Ajula Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 w tej chwili to tylko mogę kciuki trzymać, bo pieniędzy nie mam :( Quote
primaverca Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 miejmy nadzieje, że ten 1 dzień zwłoki nie zaszkodzi no ale skoro jest w dobrych rękach ... ja trzymam mocno kciuki :) Quote
aniao Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Monika_tbg, ja zawsze robię bazarki na moje konto, a potem sumę przelewam do odpowiedniej osoby. miałabyś większą kontrolę kto wpłacił a kto nie i nie musiałabyś zawracać głowy każdą drobną wpłatą ludziom z fundacji. ale oczywiście zrobicie jak uważacie :) a ja cały czas trzymam kciuki za niunię Quote
Monika_tbg Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 gdybym tylko miała swoje konto jasne że bym tak robiła, ale niestety nie posiadam konta w banku.. Quote
aniao Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='Monika_tbg']gdybym tylko miała swoje konto jasne że bym tak robiła, ale niestety nie posiadam konta w banku..[/QUOTE] aha :) to sorki :) Quote
adamo1974 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 monika serdeczne dzieki jestes naprawde kochana zresztąwy wszyscy jestescie kochani Quote
adamo1974 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 czekam na tel od doktora zaraz bedziemy wiedziec najswieższe wiadomosci Quote
adamo1974 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 nadal czekam bo doktor jest zajety ma oddzwonic Quote
mari23 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='adamo1974']czekam na tel od doktora zaraz bedziemy wiedziec najswieższe wiadomosci[/QUOTE] ściska mnie w gardle.... Quote
yuki Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Obejrzałam filmiki z Tinką :( z całego serca życzę by operacja powiodła się, zasługuje na to maleństwo . Quote
Kiwiątko Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Chciałabym jakoś pomóc przelewając pieniążki, to podane na początku konto jest aktualne?? Chociaż tyle mogę zrobić... Biedactwo!!! Quote
adamo1974 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 tak to konto jest aktualne serdeczne dzieki Quote
adamo1974 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 juz po rozmowie z doktorem tinka jutro o 19 ma miec robioną operacje jest super Quote
Kiwiątko Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Ok, 50 zł poszło na Tinkę bidulkę... Oby to coś pomogło!!! Straszne rzeczy, będę śledzić wątek i trzymam mocno kciuki! Niech ktoś pogilga maleństwo ode mnie:) Quote
Ra_dunia Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='Equus']Nie wiem jak jest w tym wypadku i u psów w ogóle, ale u ludzi cewnik jest wstawiany na stałe, prowadzi się odprowadzenie pod skórą do jamy otrzewnowej (nic nie wystaje na zewnątrz z głowy) i stale jest odprowadzany nadmiar płynu mózgowo-rdzeniowego (wymaga to pewnych ingerencji póki nie ustali się odpowiedniego przepływu, mogą występować zawroty głowy, mdłości itp.). Po samej operacji jest ból (na skutek ingerencji chirurgicznej i podaje się środki przeciwbólowe) ale potem sam cewnik nie boli. A czy przyniesie efekt i na jak długo - oto jest pytanie... myślę, ze niełatwo jest prognozować, operacje neurochirurgiczne sa zawsze bardzo ryzykowne :([/QUOTE] To ja dodam coś od siebie. Z życiowego doświadczenia. Moja Mama jest po takiej operacji. Zabieg przeszła już ponad 10 lat temu (około 13stu) i na pewno bardzo jej to pomogło. Co prawda od czasu do czasu nękają ją zawroty głowy i gorzej się czuje, przy gwałtownych ruchach objawy mogą się potęgować, ale na pewno nie są tak tragiczne jak przedtem (nie mogła się praktycznie ruszać). Rurka odprowadzająca płyn jest łatwo wyczuwalna pod skórą, ale na pewno nie powoduje żadnego dyskomfortu. Z tego co wiem istnieje ryzyko zatkania, ale na szczęście w przypadku Mamy od 13 lat wszystko działa bez zarzutu. Mocno trzymam kciuki za Tinkę i wierzę, że jej też się wszytko uda i również przed nią wiele lat życia :) Quote
adamo1974 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 dzieki za te wiesci są rewelacyjnepodniosłas mnie na duchu Quote
Marycha35 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 dziekuje za zaproszenie, niestety bez grosza jestem, ale za maleństwo trzymam kciuki baaardzo mocno, wierzę, ze uda się jej pomóc:) Quote
Monika_tbg Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 to jutro o 19 jeszcze mocniej zaciskamy kciuki.. Strasznie Ona mnie złapała za serducho,malutka uda się! Quote
conceited Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 i ja trzymam :) kochane maleństwo , musi sie udac :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.