Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tylko do niej się nie da na tyle podejść żeby coś zarzucić, nie dało się z Palmera strzelić

teren jest za duży czasem żeby ją znależć a co dopiero otoczyć

a ja mam taką ochotę jej w tyłek strzelić, kiełbasą bym się wysmarowała, ale broni nam nie pożyczą :(

Posted

widziałam ją przed chwilą daleko na drodze, chciałą przyjść do misek, ale za nią szedł drogą jakiś facet i poszła w bok, no i zapadła się tam gdzieś pod ziemię

poszłam zobaczyć, czy spała pod taśmą, ale nie było tam już świeżych śladów tylko dalej, ona pod tą taśmą ma ze 3 miejsca

no i jak tu coś planować, jak ona co chwilę ma inne miejsce, taka jest cwana, tylko klatka łapka zostaje

Posted

Becia66 napisał(a):
Kaja555 - podziwiam twoją determinację i kibicuję mocno. Jedyna nadzieja widać w tej klatce....

I ja kibicuję.
A teren....matko, przeogromny....

Posted

magda222 napisał(a):
Zaglądam co u Lenki.
Kasiu wpłaciłam 20 zł na to konto z którego Ty mi robisz przelewy na Dagusię.


dziękuję :) gdyby nie daj Boże jej nie złapałam, choć nie przewiduję takiej opcji... to wtedy będziemy decydować na jaki cel przeznaczyć uzbierane pieniądze, a psiaków jest mnóstwo

ale jak mówię, ja ją w końcu złapię

Posted

savahna napisał(a):
No, teren imponujacy. Lenka cwaniaczek...:cool3: Pies marzenie...i tak sie poniewiera, chociaz,moze ona inaczej na to patrzy:roll:


ja ją widzę, to wydaje mi się, że ona teraz jest bardzo bardzo nieszczęśliwa, a biorąc pod uwagę rasę, to chyba tym bardziej
te psy potrzebują kontaktu, a ona żyje w ciągłym strachu

po świętach jedziemy kupić jej ze dwie kostki słomy i wsadzimy jej do tego dołka, bo jak znowu mróz chwyci to będzie jej cieplej

Posted

Kaja - podziwiam Cię za to, co robisz dla kotów i tej psiny !!!! Jestem WIELKA! Bardzo czekam na szczęśliwe zakończenie! :) Niech się wszystko uda! AMEN!

Posted

Becia66 napisał(a):
no tak, ty JESTEŚ WIELKA, - pewnie dlatego że ją podziwiasz...:diabloti:


na pewno jest większa ode mnie :) ja mam 157cm :)

Lenka się tak tutaj zadomowiła, że myślę że ją dorwiemy. Niestety nie mam chwilowo wieści co do zaawansowania klatki, więc nie wiem kiedy będzie gotowa. W pierwszy dzień świąt przyjade z jedzeniem, a po świętach pojedziemy po słomę. Mam nadzieję, że w razie czego przetrwa Sylwestra, na kopalni będzie jeszcze najspokojniej, więc nie powinna stąd uciekać.

Posted

kaja555 napisał(a):
na pewno jest większa ode mnie :) ja mam 157cm :)

:grins::grins::grins: No i jak miło...:p:p:p
Nie ma to jak w dobrym nastroju dzięń zaczynać.... Do góry Lenka

Posted

kakadu napisał(a):
co za wyznanie! ;)
ale slusznie - swoja wartosc nalezy znac :evil_lol:


ależ wy się śmiejecie z tej literówki, dawno tu tak wesoło nie było :)

Posted

Jasza napisał(a):
Kurcze, Kaja, to Lenka większa niż Ty.....;):diabloti:


a no tak się składa... :)

pierwsze spotkanie było zapierające dech w piersiach, kucam, jedzenie do misek wkładam, podnoszę głowę a nade mną wielki niedżwiedż!!! Zagadałam, ale ona już ogon podkuliła i do tyłu. Jej wielkość jakoś nie przeraża przy tych biednych oczętach. Ma poczciwy wygląd i mam ochotę się na nią rzucić i ją obalić na ziemię :)

Jak wiecie, Lenka i koty jedzą praktycznie w jednym miejscu. Ona dalej próbuje kotom wyjadać jak zje swoje i zębami wyciąga ich miskę ze środka budki. Czasem jej się uda. Ale koty codziennie przychodzą, gdyby się jej bały, gdyby je goniła - to by unikały tego miejsca. Ale się jej już dawno nie boją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...