnie jest niesamowity zależy mu na każdym zwierzaku którego leczy:lol: i zawsze znajdzie czas aby porozmawiać i wytłumaczyć co psiakowi dolega. Jeszcze jest tel. stacjonarny 6650371.:lol: Quote
iwi10 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 ponka1 napisał(a):Jeżeli chodzi o weta na Pogórzu, to on sterylek u większych psów nie robi. Dokładnie ale mi polecił bardzo dobrych fachowców w tej dziedzinie i zabieg przeszedł bez żadnych komplikacji moja suczka już na drugi dzień chciała biegać;) i była załamana że jej nie pozwalam:lol: Quote
evel Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 dafne84 napisał(a):Evl, ja będę w tym tygodniu po niedzieli rozmawiała z kilkoma wetami na temat możliwości i ceny sterylki. Gdy się czegoś dowiem dam znać. super, dziękuję :p jakby co to napisz mi na pw co i jak. Quote
dczn Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 A ja wciaz przed sterylizacja ;].... I wciaz rozpatruje ta klinike na Stryjskiej ;]... Wiem, ze sama pisalam, ze jej nie polecam. Bo to zdziercy. Blisko jak cos tam mam. No i dogadalam sie , ze moj pies (mix amstaffa) nalezy do malych- i koszt operacji wyniesie 300 zl. No to chyba malo;],,,, Znaczy nie slyszalam, zeby ktos chcial wiecej ;> Chyba, ze sie myle .... Quote
kinga-kinia Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 a ciekawe ile biorą ci weteryniarze z Chwarzna ci co tez w ciapkowie urzędują......ja u nich kota kastrowałam .....zadzwoń popytaj o ceny Quote
iwi10 Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Na Chwarznie właśnie moja była sterylizowana i płaciłam 400 ale moja jest malamutem więc jest duża za mniejsze biorą mniej, polecam operacja bez żadnych komplikacji i nie trzeba jeździć na zastrzyki tylko po 10 dniach zdjęcie szwów. Quote
Magdagdynia Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 ja mialam z lekarzami w chwarzna do czynienia pare razy i z psem i kotami , psami kolezanki i niestety podejscie : "jak trzeba cesarke to przyjade a tak to nieee, niech pani stwierdzi czy jest potrzebna" - to do kolezanki, ktorej pies rodzil od 8 godzin, oraz dwa glupie jasie i brak obserwacji, a potem zapasc u kota sprawily, ze niestety , ale dobrego zdania o nich nie mam :) dla mnie to oni tego zawodu "we krwi" nie maja. ale to moja opinia. duzo jest tez pozytywnych. Quote
ponka1 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Informacja w/g "Ratusza" Będą przeprowadzane zabiegi sterylizacji i kastracji zwierząt po cenach promocyjnych, tj. suka maksym. 200,00 zł. Gab. weterynaryjny ul.Gorczycowa 12 i Przychodnia weteryn. ul.Legionów 119. Akcja od 01.03 do końca kwietnia 2009r, umawiać trzeba się wcześniej. Quote
dczn Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 Sterylizuje jutro Xene ;]... umowilam sie dzis.... Ale mam stresa. Juz z nia siedze i panikuje... buuu.... Zeby jej tylko pozniej nie bolalo :( zeby juz po wszystkim bylo :( po zdjeciu szwow :( zeby juz sobie wesolutka latala :( Ale bedzie z glowy ;] Quote
ponka1 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Właśnie, jak się sunia czuje, bo już troche czasu minęło, no i gdzie byliście zrobić sterylkę ? Quote
dczn Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 :) ja tam edytowalam tekst- dlatego data jest stara ... Sterylizowalam Sunie 5 marca :) a dzis zdejmujemy szwy :diabloti: Na prawde- wiecej paniki i stresu przezylam- niz to bylo warte, hehe Zabieg zrobilam na Legionow w klinice "Dr Wet" ze wzgledu wlasnie na marcowa promocje- za 200 zl. Chyba tylko 2 kliniki w Gdyni robia zabieg promocyjny w akcji- no a ta byla najblizej :) Jestem baaaaaaaadzo zadowolna!!! Pani doktor podeszla do sprawy profesjonalnie. Po dwu godzinach moglam juz Xene odebrac. Fakt faktem byla nieprzytomna :evil_lol: i z kolnierzem :p- ale tego pozbylysmy sie juz po godzinie :)..... Xena wymiotowala cala noc- ale co sie okazalo- to ktos musial ja przed zabiegiem dokarmic ( gdy ja bylam w pracy) ... mozna bylo dojrzec kielbase razem z liscmi laurowymi, hehe. Raz narobila do lóżka... no ale to chyba przez sen. Poznym wieczorkiem juz wyszla na dwor zalatwic sprawe. Ze trzy dni byla taka... smetna- ale to akurat bylo ok- bo przynajmniej spala ;] Nie jadla. Od poniedzuialku - DIABEŁ WCIELONY. Wymienilam w klinice kolnierz na kaftan .... tez go potrafila zdjac. Nie miala wiec zadenj ochrony- ale szwow nie zjadla :) Tym bardziej, ze tam szyja jakos inaczej... nie ma np. 5 szwow- tylko z jednej strony rany i na koncu... Tak chyba wyjma nitke na raz :) No i antybiotyk sama podawalam. Tabletki. Za kotami ciagnie, do zabawy z psami ciagnie, za pilka lata po domu- chetna do zabawy .... Warto bylo! Swiety spokoj do konca zycia :):):) Zobaczymy jak ja utrzymamy podczas zdejmowania szwow.... :diabloti: Ale to dzis popoludniu... Polecam!!! Quote
iwi10 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Super :lol:u nas już w kwietniu minie rok po sterylce i też uważam że warto było. Po zabiegu też mi narobiła w kuchni ale wet mnie ostrzegał że może być niespodzianka bo tego nie kontrolowała po narkozie a na drugi dzień miała rozwolnienie a na trzeci już chciała biegać no i po zdjęciu szwów biega już tak spokojnie przez cały rok:lol: Quote
dczn Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 jeju- ale sie darla przy zdjeciu szwow :P w niebo glosy :) To krotka chwila- ale utrzymac ja bylo ciezko I kopare wydzierala Az pani dr nazwala ją "histeryczka" :))) No ale- za pare minut lizala pania dr po twarzy- bo jeszcze dostala lek ten przeciw kleszcza i innym dziadostwom :P Jej-juz po wszystkim <jupi> Okrutnie sie ciesze !!! Quote
iwi10 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 To teraz pełno was czeka swobodnych spacerów bez przerw z powodowanych cieczką:lol: Quote
ponka1 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 To dobrze, że wszystko się udało, teraz już będzie ok. Spacery bez stresu, no i choróbsko nie dopadnie. Xena dzielna, trochę histerii, bo to dziewczyna. Quote
Psiaraaa Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Hej, a powiedzcie mi proszę czy w ramach tych 200zł za suczkę wliczone są zastrzyki po operacji, kołnierz lub kaftanik? Czy to jest liczone osobno i wtedy jaki jest dodatkowy koszt? Pytam w imieniu mojej koleżanki (a dokładnie jej psiaka:)). I jeszcze mi się obiło o uszy, że chyba tańsze sterylki są w Crisvecie na Warszawskiej - prawda to? A jak wrażenia z lecznicy na Legionów - nigdy tam nie byłam, kumpela też nie, a zależy jej na dobrym lekarzu. Na necie o Crisvecie przeczytałam sporo dobrych komentarzy, o dr Vecie jest mało. Pozdrówka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.