Jump to content
Dogomania

klaki91

Members
  • Content Count

    1,621
  • Joined

  • Last visited

About klaki91

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Kołobrzeg

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. klaki91

    Pies ugryzł u weta

    Cóż, ryzyko zawodowe ;)
  2. klaki91

    Rzuca się na ręce i gryzie prawie do krwi...

    Sjette malo wiesz o psach. Niektore szczeniaki gryza do krwi chocby z jednego powodu - maja mega ostre zeby, co przy braku wyczucia konczy sie dosc krwawo.
  3. klaki91

    Rzuca się na ręce i gryzie prawie do krwi...

    U mnie przy wyjątkowo gryzącej suce pomogło najbardziej darcie się jakby mnie ze skóry obdzierali. Zwykłe piśnięcie tylko ją podkręcało, przekierowywanie uwagi na zabawki niewiele pomagało, bo miała odpały typu "użrę cię w nos haha" kiedy np. leżała przytulona do mnie na kanapie albo kiedy schylałam się, żeby zapiąć ją na smycz (nie było w tym agresji, tylko zwykłe szczeniakowe wredoctwo - najwyraźniej w poprzednim domu sporo się z nią drażnili). Są jeszcze sposoby z pasztetem (smarować nim dłonie itd), ale nie stosowałam.
  4. klaki91

    Rzuca się na ręce i gryzie prawie do krwi...

    Przecież jest masa tego typu tematów na tym forum...
  5. klaki91

    Obszczekiwanie niektórych ludzi ?!

    Napisz skąd jesteś, kogoś ci polecimy. Jedno, dwa spotkania i pokazanie ci jak reagować bardzo by ułatwiło zapanowanie nad psem. Nawiasem mówiąc dostałaś przynajmniej dwie rady: nie puszczać luzem psa, który ma tendencje do oszczekiwania ludzi (i dzieci!!!) i nie ignorować takiego zachowania tylko od razu reagować. Nikt nie widzi jak twoja suczka dokładnie się zachowuje, nie wiemy co na nią najlepiej działa, czego lepiej nie próbować itd. To powinien ocenić specjalista, a nie internetowi "znawcy".
  6. klaki91

    Piesek sam w domu 11h?!

    Nie, nie myślę.
  7. klaki91

    Piesek sam w domu 11h?!

    No i większość psów na spacery wychodzi na 15 minut przed blok. Sporo z nich ma problemy behawioralne.
  8. klaki91

    Obszczekiwanie niektórych ludzi ?!

    Ktoś wam kiedyś psa potraktuje gazem pieprzowym albo zrobi mu coś gorszego i dopiero będziecie mieli problem. Myśleliście o tym, żeby się skontaktować z jakimś szkoleniowcem/behawiorystą/jak zwał tak zwał? Zachowanie najprawdopodobniej wynika z lękliwości, ale ignorowanie go (co w gruncie rzeczy robicie) jest strasznie nieodpowiedzialne. Dopóki ma to miejsce nie powinniście jej puszczać luzem tam, gdzie są ludzie, zwłaszcza, ze ma też takie wyskoki do dzieci. Dorosły człowiek zwykle wie jak się zachować, ewentualnie stanie i nie będzie nic robił, ale malutkie dziecko może się wystraszyć, przewrócić, uciekać.....i co jeśli tym sprowokuje sukę do ataku? Może pomyślcie o długiej lince?
  9. klaki91

    Tayra - bokserkowe szczęście

    to Luke? :(
  10. klaki91

    stres po zakupie szczeniaków boksera

    Nawet jakbyś kupiła boksera z papierami ZK to nie miałabyś gwarancji, że będzie identyczny jak jego matka/ojciec/dziadek/babcia. Wystarczy popatrzeć na foty rasowych bokserów z wystaw, żeby dostrzec różnice w wyglądzie psów tej samej rasy. Strasznie dramatyzujesz, a ta egzaltacja płynąca z postów aż bije po oczach.
  11. klaki91

    stres po zakupie szczeniaków boksera

    kupiłaś to kupiłaś, po kiego to tak rozkminiasz? strasznie emocjonalnie do tego wszystkiego podchodzisz O.o
  12. pierwsze lepsze ogłoszenie: https://www.olx.pl/oferta/szorstka-sunia-jrt-z-rod-zkwp-fci-CID103-IDho4rn.html#9de5210c68;promoted " sunia nie ma żadnych wad i oczywiście może uczestniczyć w wystawach i może być użyta w hodowli . Cena wynosi wtedy 3000 . Większość osób szuka psa nie na wystawy , taniej . Dlatego taka cena i taki zapis . "
  13. klaki91

    IPO-1 a prawo Polskie

    dokładnie, podobnie rzecz ma się z tak chętnie polecanym gazem pieprzowym. A to, ze prawo jest jakie jest...cóż, pretensje trzeba kierować do polityków ;) Nawiasem mówiąc na takiego typowego pieniacza powinien wystarczyć groźny wygląd psa, wyszczerzone zęby i warkot, ewentualnie ostrzegawcze kłapnięcie. Pies nie musi od razu gryźć by kogoś odstraszyć i najlepiej, żeby nigdy nie był zmuszony do zaatakowania obcej osoby. Dzisiaj jakiś agresywny zaczepiający, jutro starszy człowiek, który potknie się i przewróci przechodząc koło ciebie. Lepiej samemu trenować i w razie potrzeby zablokować cios, niż pozwolić psu na atak.
  14. klaki91

    Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda

    A ja z kolei latałam od 6 roku życia, za mną kilkadziesiąt lotów, a od dobrych 5 lat nie wsiadłam do samolotu, bo mam taką blokadę :P raz podczas lotu do Hiszpanii były takie turbulencje, że myślałam, że zejdę na zawał. Kompletna cisza na pokładzie, ludzie pozapinani pasami, skupieni, jakieś małe dziecko koło mnie trzymało mnie mocno za rękę i miało straszną panikę w oczach. Stewardessy oczywiście uśmiechnięte, a ja tylko w myślach powtarzałam "na filmach katastroficznych też się uśmiechacie zołzy" i wkręcałam sobie, że to koniec :D jak mój facet gdzieś leci to potrafię siedzieć nawet kilka godzin na flighradarze, żeby mieć wszystko pod kontrolą. Ktoś mi kiedyś polecił wchodzenie na flighradar i uświadomienie sobie ile samolotów właśnie jest w powietrzu i żaden nie spada, ale nie pomogło :P zawsze mam schiza, że akurat mój lot albo lot bliskich mi osób będzie tym felernym.
×