Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 459
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Przypomne Kluska ;)


Rozumiem, że wersja ostateczna jest taka, że to chłopak?;)
To może niech już zostanie tym Kluskiem, nie Kluską :evil_lol:

Czekam niecierpliwie na wiadomości z DT i błagam zmieńcie tytuł wątku:modla:, może ktoś się zjawi z propozycją DT, o ile nie da się ubłagać :modla:obecnego DT o pozostawienie Kluska:-(.

Posted

DZIEŃ DOBRY Kluseczko ;P

[quote name='Equus']Oj Kluseczka to cały Reksio :p te same uszka, łatka... no zobaczcie, czyż nie podobny?


Też tak stwierdziłam, że reksio tylko kolor łatek inny i słodsiejszy od reksia... :eviltong: Aczkolwiek imię reksiu nadaje się zwykłym szaroburym kundelkom, a ten jest nadzwyczajniejszy :eviltong: (boże zgłupiałam na starość przez psa), a Klusek brzmi sympatycznie ;). Zobaczymy jakie imię dostanie z bazarku, aczkolwiek tak jak już pisałam Klusek dla mnie zawsze będzie Kluskiem :diabloti:
A teraz czekam, aż my mam's ujrzy cudo, bo na pewno sie zakocha tak jak ja i może się skusi :diabloti: drugiego onka nie chciała (przepraszam Gasparku), ale Kluseczek chyba nie będzie aż tak duży :)

Posted

Equus napisał(a):
Jak tam dziś szczylek? Wenucja, czyli nie będzie potrzebny dt? ;)


heh watpie czy sie zgodza ja tylko ciagle mam takie ciche marzenia ze jednak sie zgodza ale przy aresie... bedzie ciezko :P

Posted

jestem jestem:) wczoraj zrobilismy mala imprezke u siostry z Kluskiem, Benkiem, Skarbusiem i naszymi TZami. Klusek byl niezmordowany:) Szalal jak wariat, gryzie mocno i ma zeby jak igielki. Doszlysmy do wniosku ze klusek zostanie u nas na DT, tzn u mnie , mojej siostry i tej znajomej, na zmiany troche bo roznie z naszym czasem bywa ale jakos damy rade.
Pozniej wstawie zdjecia z imprezki:)
Na dzien dzisiejszy bardzo Was proszę o pomoc w robieniu ogloszen, o jakies wsparcie finsansowe na ewentualne leczenie, szczepienia i zakup karmy...zaraz zrobie rozliczenie , tylko troszkę sie ogarnę:)
Maluch jest roznie nazywany, przez moja siostre najczesciej Ciaputek:) przeze mnie Klusek, Reksio (bo podobienstwo uderzające) :)

Posted

Kinia1984 napisał(a):
(...) Doszlysmy do wniosku ze klusek zostanie u nas na DT, tzn u mnie , mojej siostry i tej znajomej, na zmiany troche bo roznie z naszym czasem bywa ale jakos damy rade. (...)

Nie wiem, z góry przepraszam za wyrażenie mojego zdania, czy najszczęśliwszym rozwiązaniem jest dzielony tymczas na 3. Wyjaśnię. Psiak wciąż nie jest zdrowy, leczony w ciemno/ objawowo (i to nie zarzut z mojej strony, jak najbardziej rozumiem przyjęty trop, na ten moment nie da się inaczej, może jakieś cholerstwo dopiero się wykluwa). Nie jest zabezpieczony szczepionkami. Kolęda przez trzy, różne miejsca (siłą rzeczy, a tu akurat nie ma jak tego obejść, również do lecznicy, czyli miejsce czwarte) naraża go na zmienne środowisko, zwiększa szansę na złapanie dodatkowych bakcyli. Te bakcyle, mało tego, są mu dostarczane przez kolejno poznawane, zdrowe (co nie ma nic wspólnego z przenoszeniem) psiaki, z jakimi obcuje.

W moim więc odczuciu najbezpieczniejszym dla psiaka byłby jeden tymczas = jedno miejsce, w którym wyszedłby on na prostą (wyzdrowiał), gdzie zostałby odrobaczony, zaszczepiony i gdzie czekałby na docelowy dom.

Posted

majqa napisał(a):

W moim więc odczuciu najbezpieczniejszym dla psiaka byłby jeden tymczas = jedno miejsce, w którym wyszedłby on na prostą (wyzdrowiał), gdzie zostałby odrobaczony, zaszczepiony i gdzie czekałby na docelowy dom.


Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Już pisałam nawet, że w przypadku adopcji też bym się wstrzymała. Trzy miejsca, to zbyt dużo.:shake:

Posted

oczywiscie najlepszy bylby taki w dodatku bez innych psów, niestety na dzień dzisiejszy nie ma takiego na horyzoncie...bylabym bardzo szczesliwa gdyby takowy sie pojawil...nie mam lepszego pomyslu...bywa ze mojej siostry nie ma caly dzien bo teraz ma praktyki z zoo, bywa ze mnie...wtedy ja wychodze z jej tymczasem a jak mnie nie ma ona zostaje z moim psiakiem...ale sa tez takie dni ze w jednym czasie nie ma nas obydwu...nasze psy maja wtedy opieke naszej mamy ale nie dam jej jeszcze na glowe szczeniaka...dlatego ta znajoma zaoferowala sie ze w razie gdyby nie bylo nas dwoch to ona z nim zostanie...
majqa zdaje sobie sprawe z zagrozen ale niestety wiem tez ze malo jest na dogo tymczasow , zwlaszcza takich ktore wezma psiaka z podejrzeniem jakiejs choroby...
nie mam pomyslow naprawde...hotel tez odpada bo tam jeszcze wiecej psow...

Posted

majqa napisał(a):
Pozostaje więc czekać, bo innego wyboru nie ma, że taki dom mimo wszystko się objawi, a w międzyczasie robić swoje.

i właśnie to robię:) i wybaczcie ale tylko na tyle mnie stac...wiecej nic nie wymysle...wetka tez powiedziala ze wogole najlepiej byloby go odseparowac na jakies 3 dni w oddzielnym pomieszczeniu, ale takiej mozliwosci nie mam...pytalam wielu osob o dt ale albo wszyscy zapsieni albo po prostu nie moga...jesli ktos Wam przychodzi na mysl to zapytajcie proszę....
Kamila psiak jest teraz u mojej siostry i za chwile zabieram go na kontrole do weta...

Posted

Czyli rozumiem że tymczas nie potrzebny? Jutro przeleję parę groszy, niestety niewiele bo badania moczu moich suk kosztowały mnie wczoraj 130zł, która to cena mnie powaliła bo zawierała nawet koszt wizyty 20zł, choć psów nawet nikt tam na oczy nie widział - paranoja...

Posted

Equus napisał(a):
Czyli rozumiem że tymczas nie potrzebny? Jutro przeleję parę groszy, niestety niewiele bo badania moczu moich suk kosztowały mnie wczoraj 130zł, która to cena mnie powaliła bo zawierała nawet koszt wizyty 20zł, choć psów nawet nikt tam na oczy nie widział - paranoja...

tymczas potrzebny ....najlepiej taki ktory bedzie mial mozliwosc odseparowania malucha od innych psow...tymczasowo moze zostac u nas bo narazie innej mozliwosci nie ma na horyzoncie..

Posted

[quote name='Kamila Proc']czyli w wolominie?
tak w Wołominie:)

Maluch pilnie potrzebuje DT, najlepiej takiego ktory bedzie mial możliwość odseparowania go od innych psiakow!!! Na dzień dzisiejszy czuje sie lepiej ale zagrożenie jeszcze nie minęło ...

Posted

Jestem u malucha. Wykupiłam na bazarku pakiet ogłoszeń, ale wydaje mi się, że póki co nie ma sensu go ogłaszać, skoro i tak zostanie oddany dopiero po wyleczeniu. Z DT nie dam rady.

Posted

wstrzymajmy sie chwile z ogloszeniami..dzis zdwonila tez pani z Warszawy w sprawie adopcji poprosilam ja o telefon za okolo 2 tyg.
Bylam dzis w lecznicy , maluch ma zgazowane jelitka, strasznie mu bulgocze w brzuszku. Ma lekko podwyzszona temperature, ale jest zywy:) Dostal powtorke lekow i karme royal insential. Moja siostra podpiela go wlasnie do kroplowki i dodala do niej zlecone przez wetke witaminy. Jutro rano mamy sie pokazac i jesli bedzie tak jak dzis i nic sie nie pogorszy to zaczniemy odrobaczac malymi dawkami malucha. Dzis kupa byla zwarta ale brzydko pachniala i byly w niej dwa robaki...wiec juz same wylażą...musi ich byc naprawde duzo...

Posted

filmik z wczoraj:
[video=youtube;W61FZnqxU-U]http://www.youtube.com/watch?v=W61FZnqxU-U[/video]
[video=youtube;gpiWDb8KtLo]http://www.youtube.com/watch?v=gpiWDb8KtLo[/video]

dostałam tez 88 zł od tej dziewczyny ktora psiaka znalazla (zbierala wczoraj na jakiejs uroczystosci rodzinnej:)) i 20 zł od mojej babci:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...