malawaszka Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 [quote name='wieso']sliczny.....taki fuksiowy :)[/QUOTE] noo dokładnie tak samo pomyślałam! Quote
Tola Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 A ja dopiero przeczytałam te cudowne wiadomosci:oops: Mam troche kłopoty i rzadziej zagladam na dogo. Bardzo sie cieszę, ze wreszcie Kleksik u siebie:loveu: Malawasza - bardzo dziękuję:Rose: Dziękuję tez wszystkim, którym los Kleksika leżał od dawna na sercu. Quote
lilo Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 zapraszamy na bazarek ogłoszeniowy dla sznaucerków http://www.dogomania.pl/threads/2038...8#post16465308 Quote
malawaszka Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Kleksiatko nam się rozkaszlało, musiała mu spaść odporność ze stresu i ech bieduś, ale Jego Pani jest kochana - o wszystkim mnie informuje, poleciłam Jej dobrego weta i dziś przyjedzie do domu do Kleksika. Całą nic znowu nie spali bo go męczyło, a teraz Kleksik pospał rano i ciągnie na dwór, apetyt ma, jest wesoły, tylko ten kaszel, ale to szybko zaczną leczyć i minie! Quote
LadyS Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Dużo psów teraz choruje na kaszel właśnie - wet mówił (mój znajomy wet, kiedy byłam u niego z tymczaską, też kaszlącą), że taka pogoda tragicznie wpływa na psy i strasznie jest dużo przypadków zapalenia krtani. Quote
ULKA12 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Dlatego postanowiłam wszystkim psiakom zrobić kuracje z biostyminy, tak profilaktycznie. U mnie jak na razie tylko Myszka kaszle, dostała już antybiotyk i jeszcze dwa zastrzyki i jest lepiej. Myślę, że Kleks od niej mógł coś załapać. Quote
lilo Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 najwazniejsze przy kaszlu to nie zakladac obrozy ale szeleczki - nawet jak pies ma sklonnosci do chorob gardla to najlepiej szeleczki zeby nie uciskala na szyje i gardlo ( trzeba zwrocic uwage zeby szelki byly zakladana na łapki a nie naszyje bo sa i takie ) no i moze to smieszne ale psy tez powinny zakladac szaliki - najlepiej uszyc im taki specjalny komin na szyje - pies mojej siostry ma sklonnosci do chorob gardla i to podstawa Quote
jambi Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 no to zdrówka dla Kleksiątka! :kciuki: a tak a propos - imię zostało? :) [quote name='malawaszka']byłam u Kleksika właśnie - ma cudowną Panią naprawdę, a on biedny nie spał dziś całą noc, był niespokojny, Pani razem z nim nie spała i się martwiła, Kleksik nie odstępuje Pańci na krok, jest bardzo wrażliwym i delikatnym pieskiem i po raz już nie wiem który buzuje we mnie wściekłość, że musiał tyle czasu w tym cholernym schronisku siedzieć... [/QUOTE] Waś, Ty sie tak nie buzuj! byc może gdyby tyle nie siedział, nie trafiłby w końcu na tą SWOJĄ Panią ;) ja zawsze pamiętam historie Dropsa/Amanta Quote
malawaszka Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 ale nie byłby taki wyniszczony... imię zostało :) Quote
malawaszka Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 No Kleksik już po wizycie Pana Doktora - ma anginę, migdały jak balony, dostał antybiotyk i ma być dobrze za kilka dni - kurcze Pani Ania bardzo się martwiła o Kleksa i mam znowu wyrzuty sumienia, bo mówiłam, że psiak jest zdrowy a tu druga noc nieprzespana i Pani się bała, że straci Kleksika zanim się jeszcze dobrze poznali, ale na szczęście Pan doktor uspokoił, że będzie dobrze :) uf uf Kleksik masz cudowny domek i musisz być zdrowy! Ula dzięki za błyskawiczne wysłanie książeczki! już dotarła dziś! ja się wykoncze przez te psy :mdleje: Quote
lilo Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Biedny Kleksik musi go bardzo bolec a pozatym to super wieści że to nic bardzo groźnego i że Pani go kocha , dobrze że Kleksik trafił na fantastyczny domek - może Pani Ania napisałaby czasem coś do nas o Kleksiku ?? ma internet ?? Quote
Saththa Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 No można powiedziec, że to był taki małe sprawdzian. Zdany CELUJĄCO :) Quote
ULKA12 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Mam nadzieję, że kleksik szybko dojdzie do siebie. A tutaj ostatnie zdjęcie u mnie już z nową opiekunką. Quote
malawaszka Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Kleksik dostał leki na czas i już jest prawie zdrów :loveu: Pani Ania go kocha bardzo :loveu: myślę, że powinniście sami przeczytać: Pani Moniko Kleks jest poprostu cudowny.W poniedziałek byliśmy na zdjęciu szwów,ale pan doktor zdjął mu tylko jeden szew bo resztę nasz Kleksik usunął sobie sam.Dostał jeszcze jeden zastrzyk i 5 tabletek.Na początku kwietnia będzie zaszczepiony przeciwko nosówce.Wg całego jego zachowania to podejrzewam, że poprzedni właściciele wyprowadzali go o 5.30 rano, zrobił co miał zrobić i do domu.Prawdopodobnie mieszkali w blokach bo Kleks nie za bardzo chce biegać po placu.Za to za naszym kotem ma niezły sprint.Nosek ładnie się zarasta no i przybiera Kleksik na wadze.W dalszym ciągu boi się wody, więc na razie myję go ścierką w ciepłej wodzie.Może w końcu uda się go namówić do kąpieli.Kleks ma nowy znaczek z naszym numerem telefonu i powoli nabiera zaufania.Jest to bardzo kochany psiak.Jesteśmy bardzo szczęsśliwi że jest z nami i to: Teraz właśnie wrócilismy z deszczowego spaceru.Kolacja tabletka i rozwalanie się na kanapie to ulubione zajęcie mojego kochanego Kleksika.Pan doktor powiedział że Kleks ma brata blizniaka,który też do niego przychodzi tyle że tamten ma 8 m-cy ale podobno jest identyczny.Nasz Kleksik ma podobno idealną budowę teraz zaczyna się z niego robić piekny psiak miód na serce co? ja mam łzy w oczach :loveu: Quote
lilo Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 super super :) Malawaszko to mozesz odznaczyc Kleksika w udanych adopcjach i nie martwic sie juz o niego :) Pozdrowienia dla Pani Ani i buziole w mokry nosek dla Kleksika :) ciekawe jak teraz wyglada i co sobie mysli :) Quote
malawaszka Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 oj tak - o Kleksika już się nie muszę martwić :loveu: o zdjątka postaram się za czas jakiś - dalszy niż bliższy :D Quote
zerduszko Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Cudownie się czyta takie wieści. Brawo Waszko!!! :) Quote
malawaszka Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Kleksik miał dziś atak padaczki :( był u niego pan doktor, jestem załamana, tyle złego na jednego małego pieska :( Quote
zerduszko Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Masakra, jak on to schronisko przeżył? A jak jego Pani się czuje? Też załamana? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.