Paula95 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Super.:) Bardzo Ci dziękuję. To teraz tylko transport do Kalisza. Quote
Paula95 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Czy ktoś wspomoże jeszcze Kubulka finansowo? :) Quote
engelina_88 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Słodki maluch. Posturą podobny do Piegusi, obydwa niewiele większe od szczurków :) Z Gostynia do Kalisza chyba nie jest daleko? Quote
Paula95 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Aż tak daleko, jak do Wąchocka nie.:) O ile dobrze pamiętam ok.90-100 km. Quote
Maniutka zara Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=175015459203942&id=100001320713456#!/profile.php?id=100001320713456 Wstawiłam do siebie na FB o transport dla malutkiego. Quote
Awit Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Kubusiu coraz bliżej Twój domek tymczasowy:-) Quote
Bonsai Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Z Kalisza do Gostynia jest jakieś 80 km. Quote
Syla Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Kubuś dzisiaj dostał swoje pierwsze pieniążki na moje konto!!! 25 zł - od Bjuta :loveu: na transport (10.01.2011.) Bardzo dziękuję, Bjuto w imieniu Kubusia i oczywiście swoim. Quote
Paula95 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Mam do wam ogromną prośbę, to b. pilne Cioteczki, poszukuję osoby, która mogłaby sprawdzić domek dla Fido. Małego kudłacza z gostyńskiego schroniska. Pani bardzo zależy na czasie. Chce pieska dla swojej mamy(mama oczywiście się zgadza), która straciła niedawno swojego psa podobnego do Fido i bardzo za nim tęskni. Dom zrobił na mnie b.duże wrażenie. Proszę o pomoc. Pani mieszka w miejscowości Naprawa. To koło Jordanowa. Ok.50 km od Zakopanego. Jeśli znacie cioteczki, które mieszkają w tych okolicach, to proszę napisać. To bardzo pilne. :smile: Quote
Bonsai Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Paula, a tak sobie myślę... Na forum psiesprawy .pl (usuń spację) jest dziewczyna o nicku szanti z Zakopanego. Może ona by mogła? Pewnie Twoja rejestracja na tym forum trochę potrwa, więc mogę póki co ja napisać zapytanie. Quote
Paula95 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Dowiedziałam się czegoś o domku... Najpierw muszę porozmawiać przez telefon. Quote
Paula95 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Tak... Coś nie mam szczęścia na trafianie na porządnych ludzi... Quote
Bonsai Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Wiesz... niestety górale mają bardzo specyficzne podejście do psów, ja zawsze mam wzmożoną czujność, gdy dzwoni ktoś z tamtych okolic. Może to źle, że tak generalizuję, ale.. w końcu głowę huskiemu urwali w Nowym Targu. :/ Quote
Paula95 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 :( Kurcze, a już tak się cieszyłam, bo wrażenie na mnie zrobili super... A ten husky... :( Quote
Paula95 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Rozmawiałam z Panią. Chodziło o to, że nie zgadza się na kastrację, co jest niewywiązaniem się z warunków umowy. Ale mówiła mi, że pytała się w pobliskich schroniskach i wie, że są takie wymowy. Zgodziła się na kastrację, choć wolę żeby Fido został wykastrowany w schronisku. Asior mówiła, że tam od niej ktoś jedzie na rozprawę tego hasiorka:(, więc po drodze można byłoby sprawdzić dom. Czułam przez telefon, że pani niedługo będzie płakać...Chyba na prawdę pani zależy. Ale jeśli dowiem się od Asiora, że tylko coś jest nie w porządku, najmniejszy szczegół, to możecie mieć pewność, że Fido tam nie pojedzie. Przez telefon wyczułam, że zależy jej bardzo na tym piesku. Pani mówi, że zwróci wszystkie koszty związane z transportem... To jest wieś, a wiecie jak jest na wsi, ale zapewniła mnie, że nie będzie pies przy budzie, na łańcuchu tylko w domu. Jej pies też jej w domu, bo słyszałam jak szczekał... Myślę, że będzie ok... Quote
Syla Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Paulinko, jesteś młoda, bardzo dzielna i nieskażona jeszcze.Zaufaj sobie i powinno być dobrze.Co zrobisz, to na pewno dla dobra psiaka. Quote
Paula95 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Mam nadzieję, że wszystko będzie ok... A ciocie, nie zapominajcie o naszym Kubusiu... Aga jak tam idzie adopcja szczeniaczków? Bo chcieli byśmy połączyć transport. Jeśli oczywiście wciąż na Kubulka czekasz. :) Quote
dusje Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Zagladam do malucha :loveu: i na watek transportowy. Paula, bylas w schronie? Widzialas malca? Jak on sie trzyma? :lol: Quote
Paula95 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 W tym tygodniu jeszcze nie byłam. :( W schronisku jestem zawsze w soboty. A jak mam mniej nauki to staram się być też w ciągu tygodnia, ale rzadko tak się zdarza. :( Quote
dusje Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Kubus pokazuje sie i czeka na transport :multi::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.