maciaszek Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Jakby co to z Łazów (Łaz?) jest Pianka, gdyby trzeba wizytę zrobić przedadopcyjną :). Quote
pralinka94 Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 kurcze no chyba z Łaz ;p Pan jedynie zmartwił się że jest ze schroniska, bo "boję się, że mi ucieknie" bo często otwiera bramę, ale rozwiałam jego wątpliwości i wytłumaczyłam mu, że to nie ma nic do rzeczy i że będzie musiała się zaaklimatyzować przez pierwsze 2 tyg. i nie będzie można jej wypuszczać i trzeba będzie pilnować, ale potem, znając Sunie nie powinno być żadnych problemów :) Quote
madzia.uje93 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 No to pozostaje mi tylko trzymać kciuki:D Quote
saphira18 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 to dobrze że się ekscytujesz:) ja trzymam kciuki, domek z ogrodem brzmi dobrze:D Quote
soboz4 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Bardzo ciekawie, ogród to coś o czym marzą wszystkie psy! Quote
pralinka94 Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 Tak, nawet ucieszyłam się, że Pan się oburzył jak zapytałam czy mieszkałaby w kojcu :D No i fajnie, że jutro da znać bez względu na to czy się zdecyduje, czy nie... Quote
saphira18 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 no to czekamy niecierpliwie... oby na dobrą wiadomość Quote
pralinka94 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 A więc... Sunia jedzie na 99% do domu!! Dzwonił dzisiaj Pan, powiedział, że się zdecydował. Jeden minus jest taki, że oczywiście musiałam coś pomieszać i Sunia miałaby mieszkać w zimie "pomieszczeniu gospodarczym" gdzie miałaby ciepło, a przez reszte roku miałaby do dyspozycji ocieploną budę... tak na początku przeraziło mnie to, ale gdy się zastanowiłam, to stwierdziłam, że nie będzie tak źle! Będzie mogła biegać ile będzie chciała, nie ma mowy o żadnych kojcach czy łańcuchach! :shake: Również będzie miała rocznego towarzysza (mam nadzieję, że go nie zje :diabloti: ). Sunia miałaby jechać w piątek, rozmawiałam z Bożenką i jutro się dowiemy, czy możliwa byłaby sterylka w czwartek i w piątek do odbioru przez nowego właściciela. I tutaj się dowiem, czy bez żadnych oporów zgodzi się, aby mieszkała w domu na czas rekonwalescencji. No i wizytę poadopcyjną trzeba zrobić. Quote
saphira18 Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 widzę że tu wszystko zaplanowane:) trzymam mocno kciuki Quote
soboz4 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Sterylka załatwiona, Sunia pojedzie w środę, w piątek jest do odbioru w schronisku! Quote
maciaszek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 A wizyty przedadopcyjnej by się nie dało zrobić? Tak na wszelki wypadek... Quote
madzia.uje93 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 No to super!Nareszcie!Mam nadzieję że w piątek Sunia już bedzie szczęsliwa w nowym domku....:) Quote
pralinka94 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Pewnie, że można zrobić przed, dzisiaj będę dzwoniła do tego pana i się dowiem, jak to będzie jeżeli trafi po sterylce do niego i czy się nią po prostu zajmie w domu. Bo jeżeli uzna, że przetrzymanie psa nie wiem przez 10 dni? tydzień? aż do czasu gdy dojdzie do siebie, będzie problemem to po prostu mu podziękuję. Chociaż myślę, że nie powinno być z tym problemu, sprawę sterylizacji brał poważnie. Więc będę dzwoniła do niego koło 18. Co do wizyty, to jeżeli znajdzie się ktoś przed piątkiem... tylko trzeba brać pod uwagę to, że Łazy leżą 35km od Katowic... no i trzeba go uprzedzić wcześniej. Quote
pralinka94 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 soboz4 napisał(a):Sterylka załatwiona, Sunia pojedzie w środę, w piątek jest do odbioru w schronisku! To super :) Quote
maciaszek Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Pisałam tu już wcześniej, że z Łaz jest (a przynajmniej była) Pianka. Quote
Kama83 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 super wiesci, trzymam kciuki, mam nadzieje, ze jak pan zobaczy sunie, to zmieni zdanie co do pomieszczenia gospodarczego ;) Quote
pralinka94 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Ah no tak, roztrzepana jestem. Maciaszku może do niej jakiś kontakt? Kama też mam taką nadzieję... ten pan miał wcześniej psa, mówił, że dożył 13 lat, więc mam nadzieję, że jak wszystko pójdzie tak jak trzeba to Sunia spędzi szczęśliwie reszte życia. Quote
kimiji Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 No nie pozostaje nic innego tylko życzyć szczęścia i duuuużo miłości:):):) Quote
pralinka94 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 :) Sunia będzie wysterylizowana, ma być odebrana w piątek! trzymajcie kciuki! :D Quote
saphira18 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 kciuki mam zaciśnięte:) ale skoro pan zdecydowany to tylko życzyć Suni szczęśliwego życia! Quote
maciaszek Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='pralinka94']Ah no tak, roztrzepana jestem. Maciaszku może do niej jakiś kontakt?http://www.dogomania.pl/members/10343-Pianka Quote
pralinka94 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Sunia dzisiaj po zabiegu... nie wcale nie była osowiała czy smutna! Wręcz przeciwnie przywitała mnie jak zwykle skacząc i liżąc :D W ogóle nie było widać po niej, że była sterylizowana! :) Ale ranka jest.. Jeszcze na końcu pomyliłam jej boksy :oops: bo została przeniesiona i z wrażenia, że mogę ją wziąć, nie zapamiętałam boksu... No więc gdy ją wkładałam, nagle wychyliła się jakaś łeb z wybiegu :D oczywiście szybkie wołanie Suni, która zdążyła się dossać do miski z jedzeniem i ucieczka...:evil_lol: potem rozstanie, chwila czułości ii hej do nowego domu! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.