mariamc Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Rutka w drodze do domu. Nowa rodzina Rutki przyjechała wczoraj , aby ją poznać. Wypatrzyli Rutkę na naszej stronie . Dzisiaj była wizyta przedadopcyjna. Dzięki Andzia. I od razu przyjechali po naszą Rutkę. Mała zamieszka nad morzem , w Kołobrzegu. Ale się cieszę..... Trzymac kciuki. Quote
andzia69 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Jeszcze jak rozmawiałyśmy przez telefon, to widziałam, ze wychodzili z domu:) nie myślałam, ze tak szybko popędzą:):) Trzymam kciuki za....umeblowanie:diabloti:;) Bo o resztę się nie martwię:evil_lol: Quote
conceited Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 o matko, fantastycznie, ale troche sie martwie...zeby sie Rucia zachowywala w nowym domu, nie chodzila po scianach i nie wpadala w amok bo taka ja pamietam z Dopiewa :) to niesamowite, ze mamie sie udalo szybciej niz corce ;P Quote
Ancyk Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Wspaniała wiadomośc :) bardzo się ciesze!! i równie bardzo się boje, ze zołza pokaże wachlarz swoich możliwości. Czy jest szansa, ze będziemy mogli otrzymywać jakieś wiadomości z przebiegu aklimatyzacji Rutki w nowym domku? i czy nadal będzie Rutką? Bardzo wszystkim dziękuje za opiekę nad Rutką i Tobie Anita za wizytę dla niej. bardzo jestem ciekawa co przyniesie jutro.. Quote
Ancyk Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Ciekawe jak tam pierwsza noc w domu.. Quote
agaga21 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ancyk napisał(a):Ciekawe jak tam pierwsza noc w domu.. na niebieskim nowi właściciele się zarejestrowali :) "Rutka" napisał(a):Można wykasować wszystkie ogłoszenia dotyczące Rutki, ten mały diabeł tasmański ma już domek :) "Rutka" napisał(a):A dziękujemy:) jest straszną pieszczochą wczoraj pierwszy dzień wydawała się nie do zajechania, dziś nie miała już sił wskoczyć do auta, nie minie ciężarówki kiedy jej nie oszczeka i nie ważne czy stoi czy jedzie. wczoraj za wszelką cenę chciała spać w łóżku, niestety nie możemy się na to zgodzić poszliśmy na kompromis, spała obok łóżka bo w wyznaczonym jej miejscu za żadne skarby nie chciała, chyba za daleko od nas :P Dziś opamiętaliśmy ją w sprawie kapci bo jeszcze wczoraj musieliśmy je chować. Po 6h Rutki samej w domu wszystko okej nie było przemeblowania. Zabranialiśmy jej wchodzić na łóżko a o fotelu nie było mowy więc tam ją zastaliśmy po powrocie do domu. Powoli zaczyna odróżniać czas na zabawę ale nad tym jeszcze pracujemy. Quote
Ancyk Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 siedze w robocie i łzy mi jak glupiej ciekną :) czyli Rutka została Rutką:) strasznie się ciesze.. i trzymam nadal kciuki:) ps. dajcie linka do niebieskiego :) Quote
agaga21 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 [quote name='Ancyk']siedze w robocie i łzy mi jak glupiej ciekną :) czyli Rutka została Rutką:) strasznie się ciesze.. i trzymam nadal kciuki:) ps. dajcie linka do niebieskiego :) http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=71&t=5255 Quote
Ancyk Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 "Ma szelki, krótką smycz a na wygłupy + lina 8m, do kagańca nie może się przyzwyczaić, wybraliśmy troszkę większy ale i tak po zdjęciu 5min drapania po nosie:P inne psiaki przeważnie omija ale nigdy nic nie wiadomo co odbije do łba . Kaganiec ma w zasadzie tylko pod blok bo biega kilka spuszczonych labradorów, jak podbiegnie, Rutka pewnie będzie się bronić. Czasami w domu nie ma umiaru złapie wszystko co ma pod pyskiem kapcia, kołdre, swoje posłanie i chce rozszarpać Za kare dostała taki wycisk na plaży, że chyba będzie spała do niedzieli " Pozwoliłam sobie skopiowac z waszego forum. Ja bardzo proszę przekazac domkowi Rutki, że są tacy ludziska prawie na drugim końcu Polski, którym bardzo ale to bardzo los zołzy leży na sercu i którzy z przyjemnością obejrzeli by sobie taki plażowy wycisk psa przez którego nie spali po nocach, chocby na zdjęciach.. plis:) Quote
agaga21 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 [quote name='Ancyk']"Ma szelki, krótką smycz a na wygłupy + lina 8m, do kagańca nie może się przyzwyczaić, wybraliśmy troszkę większy ale i tak po zdjęciu 5min drapania po nosie:P inne psiaki przeważnie omija ale nigdy nic nie wiadomo co odbije do łba . Kaganiec ma w zasadzie tylko pod blok bo biega kilka spuszczonych labradorów, jak podbiegnie, Rutka pewnie będzie się bronić. Czasami w domu nie ma umiaru złapie wszystko co ma pod pyskiem kapcia, kołdre, swoje posłanie i chce rozszarpać Za kare dostała taki wycisk na plaży, że chyba będzie spała do niedzieli " Pozwoliłam sobie skopiowac z waszego forum. Ja bardzo proszę przekazac domkowi Rutki, że są tacy ludziska prawie na drugim końcu Polski, którym bardzo ale to bardzo los zołzy leży na sercu i którzy z przyjemnością obejrzeli by sobie taki plażowy wycisk psa przez którego nie spali po nocach, chocby na zdjęciach.. plis:)przekazane ;) Quote
What May NN Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 super, że Rutka ma dom - bardzo się cieszę.. teraz kolej na SOL :-) Quote
Ancyk Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 What May NN napisał(a):super, że Rutka ma dom - bardzo się cieszę.. teraz kolej na SOL :-) No, połowiczny sukces mniej cieszy. Quote
BeaBono Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 https://picasaweb.google.com/101336598847648744774/SolIHera?authkey=Gv1sRgCIK_t-i0ytneoQE# Quote
ania z poznania Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Jak ślicznie wygląda w tych szeleczkach! Czy one są pomarańczowe bardziej? Bea, pierwszy dzień mam znowu normalny internet i taka niespodzianka, dzięki :)! Quote
Ancyk Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Jak Rutka sprawuje się po tygodniu w nowym domu?? Quote
Ancyk Posted October 1, 2011 Author Posted October 1, 2011 Chyba Rutka zeżarła kolegę spacerowego bo cisza jakaś taka złowieszcza.. czy panikuję nadto troche? Quote
ania z poznania Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Aniu, gdyby zżarła to już by była u Danusi ;). We wtorek Solinka ma sterylkę, trzymajcie kciuki! Quote
agaga21 Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 wystarczy zajrzeć na niebieskie, gdzie się zalogowali nowi właściciele ;) http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=71&t=5255&start=60 Quote
Ancyk Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 No patrze właśnie i nic nie widze:) cisza jak makiem zasiał:) Quote
ania z poznania Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 To skopiuję :). 28.09 Rutka napisała: "U Rutki wszystko gra ma co zjeść i gdzie spać Rucia w piątek ma randkę z kolegą amstaffem to może na piątek załatwie jakiś aparat. Sprawuje się dobrze ale przy gościach nie potrafi się zachować skacze na wysokość głowy, żeby polizać robiąc przy tym śmieszne fikołki i zamiast ją ustawić do pionu to wszyscy tak się śmieją, że chyba myśli, że wszystko jest okej i nie wie dla czego na nią krzyczę. pieszczochą jaką była taką jest a jak widzi zwisającą gałąź z drzewa to chce na niej zawisnąć. Nienawidzi labradora z osiedla, który lata luzem a w nowo poznanym koledze chyba się zakochała bo ostatnio się nawet całowali " Quote
klaki91 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 No prosze, w moim rodzinnym mieście psica jest :D może ją gdzieś spotkam jak się pojawię w domu Quote
KateBono Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Ania się pomyliła i sterylka jest w środę o 14. Quote
Ancyk Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 To jutro trzymamy kciuki za powodzenie akcji. I ciekawe jak tam Rutka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.